Atak na pracownika socjalnego

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 14 ]

Moderator: heiland

Napisano: 25 paź 2014, 18:32

W czwartek 23.10.2014 r. w Górze Kalwarii doszło do ataku z użyciem noża na pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej - podaje serwis internetowy gorakalwaria.net.

Według relacji dziennikarzy, do Ośrodka wtargnęła kobieta, która ugodziła nożem kierowniczkę OPS oraz pracownika socjalnego. Obie zaatakowane kobiety zostały ranne i konieczna okazała się interwencja służb medycznych (38-letnia kobieta -pracownik socjalny, została odwieziona do szpitala). Napastniczkę zatrzymała policja. Serwis nie informuje o aktualnym stanie zdrowia poszkodowanych.

Jak był powód ataku? Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że OPS przeniósł do Domu Pomocy Społecznej babcię mieszkanki Pęcławia, i pozbawił w ten sposób jej rodzinę środków utrzymania. Emerytura, skierowanej do DPS seniorki, była istotnym źródłem dochodu jej rodziny.

Powyższe zdarzenie przypomina nam o ryzyku, jakie wiąże się z wykonywaniem zawodu pracownika socjalnego. Tylko nieliczne ataki na pracowników socjalnych są ujawniane i upubliczniane. Każdy przypadek takiej napaści na pracowników pomocy społecznej, naruszenia ich nietykalności, pomawiania lub znieważania - powinien być traktowany przez organy wymiaru sprawiedliwości i ścigania na równi z napaścią na innych funkcjonariuszy publicznych.

źródło:
https://www.facebook.com/REDAKCJA.PORTALU.OPS
https://www.facebook.com/federacja.socjalnych
http://www.opsursynow-zzp.waw.pl/
http://www.gorakalwaria.net/news-chcial ... ,2670.html
Andrzej


Napisano: 25 paź 2014, 20:54

Ciekawe ilu jeszcze pracowników socjalnych będzie pokrzywdzonych, okaleczonych lub odda swoje życie, nim decydenci tacy jak: Rząd, MPiPS, Władze Samorządowe – dostrzegą problem?
refleksja

Napisano: 27 paź 2014, 15:23

Nie jestem pracownikiem socjalnym, ale się wypowiem. Myślę, że problem jest innej natury. Jeśli piszecie o ryzyku związanym z wykonywaniem zawodu pracownika socjalnego, a w następnym zdaniu, że ataki na pracowników nie są ujawniane i upubliczniane (a także zgłaszane gdziekolwiek), to ma tu miejsce jakieś zaprzeczenie. Ukrycie faktu przemocy fizycznej bądź psychicznej jest formą przyzwolenia na nie, a zatem czyni takie napaści niejako niebyłymi.
W dużej mierze problem leży po stronie indolencji władzy - wykonawczej i sądowniczej (nie da się jednak nie wymienić również ustawodawczej). Nikt nie chce brnąć przez procedury policyjno - sądowe; zabiera to dużo czasu i dużo zdrowia, a efekt jest przecież często mizerny i nie gwarantuje późniejszego bezpieczeństwa pracownika, a bardzo prawdopodobne, że zagrożenie jeszcze wzrośnie.
Krwawa
Starszy referent
Posty: 842
Od: 09 kwie 2014, 14:46

Napisano: 27 paź 2014, 16:29

Bezpieczeństwo pracowników OPS
http://ops.pl/2014/10/bezpieczenstwo-pracownikow-ops/

Redakcja serwisu OPS.pl ustaliła, że poszkodowana pracownik socjalny nadal przebywa w szpitalu. Posiadamy również informację na temat trybu umieszczenia w DPS, seniorki, której emerytura przestała być źródłem dochodu rodziny sprawczyni ataku. Seniorka trafiła do DPS we wrześniu br. na podstawie postanowienia Sądu Rodzinnego.
Andrzej

Napisano: 27 paź 2014, 20:47

Bezpieczeństwo pracowników socjalnych to priorytet a nie taniec w kręgu jak to myślą we Wrocku.
Krew mnie zalewa jak czytam podobne historie. Ile jeszcze tragedii musi się wydarzyć??? Ciągle tylko środowisko, POKL , integracja, propozycje całodobowych dyżurów...itp a gdzie pracownik , jego bezpieczeństwo. Mnie facet straszy, napada czynnie w czasie pełnienie obowiązków a pracodawca ma to gdzieś i prokuratura umarza bo.....klient nasz pan. Nie ma respektu klient nie ma szacunku pracodawca. Dno i wodorosty.
Serdecznie pozdrawiam poszkodowane koleżanki i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Idźcie na pół roku na zwolnienie , to był wypadek w pracy i psychiatra nie będzie miał problemu z daniem zwolnienia. Nie ma się do czego spieszyć. :evil:
Wredna1

Napisano: 27 paź 2014, 21:12

U nas prawie każda obraza słowna, groźba są zgłaszane na policję. Wydaje mi się że jak mało który zawód pracujemy pod presją i bezpieczeństwo to warunek aby dobrze wykonać tą robotę
prac

Napisano: 27 paź 2014, 21:46

My do osoby psychicznie chorej idziemy sami. Nie ma żadnych wytycznych co do pracownika socjalnego, który ma przeprowadzić wywiad z osobą chorą psychicznie mieszkającą samotnie.
A czy wiecie jakie procedury ma w takich sytuacjach policja i służba zdrowia?
Gość

Napisano: 27 paź 2014, 23:23

Zgroza. Współczuję tym koleżankom. Życzę powrotu do zdrowia! Ale prawdziwą zgrozę wywołała u mnie lektura komentarzy na forum Wirtualnej Polski i Onetu. Absolutny brak empatii, agresja werbalna, zachęcanie do kolejnych aktów agresji wobec "urzędasów". Całkowity brak wiedzy o MECHANIZMACH - przyczynach interwencji MOPS, procedurach kierowania ludzi do DPS. Oparta na stereotypach, mitach i brukowych newsach ocena OPS. Nieskrywana niechęć wobec pracowników socjalnych którzy zajmują się gów..mi które każdy z tych "dobrych obywateli" omija z daleka albo widział tylko w TVN. Odechciewa się robić cokolwiek. I żadne durne "Głębokie Wody", akcje promocyjne i zmiany nazewnictwa tego negatywnego nastawienia nie zmienią. Bo plebs uwielbia mieć kozły ofiarne i chłopców do bicia do wylewania pomyj. :evil:
Wkurzony

Napisano: 28 paź 2014, 0:09

Jest ogólne - społeczne przyzwolenie na takie traktowanie pracowników ops.
Sami powinniśmy zmieniać ten obraz często wymalowany przez media.
Gość

Napisano: 28 paź 2014, 8:18

Czy takie zarządzenia są w innych Ośrodkach Pomocy Społecznej?

Zarządzenie ws. procedury postępowania w sytuacjach zagrożenia ze strony klientów MOPS.
Procedura postępowania w sytuacjach zagrożenia agresją ze strony klientów.
http://mops.boleslawiec.ibip.pl/public/ ... ?id=214198
Andrzej

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 14 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]