Samotność w grupie pomagaczy

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 13 ]

Moderator: heiland

Napisano: 02 sty 2014, 16:25

Pracując w mops i mając gów.nianą sprawę w pierwszej kolejności prosiłem o radę starszą, bardziej doświadczoną koleżankę. Często także swoje plany przedstawiałem kierownikowi. Dzięki temu łatwiej mi się pracowało.

Czytając wasze paniczne wpisy można wywnioskować że albo nie możecie liczyć na podobne wsparcie (choć nie rozumiem dlaczego) albo unosicie się honorem i nie chcecie o nie prosić mając nadzieję że poradzicie sobie sami (wspomagając sie tym chaotycznym form).
To wstyd nie radzić sobie z jakąś sprawą? To obciach prosić współpracowniczki o radę?
~Adam


Napisano: 02 sty 2014, 16:27

A Tobie co jest-gorzej ci po sylwestrze.
~kasia

Napisano: 02 sty 2014, 16:30

Tu jest możliwość konsultacji ogólnopolskich! Można dowiedzieć się jak to, czy tamto robią w innych ośrodkach pomocy społecznej.
~wiem

Napisano: 02 sty 2014, 16:45

tak, adam ma racje najpierw rozgryza sie problem u siebie
~hala

Napisano: 02 sty 2014, 16:48

No właśnie. Na forum na waszym miejscu bym nie zaglądał. Za dużo tu interpretacji, rozbieżności i chaosu. Gdzie wam lepiej pomogą jak nie w waszych mopsach?
~Adam

Napisano: 02 sty 2014, 16:58

właśnie Adam. Przeczytaj i zastosuj drugie zdanie ze swojej wypowiedzi z 14.48
~no

Napisano: 02 sty 2014, 17:00

Chętnie ale jak będe biedny;)
~Adam

Napisano: 02 sty 2014, 17:07

a nie jesteś? Oj bardzo biedny Adaś;)) Nikt go nie chce;((
~no

Napisano: 02 sty 2014, 17:09

Jestem biedny duchowo:P
Ale szczęśliwy ogólnie;)

Wróćmy do tematu. Podobno chcecie merytorycznych dyskusji o pomocy społecznej.
~Adam

Napisano: 02 sty 2014, 17:17

I Ty Adamie będziesz udzielał merytorycznych podpowiedzi? Skąd w tak młodym wieku tyle wiedzy, doświadczenia? Jak wiesz wszystko przychodzi z czasem, chyba, że cudownym dzieckiem jesteś? Ale gdzieś wcześniej oceniono Cię na 50.
~...

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 13 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]