nagrody, premie i itp.

  
Strona 1 z 3    [ Posty: 29 ]

Moderator: heiland

Napisano: 04 sty 2015, 14:03

Witam mam pytanie, czy w waszych ośrodkach dostajecie jakieś premie na koniec roku, dodatki finansowe lub bony na święta lub nagrody na dzień pracownika socjalnego bo u nas nic nie ma. Nasi podopieczni mają większe przywileje! A jak jest u Was!
kamila123


Napisano: 04 sty 2015, 15:02

Przyznawane były nagrody z okazji Dnia pracownika socjlanego+ dodatki finansowe stricte na Święta Bożego Narodzenia. Tradycyjnie oczywiście paczki mikolajkowe dla dzieci pracowników - podejrzewam, że jest tak u większosci z Was. Od Nowero Roku - lutego przewiduję podwyżki, stopniowo zaczęłam ..od prawnika, podwyżka rzędu 170 zł. Nie krzywiła się- więc chyba nie jest źle.
Emilie>>

Napisano: 04 sty 2015, 15:27

Emilie , czy dla asystentów rodziny też są przewidziane podwyżki. Puki co spotykam się z likwidowaniem tego miejsca pracy ze względu na" osiągnięte wyniki " .???!!!!!
Gość

Napisano: 04 sty 2015, 15:43

Gościu.
W tamtym tygodniu miałam spotaknie z pracownikami- wszyscy: Świadczenia rodzinne + fundusz alimentacyjny, pracownicy socjalni- praca środowiskwa, pomoc administracyjna, obsluga oraz specjaliści do ktorych należą: prawnik, asystent rodziny, psycholog i pedagog. Jasno i uczciwie zakomunikowalam, że podwyżki nie będą równe. Nie dajmy się zwariować. Asystent rodziny, psycholog i pedagog u mnie wykonują najbardziej " wyczerpującą psychicznie " prace i są podporą dla pozostałych,to oni zawsze idą na pierwszy ogień. Toteż ich jako profesjonalistów cenię sobie najbardziej i będę chciała aby przedłożyło się to na finanse.
Bzdurą zupełną dla nie jest stwierdzenie ,że etat asystenta jest zbędny ze względu na osiągnięte wyniki. Wyniki nigdy nie będą osiągniete-to jest nie możliwe!!!!! Nie wiem jakie cele strategiczne u was założono ale zawsze znajdzie się rodzina, która będzie kwalifikowała się do pracy z AR- więc w bajki ja nie wierzę.Kombinują i tyle.
Emilie>

Napisano: 04 sty 2015, 15:54

"Nie dajmy się zwariować. (...)psycholog i pedagog(...) to oni zawsze idą na pierwszy ogień" - pisze umiłowana Kierownica Emilija

Ręka ręke myje. To nic że pracownik socjalny zaiwania po brudnych, zawszonych, zapluskwionych norach, to nic że wdycha prątki gruźlicy i może dostać w łeb. To nic że pracownik socjalny PIERWSZY wykonuje wywiad środowiskowy, rozeznaje sytuacje, stawia diagnozę. To nic że pracownik socjalny "firmuje" swoją osobą wszystkie absurdy prawne i ograniczenia budżetowe ośrodka. Najważniejsze żeby koleżankowie specjalistki dostały kasiurkę.

Może na Litwie określenie "Na pierwszy ogień" ma inne znaczenie. W Polsce oznacza tych którzy w pierwszej kolejności ponoszą ryzyko i wysiłek.
Pudelek

Napisano: 04 sty 2015, 16:08

Właśnie przez takich kierowników jak Emilia powinny wejść uregulowania ustawowe co do płac pracowników socjalnych.
Rodrick_86
Stażysta
Posty: 128
Od: 05 cze 2014, 17:00

Napisano: 04 sty 2015, 16:18

Pudelek i Rodrick
u mnie czyli "w moim OPS "metodyka / organizaja pracy wygląda inazcej. Na szczęście jak widzę. Nie będę tego tłumaczyć bo robiłam to już wiele razy na tym forum. W lapidarnym skrócie wspomnę tylko, że pracownicy socjalni mają do dyspozycji psychologa, pedagoga i asystenta - po to własnie by nie żyłowali sie sami. Ale wam współczuję.
Tak zarządzam moim ośrodkiem, tak zostanie i tak ma być @. pl

ps
Zamiast się ze mną kłucić, żałujcie, że nie macie takiego kierownika jak ja ;) miśki wy moje.
Emilie>

Napisano: 04 sty 2015, 16:19

" takiego jak ja * miało być.

ajajajajajjj - tak nieskromnie trochę wyszło.
Emilie>

Napisano: 04 sty 2015, 16:21

Emilie> pisze:Gościu.
W tamtym tygodniu miałam spotaknie z pracownikami- wszyscy: Świadczenia rodzinne + fundusz alimentacyjny, pracownicy socjalni- praca środowiskwa, pomoc administracyjna, obsluga oraz specjaliści do ktorych należą: prawnik, asystent rodziny, psycholog i pedagog. Jasno i uczciwie zakomunikowalam, że podwyżki nie będą równe. Nie dajmy się zwariować. Asystent rodziny, psycholog i pedagog u mnie wykonują najbardziej " wyczerpującą psychicznie " prace i są podporą dla pozostałych,to oni zawsze idą na pierwszy ogień. Toteż ich jako profesjonalistów cenię sobie najbardziej i będę chciała aby przedłożyło się to na finanse.
Bzdurą zupełną dla nie jest stwierdzenie ,że etat asystenta jest zbędny ze względu na osiągnięte wyniki. Wyniki nigdy nie będą osiągniete-to jest nie możliwe!!!!! Nie wiem jakie cele strategiczne u was założono ale zawsze znajdzie się rodzina, która będzie kwalifikowała się do pracy z AR- więc w bajki ja nie wierzę.Kombinują i tyle.

Żałuję ze nie mogę być asystentem u Pani , pozdrawiam
Gość

Napisano: 04 sty 2015, 16:26

Te porównania pracownika, asystenta i pedagoga są zupełnie nie potrzebne. Wszyscy powinniśmy się wspierać i współpracować.
Zastanawia mnie ile Ty Emilio masz lat skoro byłaś już asystentem/pedagogiem/10 lat pracy na oddziale psychiatrycznym?
Rodrick_86
Stażysta
Posty: 128
Od: 05 cze 2014, 17:00

Następna

  
Strona 1 z 3    [ Posty: 29 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]