Dyżury nocne pod telefonem

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 9 ]

Moderator: heiland

Napisano: 09 kwie 2014, 15:04

Odzywajcie się, u kogo wprowadzili? U kogo chcą wprowadzić? Na jakich zasadach?
jerzozwierz
Referent
Posty: 274
Od: 17 sty 2006, 23:22


Napisano: 09 kwie 2014, 17:35

U nas dali sobie z tym spokój.Trochę nas nękano.
t.franek

Napisano: 10 kwie 2014, 8:02

A kto ma? Słyszałem, że np. Gdańsk? Wchodźcie i dzielcie się, proszę, bo u nas trwa gorąca dyskusja
jerzozwierz
Referent
Posty: 274
Od: 17 sty 2006, 23:22

Napisano: 10 kwie 2014, 10:59

U nas nie ma. Dzisiaj dowiedziałem się od dzielnicowego, że policja zwróciła się w tej sprawie do wójta. Ma być podobno udostępniony telefon kierownika gops. My nie mamy zamiaru podawać swojego.
Edek

Napisano: 10 kwie 2014, 18:30

ja tam mogę w wyznaczone noce. oczywiście za odpowiednim dodatkowym wynagrodzeniem
zosia132

Napisano: 10 kwie 2014, 19:16

...istne wariactwo z tymi dyzurami nocnymi...jeśli już to musiałby ustawodawca nanieść zmiany co do godzin pracy socjalnych...

aczkolwiek nie mam nic przeciw za odpowiednim wynagrodzeniem.
greentea
Stażysta
Posty: 94
Od: 07 kwie 2014, 17:35

Napisano: 10 kwie 2014, 22:35

Bartek (gość) • 09.08.11, 22:09:39

Na jakiej podstawie zmieniono regulamin pracy pozwalający na świadczenie pracy w godzinach nocnych!? Kto świadczy takie dyżury skoro pracownicy podlegają regulacjom ustawy o prac. samorządowych a zatem ze świadczenia pracy w godzinach nocnych wyłączeni są: kobiety z dziećmi do lat 8, sprawujący opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, osoby posiadające orzeczenie niepełnosprawności.Co z pracownikami, którzy nie zgadzają się na tak drastyczne pogwałcenie warunków czasu pracy bez poszanowania prawa do życia prywatnego. Podlegają naciskom - mobingowi zwierzchników czy są szantażowani zwolnieniem z pracy? Co z kwestią podniesienia stawek ubezpieczeniowych związanych ze zmianą/pogorszeniem warunków świadczenia pracy - tzw. czynników ryzyka?
Jak rozwiązano kwestię dotarcia na interwencje osób nie mieszkających na obszarze miasta a np. dojeżdzających 40km, bez prawa jazdy? Jak organizowana jest cyt. NATYCHMIASTOWA pomoc finansowa, odzież i schronienie? Wożą na plecach szafę z ubraniami, kasę pancerną i namiocik wielorodzinny?
barkaz

Napisano: 11 kwie 2014, 14:44

greentea pisze:...istne wariactwo z tymi dyżurami nocnymi...jeśli już to musiałby ustawodawca nanieść zmiany co do godzin pracy socjalnych...

aczkolwiek nie mam nic przeciw za odpowiednim wynagrodzeniem.


Niestety ale wydaje mi się, że wystarczą zmiany w regulaminie pracy i umowie o pracę (oczywiście czy te zmiany ktoś przyjmie czy nie jest jego wolą, musi się jednak liczyć ze skutkami tej decyzji)
Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie ostatnio jest zafiksowany na pozostawanie w gotowości do podjęcia działań interwencyjnych przez pracowników socjalnych.
W imię czego mam rezygnować z odpoczynku, możliwości dalszego wyjazdu z dzieckiem na basen, skałki lub wypicia piwa przy ognisku z kolegami przez 4 miesiące w roku :evil: . (3 ps w OPS-ie) Za kasę tak. Za free NIE!
social worker
Awatar użytkownika
Praktykant
Posty: 20
Od: 02 maja 2012, 12:11
Polska

Napisano: 11 kwie 2014, 15:40

...racja.. social worker masz rację..wystarczy regulamin i zmiana w umowie, a to bedzie wyglądać jak dobrowolny przymus :(

aczkolwiek we wcześniejszym poście podniesiono istotną kwestię- co z osobami, które dojeżdżają do pracy ? akurat ja do nich należę..dojeżdzam 8 km z sąsiedniej gminy własnym autem..gdyż nie mam innego połączenia..oczywiście mogłabym dojeżdżać komunikacją miejską okrężną drogą przesiadając się 3 razy i marnując ze 2 h czasu..ale- to bez sensu..

czy wobec powyższego dyrektor może mi nakazać używanie własnego auta do pracy w nocy..?..albo skazać na nocną komunikację miejską..?..przecież to absurd- każdy sąd pracy stanąłby po stronie pracownika ( tak mi się wydaję przynajmniej)..

..z racji śmiesznego wynagrodzenia, które otrzymuję byłabym nawet ZA..gdyby szła za tym kasa ( mogłabym zrezygnować nawet z piwka przy ognisku "worker" :lol: )

..w sumie u mnie (łódzkie) póki co jeszcze cisza na ten temat, ale pewnie lada chwila mój wódz zwęszy co się święci i wpadnie na cudowny pomysł udoskonalenia pracy naszego MOPS..więc zapobiegawczo już wysilam mózg jakby się z tej propozycji "nie do odrzucenia " wymiksować...
greentea
Stażysta
Posty: 94
Od: 07 kwie 2014, 17:35


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 9 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]