zagmatwane?,co robić?

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 8 ]

Moderator: heiland

Napisano: 23 sty 2014, 17:20

Witam ,proszę mi coś doradzic,bo siedzę mi myślę ,a czas ucieka.Już piszę o co chodzi. Oboje z męzem pobieramy zasiłek z mops.Wiadomo że jest to niewielka suma,no razem niecale 500zl +zasilek celowy.Ale do żeczy.Mam możliwosć podjęcia pracy jako osoba z umiarkowanym,ale wiadomo mi po rozmowie z pracodawcą że praca jest jaka jest .Raz 5 godz raz 10 (sprzątanie w hotelu),w niedziele i świeta ,oczywiście z wolnymi nie że caly miesiac.Powiedziałam to mojemu panu ktory ma moj rejon no i otrzymalam odpowiedz.A jak pani przepracuje ze 3 miesiace i nie da rady to co? znów papierzyska od nowa ,a tym bardziej że juz ma pani przyznana pomoc do marca(zasilek celowy),CHCIAŁA bym spróbować,bo już mam naprawdę dosyc tej wegetacji,ciągle na coś brak,a o lekach dla mnie i męża to porażka.A tak mnie podbudował tą odpowiedzia że szok.Nabardziej boję sie że jak faktycznie nie dam rady,mam chory kręgosłup i boję się potem nawet potem myśleć co powiedzial by ,a napewno ,A NIE MOWIŁEM!!!Mam dać znać pracodawcy do 28 stycznia .Podpowiedzcie co mam zrobic ,wiem że możecie napisać ,A RÓB CO CHCESZ,ale mam nadzieje że nie bedzie takich odpowiedzi.I jeszcze jak bym tak poszła to co z tymi celówka do zwrotu?.Ale jeszcze nie dostalam decyzji ,tylko podobno juz wypisana ,\\Dziękuje za wszystkie odpowiedzi z góry dziekuje .bede wdzięczna .Piszę od sąsiadki tak że dopiero wieczorem przeczytam odpowiedzi ,mam nadzieje że będą.Pozdrawiam
~ola


Napisano: 23 sty 2014, 18:14

Kobieto idz do pracy i się nie zastanawiaj.Zarobisz grosza,którego Ci brakuje.
Wyjdziesz z domu do ludzi.Też jestem panem z,, łopieki\'\',ale w życiu nie miałem takiego tekstu do ludzi jak mój kolega po fachu.
Pan ma obowiązek gromadzić papiery nawet raz w miesiącu od tych samych osób,ale widać,że to jakiś skur..czybyk. Jest na to rada ma bowiem swoich
przełożonych do których w razie podobnych tekstów możesz się udać.
Ty mu zgłosiłaś,że może zmienić się Twoja sytuacja.I jesteś w porządku.
Zawsze możesz wycofać wniosek.Wtedy Pan będzie miał robotę na której brak chyba cierpi.Powodzenia w pracy.
~pan z łopieki

Napisano: 23 sty 2014, 18:14

To co nikt nie napisze ?

No dobra to ja:

A RÓB CO CHCESZ !
~MSC

Napisano: 23 sty 2014, 21:35

Ola jeżeli Ci tylko Twoja sytuacja zdrowotna, rodzinna itd pozwala na to, to idź do pracy - zwłaszcza, że z tego co piszesz to wnioskuje, że chcesz spróbować. Podjęcie pracy może dla Ciebie stanowić nie tylko polepszenie sytuacji finansowej, a co jest bardzo istotne to także samopoczucia psychicznego.

Pracownik socjalny pracujący w rejonie Twojego zamieszkania ma obowiązek przyjąć Twoje zgłoszenie, bez tak zbędnych i głupich komentarzy. Ma także obowiązek motywować Cię do podjęcia zatrudnia (oczywiście o ile Twoja sytuacja pozwala na podjęcie zatrudnia)



do MCS - bardzo śmieszne.....zal słów.
~p

Napisano: 23 sty 2014, 22:09

Równie to śmieszne i przewrotne jak przewrotny i prowokacyjny jest wpis rzekomo zdemotywowanej klientki Oli. Bzdurny \"dylemat\" przenoszacy odpowiedzialność za życiowe decyzje tejże Oli na tajemniczego i demonicznego Pana z Opieki.
Pana który wbrew logice pozbycia sie petentki i wykazania w ten sposób sukcesu swej pracy socjalnej ZACHĘCA ja do KORZYSTANIA.
Oczywiście istnieje także wersja rzeczywistości w której Pan z Opieki tak bardzo przywiązał sie do Oli iż nie wyobraża sobie dalszej kariery zawodowej bez jej udziału w zasiłkach, ale można to miedzy bajki, klechdy i baśnie włożyć.
A MCS ma 100% racji - TWOJE ŻYCIE OLU - TWÓJ wybór.
~Bartek

