mam taki ciekawy temat

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 18 ]

Moderator: heiland

Napisano: 13 mar 2014, 10:31

18 -letni chłopak dostał mandat za brawurową jazdę samochodem (takim starym oplem astrą - dobrze, że się nie rozsypał, bo to jedyny pojazd w rodzinie). Pochodzi z rodziny w miarę dobrze funkcjonującej rodzinnie, niekoniecznie jednak materialnie. I zarobił tego mandatu 600,00 zł. (jestem kierowcą, więc próbuję sobie wyobrazić te 600,00 zł.. gdybym to ja je dostał) A tu policja trafiła na młodego szczawia, dwa miesiące temu zrobił prawo jazdy więc strzelili mu 600 stów i 6 punktów. A w rodzinie się nie przelewa.
Problem w tym, że ten chłopak jeszcze się uczy, a z wydziału finansowego urzedu wojewódzkiego przyszło mi pisemklo, aby sprawdzić jego (tego chłopaka) sytaucję socjalną, bo zwrócił się o cześciowe umorzenie tego mandatu. Oczywiście napiszę jak jest, a jest niełatwo. Tylko tak sobie myślę... przecież to jest dziecko, mimo, że ma 18 lat, to jeszcze się uczy, jest w 3 klasie technikum. Jak od niego można egzekwować tak wysoki mandat? Może ze swojej strony mógłbym wnieść o całkowite umorzenie. Wydział finansowy dał informację, że on sam zwrócił się o częściowe umorzenie, dlatego rozpatrują tą możliwość i proszą o info od naszego ośrodka. Co wy na to? Jakieś sugestie? Może nawet zadzwonie do tego finansowego i wprost ich zapytam.
~ps


Napisano: 13 mar 2014, 11:03

Może na moją opinię wpływa fakt, że jestem rowerzystą i wyobrażam sobie siebie na drodze tej astry, ale absolutnie nie zostawiałbym chłopaka bez kary. I to takiej, którą poczuje, nie że tylko punkty. Rozumiem, że kara uderza w budżet całej rodziny, co nie jest sprawiedliwe, ale w takim razie może np niech mu ją zamienią na prace społeczne. Sorry, ale zero tolerancji dla wariactwa na drogach.
~Jerzozwierz

Napisano: 13 mar 2014, 11:03

Nie wiadomo, jak do tego podejść - może taka wysoka kara miała go wyleczyć z brawury? Niektórzy muszą poczuć twardą rękę rzeczywistości, żeby się czegoś nauczyć. Jak umorzysz, poczuje się bezkarny i zmaluje coś gorszego..
~betta

Napisano: 13 mar 2014, 11:07

Pełnoletność czasami boli. Moim zdaniem powinien pewną dolegliwość kary odczuć. Częściowe umorzenie tak. Resztę to zależy od rodziców jego. Niech zarobi na spłatę. Dla takiego chłopaka nie jest to aż takie trudne
~ja

Napisano: 13 mar 2014, 11:07

ej ej bez jaj. To że jest twoim zdaniem jeszcze dzieckiem (18 ?) nie swiadczy, ze może jeździć po ulicach jak po torze wyścigowym. A jakby kogos zabił? Wtedy też by było ci go żal? Tłumaczysz tego smarka cały post. A bo to stare auto itp. 600 zł nie płaci się za przekroczenie prędkości o 10,20 km. Musiał gnać dużo więcej. Niech myśli. A ty go cały czas tłumaczysz, bronisz. Ze swojej strony to ty mozesz pomóc naprawdę potrzebujacym, chorym, niedołężnym a nie piratowi drogowemu, który zamiast mózgu ma sieczkę. I takiemu prawko dali. Swoją drogą tacy biedni a na prawko było? Skoro zarobił na prawko niech zarobi na mandat.
~ewa

Napisano: 13 mar 2014, 11:18

A morze zamienić karę na prace społeczne i niech odrabia w pomocy społecznej przy niepełnosprawnych po wypadkach drogowych , niech zobaczy czym może skończyć się brawura bez względu po której stronie stoi.
~Miłłek

Napisano: 13 mar 2014, 11:24

Bez wątpienia należy ukarać, tylko chodzi mi o wymiar kary. Niech ukarają, ale w tej wysokości? Masakra. Pewnie, jak na prawo jazdy mieli... najlepiej, żeby mieli tylko na chleb i koc do kartonu, tak? Fakt, to że kogoś stać było na prawo jazdy świadczy o wielkim bogactwie. No nie rozśmieszajcie mnie. Może jeszcze niech mu światło odłączą, bo tak to sobie jeszcze telewizor kupi, a na bonament nie będzie miał (zresztą premier kiedyś motywował do bojkotu płacenia - szkoda, że zapomniał).
Nie dostał za prędkość tylko za g.ówniarskie cwaniakowanie, za\"pisk\" opon na parkingu. Trafili gościa w dwa miesiące po uzyskaniu prawa jazdy, to mieli wystraszonego \"jelenia\" i się wykazali po powrocie na posterunek. Pewnie uciechy było co nie miara.
Mam tylko nadzieję, że to czegoś samego szczawia nauczy.
~ps

Napisano: 13 mar 2014, 11:34

A mnie dziw i fakt jakim prawem przyszło do ciebie pisemko z wydziału finansowego Urzędu Wojewódzkiego.
Nie zapłacone mandaty to trafiaja do urzędu skarbowego ,a nie do urzędu wojewódzkiego.
~magda

Napisano: 13 mar 2014, 12:05

a jeszcze tak można sobie wysyłać pisemka do różnych instytucji o sytuacji rodzinnej klienta
~magda

Napisano: 13 mar 2014, 12:20

Dobry mandat. Powinien dostać 1 000 zł. Jeden mandat w takiej wysokości i skonczy sie piłowanie na drogach.
~BadAss

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 18 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]