Pracownik socjalny nie przyznaje pomocy finansowej

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 11 ]

Moderator: heiland

Napisano: 27 maja 2014, 9:55

Skad w pracownikach socjalnych wzieło sie przekonanie, ze przyznaja oni pomoc społeczną? Pracownicy socjalni przeprowadzaja wywiad, prowadza prace socjalną i co najwyzej WNIOSKUJĄ pomoc fiansową. Pomoc finansową ostatecznie przyznaje organ jakim jest OPS i nie rozumiem, czemu socjalni myslą, ze oni przyznaja pomoc. Wniosek to nie decyzja prawda ? Organ przeprowadza ocene zebranych materiałów dowodowych i przychyla się lub odmawia. Pracownik socjalny moze co najwyzej wzruszyc ramionami. To sie zmieni faktycznie myslenie w nowej ustawie. Jak myslicie ?

jak wy do tego podchodzicie ?
Karakura


Napisano: 27 maja 2014, 10:40

Stereotyp występujący nagminnie u pracowników socjalnych. Oczywiście fałszywy. Mnie to aż tak nie oburza, ale jeżeli w mojej obecności padają słowa typu: przyznałam jej 400zł zasiłku a....to zawsze zwracam grzecznie uwagę, ze Ty wnioskujesz, proponujesz a przyznaje ktoś inny ;)
wwz

Napisano: 27 maja 2014, 12:00

Pracownik socjalny jest narzędziem które zbiera dane na podstawie których przyznaje sie pomoc. Od nowej ustawy nawet wywiad nie będzie potrzebny, (bedzie mocno ograniczony - dane osobowe tylko) bo wszystko będzie już można cyfrowo sprawdzić. Socjalnym pozostanie tylko praca socjalna.
BadAss

Napisano: 27 maja 2014, 15:10

BadAss pisze:Pracownik socjalny jest narzędziem które zbiera dane na podstawie których przyznaje sie pomoc. Od nowej ustawy nawet wywiad nie będzie potrzebny, (bedzie mocno ograniczony - dane osobowe tylko) bo wszystko będzie już można cyfrowo sprawdzić. Socjalnym pozostanie tylko praca socjalna.


I byłoby super gdyby miała być tylko praca socjalna jednak co widzimy to mamy coraz więcej obowiązków wnioski - protokoły, wywiady, decyzje, nk, raporty, sprawozdania, wywiady dla ŚR i innych, korespondencja itp. i wszystko inne zlecone przez dyrektora bo koleżankom z administracji się nie chce lub dobrze d... liżą szefowej także co tu mówić o pracy socjalnej kiedy mamy mieć czas na prawidłowe wykonanie obowiązków a jak już komuś wymsknie się że "przyznał 400zł " to aferę robicie. Informuję że znalazłam czas na napisanie tej odpowiedzi bo mam zaległy urlop.... i mogę się byczyć.... i też mieć wszystko gdzieś
kaja 37

Napisano: 27 maja 2014, 18:56

Wiadomo, że nie przyznaje. Wielkie mi halo.. :lol:
Ale tak naprawdę to od tego pracownika zależy wszystko...ile i czy w ogóle.
Nie pamiętam, żeby wodzu kiedykolwiek nie uznał mojej propozycji pomocy, albo ją zmienił.
Stronę decyzyjną w wywiadzie też wypełniam ja ( czy tak jest u Was? ).
Więc formalne przyznawanie i przystawianie pieczątki nie ma tu nic do rzeczy..klienci też o tym wiedzą, że pracownik jest nieformalnym decydentem :lol:
greentea
Stażysta
Posty: 94
Od: 07 kwie 2014, 17:35

Napisano: 28 maja 2014, 9:44

greentea: Stronę decyzyjną w wywiadzie też wypełniam ja (czy tak jest u Was?).
Więc formalne przyznawanie i przystawianie pieczątki nie ma tu nic do rzeczy..klienci też o tym wiedzą, że pracownik jest nieformalnym decydentem

Za bardzo ci popuścił lejce twój wodzu i w piórka obrastasz
Dyrektor

Napisano: 28 maja 2014, 17:21

Szanowny Dyrektorze.
Takiego dyrektora jak ja mam to ze świecą szukać ;)
greentea
Stażysta
Posty: 94
Od: 07 kwie 2014, 17:35

Napisano: 29 maja 2014, 8:59

A to dla was takie ważne, takie decydujące o życiu i śmierci kto przyznaje, kto podpisuje?? Nie macie innych problemów??? ja pie.......... :evil: :evil: :evil:
Wredna1

Napisano: 29 maja 2014, 15:14

greentea pisze:Szanowny Dyrektorze.
Takiego dyrektora jak ja mam to ze świecą szukać ;)

Taki g....pi? :lol:
Dyrektor

Napisano: 05 cze 2014, 11:29

Oczywiście, że klienci doskonale wiedzą, ze pracownik jest nieoficjalnym decydentem.
zbyszek1

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 11 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]