Napisano: 23 sty 2014, 22:54

Olu - decyzje musisz faktycznie sama podjąć, ale masz prawo wiedzieć co i jak i tych informacji powinien udzielić Ci twój pracownik socjalny - masz do tego prawo a każdy pracownik socjalny ma tzw psi obowiązek informować o uprawnieniach i konsekwencjach.
Ale do rzeczy:
1. okoliczność że pracownik socjalny będzie musiał w związku z Twoim kolejnym wnioskiem (czy zmianą Twojej sytuacji) podjąć jakieś działania nie ma dla Ciebie (czy innego klienta) absolutnie żadnego znaczenia! Wiem że bywa różnie i ja też słyszałem o pracowniku socjalnym, który miał pretensje do klientki że w kolejnym miesiącu przyszła z kolejnym podaniem. Ale to nie Twój problem. Zmienia Ci się sytuacja = zgłaszasz, robi się zmiany w dokumentach i tyle (czasami wystarczą same oświadczenia złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej).

2. czy masz podpisany kontrakt socjalny? powinnaś mieć bo ostatnio kładzie się na to spory nacisk. No więc jeśli masz taki kontrakt socjalny podpisany to ustawa o pomocy społecznej w art. 38 ust.4a mówi:
\"W przypadku podjęcia zatrudnienia przez osobę objętą kontraktem socjalnym pobierającą zasiłek okresowy, może być on wypłacany nadal niezależnie od dochodu, do dnia wynikającego z decyzji przyznającej zasiłek okresowy, nie dłużej jednak niż do 2 miesięcy od dnia, w którym osoba została zatrudniona.\"
....czyli teoretycznie, zaczynasz pracę od 1 lutego to max przez 2 miesiące (luty, marzec) masz prawo korzystać z zasiłku niezależnie od dochodu uzyskanego dzięki Twojej pracy.

3. nie bardzo rozumiem co to znaczy: zasiłek celowy do marca? miałaś chyba na myśli zasiłek okresowy?

Tak jak na wstępie - decyzja jest Twoja ale... chyba lepiej jak będziesz zawodowo aktywna, będziesz miała kontakt z innymi czynnymi zawodowo - wtedy zawsze łatwiej o kontakty i szukanie pracy.
Powodzenia

ps. i nie przejmuj się wpisami \"demonicznych\" Bartków i innymi podobnymi ;)
~lotsy

Napisano: 23 sty 2014, 23:11

\"Wiadomo że jest to niewielka suma,no razem niecale 500zl +zasilek celowy.\"
W/w pisze, że niewielka suma - niecałe 500zł. + zasiłek celowy.
Później pisze - \"ma pani przyznana pomoc do marca(zasilek celowy)\"
Nie wiadomo co w/w ma przyznane, co zyska, co straci.


pisze - \"mam chory kręgosłup \" a praca będzie fizyczna.

Mam też chory kręgosłup, po jednym dniu pracy fizycznej słabnę z bólu a \"odejście \" tego bólu przy braniu leków, zastrzyków trwa niekiedy od tygodnia do trzech.

~?

Napisano: 23 sty 2014, 23:19

Jak śmiesz porównywać mnie do demona bluźnierczy apostato! ;)

I doczytaj post \"klientki\" Oli która informuje iż posiada UMIARKOWANY stopień niepełnosprawności co oznacza NIEZDOLNOŚĆ do Pracy lub ZDOLNOŚĆ JEDYNIE w warunkach pracy chronionej. Pracownik w tej sytuacji ma prawo a nawet PSI obowiązek poinformować klienta o konsekwencji w postaci Np. Uchylenia lub zmiany decyzji o zasiłku stałym który zapewne ta wirtualna klientka otrzymuje.
I nie opowiadaj bajek Lotsy o zasiłkach okresowych wypłacanych po podjęciu zatrudnienia przy dochodzie ponad kryterium bo doskonale wiesz ze w niemal wszystkich gminach środki na ZO są okrojone do 50% nawet przy obligu świadczenia a o wypłacie czegoś co MOZE a nie MUSI być można zapomnieć.
~Bartek


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 8 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]