Kto może być starszym specjalistą?

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 10 ]

Moderator: heiland

Napisano: 02 sty 2015, 19:07

Witam, czy Waszym zdaniem po uzyskaniu tytułu magistra można awansować na starszego specjalistę ?
Beata 35


Napisano: 02 sty 2015, 19:36

Nie, teoretycznie aby zostać starszym specjalistą musisz mieć 5 lat stażu i ukończone specjalizację II stopnia. Jeśli masz przepracowane 3 lata w zawodzie i mgr to możesz zostać specjalistą. Powtarzam możesz bo to jest rzadko praktykowane.
Rodrick_86
Stażysta
Posty: 128
Od: 05 cze 2014, 17:00

Napisano: 02 sty 2015, 20:37

No właśnie też tak uważam, ale poproszę jeszcze jakąś podstawę prawną, bo nie mogę tego nigdzie znaleźć.
Beata 35

Napisano: 02 sty 2015, 22:02

Wynika to z ROZPORZĄDZENIA RADY MINISTRÓW z dnia 18 marca 2009 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.
Rodrick_86
Stażysta
Posty: 128
Od: 05 cze 2014, 17:00

Napisano: 02 sty 2015, 23:24

W tym rozporządzeniu jest napisane, że starszym specjalistą może być osoba z wykształceniem wyższym według odrębnych przepisów + 5 lat stażu pracy lub po specjalizacji II stopnia i 5 latach pracy. Każdy interpretuje to inaczej. Jak faktycznie należy to rozumieć? Bardzo proszę o informacje.
Beata 35

Napisano: 02 sty 2015, 23:46

mgr+ 5 lat pracy w zawodzie lub specjalizacja II stopnia + 5 lat pracy w zawodzie = starszy specj pracy socjalnej zgodnie z Rozporządz.
zzzz

Napisano: 03 sty 2015, 18:58

tak, jak pisze ~zzz (są to formalne warunki konieczne, choć nie zawsze wystarczające);
awans nie następuje z automatu, najczęściej jest zależny od specyfiki konkretnego ośrodka
betta
Praktykant
Posty: 42
Od: 04 lis 2009, 22:24
jestem nomadem:), Polska

Napisano: 05 sty 2015, 1:48

kurczę :evil: , nie sądzicie, że kandydat/ka na stanowisko starszego specjalisty powinien/powinna umieć interpretować przepisy? ale zapewne niepotrzebnie się czepiam :oops:
lotsy'

Napisano: 05 sty 2015, 5:26

Myślę, że dlatego powstało powiedzenie, ze najciemniej pod latarnią, a prorok we własnym kraju nigdy cudów nie uczyni, bo jeżeli codziennie z kimś się obcuje to nie docenia się po prostu jego wartości, a to się wiąże z odpowiedzialnością i profesjonalizmem.
Jeżeli będziemy ciągle gdybać i tolerować brak zaufania do komisji egzaminacyjnych, zdawać się na subiektywizm decydentów to zmian nie będzie bo ludzie ambitni po prostu wykruszą się z pomocy społecznej, a pozostaną same ficum cupit jak to dotychczas bywało - no i skutek jest widoczny: towarzystwo wzajemnej adoracji, elity itp, itd.
Prawdziwy kierownik potrafi zarządzać wszystkimi zasobami , a zlej baletnicy wszystko przeszkadza i taka jest prawda.
Reasumując: po to są widełki w wynagrodzeniu pracowników aby tytuly , kompetencje i doświadczenie regulować za pomocą prawa i zgodnie z kwalifikacjami, ale do tego potrzebna jest wiedza i dobra wola.
Dlatego min. na stanowiskach decydentów pomocy spolecznej( kierowników, dyrektorów) ustawowo powinny być zagwarantowane osoby wyłącznie mające do tego odpowiednie kompetencje i postawę autoteliczną - tu nie może być przypadku
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 05 sty 2015, 9:18

zostałam starszym specjalistą pracy socjalnej po wielu latach pracy zawodowej ( ukończone studia magisterskie, specjalizacja II stopnia ) mojemu szefowi mówiłam, że takim specjalistą mogę zostać po magisterce ale on upierał się, że przepisy na to nie pozwalają, także wybacz Lotsy, że się czepiam ale szefostwo również źle interpretuje przepisy prawa....
liczy się wykształcenie oraz staż pracy, specjalizacja II stopnia owszem ale dla tych, którzy nie mają ukończonych studiów......
dalia


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 10 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]