Syn nie chce wpuścić ojca do domu

  
Strona 2 z 2    [ Posty: 15 ]

Moderator: heiland

Napisano: 27 lis 2014, 13:27

Ale to nie jest śmieszne, to jest najprawdziwsza prawda.
bekajo


Napisano: 27 lis 2014, 13:32

Pozew do sądu o przywrócenie naruszonego posiadania (władania lokalem) - jest to obecnie jedyna, prawnie możliwa droga.

Policja nie ma uprawnień do wprowadzania osób do miejsca zamieszkania czy zameldowania !!!


Nie jest prawdą, że jeśli ktos mieszka pod danym adresem, jest zameldowany, to nie ma zadnego "nie wpuszcza". na prosbe lokatora administracja kieruje slusarza i w obecnosci gliniarzy wchodzą.
To jest możliwe wyłącznie w ramach niezwłocznego przywrócenia naruszonego posiadania - osoba swoimi działaniami przywraca władanie lokalem, ale jest to możliwe wyłącznie niezwłocznie po naruszeniu posiadania.


Polecam zapoznanie się z odpowiednimi przepisami kodeksu cywilnego:
Art. 343 § 1 - Posiadacz może zastosować obronę konieczną, ażeby odeprzeć samowolne
§ 2 - Posiadacz nieruchomości może niezwłocznie po samowolnym naruszeniu posiadania przywrócić własnym działaniem stan poprzedni; nie wolno mu jednak stosować przy tym przemocy względem osób. Posiadacz rzeczy ruchomej, jeżeli grozi mu niebezpieczeństwo niepowetowanej szkody, może natychmiast po samowolnym pozbawieniu go posiadania zastosować niezbędną samopomoc w celu przywrócenia stanu poprzedniego.

Art. 344 § 1 - Przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem.
§ 2. Roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia.

Art. 343[1] - Do ochrony władania lokalem stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie posiadania.
kokoshaglava
Stażysta
Posty: 70
Od: 25 maja 2011, 23:20
Polska

Napisano: 27 lis 2014, 19:32

Prawniczy bełkot. Wracam do swojego domu mam zamkniete drzwi wiec bawie sie w przywracanie posiadania. Moze jeszcze ide do prawnika po pomoc prawna za 100zl, pozew za znaczek drugie 100 i adwokata do kolejnych spraw za 1000? Kopa kur..a w drzwi i wchodze.
Papuga bełkocze

Napisano: 27 lis 2014, 21:18

j/w
zzzz

Napisano: 03 gru 2014, 11:35

zanim do sądu to zawsze wzywa się policję nawet po to, aby mieć protokół z interwencji potrzebny do żądania odszkodowania. Jeśli mieszkanie jest też własnością ojca, to można ślusarza lub strażaków poprosić o otworzenie drzwi. Odradzam kopanie w drzwi, bo może się coś w nogę stać złego.
zisis1

Poprzednia

  
Strona 2 z 2    [ Posty: 15 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]