asystent się nie sprawdził

  
Strona 1 z 3    [ Posty: 22 ]

Moderator: heiland

Napisano: 11 sty 2015, 21:38

Nasz asystent rodziny nie sprawdził się we współpracy z rodziną. Niezmiennie matka nadużywa alkoholu, ojciec pracuje dorywczo, dzieci zaniedbane (brudne, rzepa na skórze, marne wyniki w nauce). Na domiar wszystkiego matka zatrzymana przez policję na kontrolę drogową była pod wpływem alkoholu!!! a asystent zakończył pracę w ops wraz z końcem roku. Jakie macie propozycje rozwiązań tej trudnej sprawy???
Sylwester


Napisano: 11 sty 2015, 21:55

Trudne pytanie zadałeś Sylwek .Nie wiem jak większość wybrnie. Mnie z kapci wyrywa tak się staram ale ...
Skoro diagnozę problemu postawiłeś i nie masz tu cienia wątpliwości po czyjej stronie jest wina :?: , to w dalszej kolejności pewno trza by zatrudnić nowego, lepszego ;) ASYSTENTA RODZINY.
Emilie

Napisano: 11 sty 2015, 22:16

Z niektórymi rodzinami asystent robi duże kroki z innymi małe a jeszcze innymi długo stoi w miejscu. Tak jest u nas i jest to niezależne od asystenta i prac. socjalnego. Takie są rodziny, różne możliwości i chęci współpracy rodziny.
Dla Twojej sprawy nie mam innego pomysłu jak napisany powyżej. Spróbować jeszcze raz, może z inną osobą nawiąże lepszy kontakt.
Gość

Napisano: 12 sty 2015, 8:38

Pracownik socjalny pracuje z rodziną 10 i więcej lat i sytuacja się nie zmienia, a od asystenta oczekuje się cudu.
@@@

Napisano: 12 sty 2015, 10:00

Sylwester pisze:Nasz asystent rodziny nie sprawdził się we współpracy z rodziną. Niezmiennie matka nadużywa alkoholu, ojciec pracuje dorywczo, dzieci zaniedbane (brudne, rzepa na skórze, marne wyniki w nauce). Na domiar wszystkiego matka zatrzymana przez policję na kontrolę drogową była pod wpływem alkoholu!!! a asystent zakończył pracę w ops wraz z końcem roku. Jakie macie propozycje rozwiązań tej trudnej sprawy???



Współczuje waszemu asystentowi , przy takim podejściu do sprawy trudno się dziwić że asystent zrezygnował nie z rodzony ale z was . Zacznij zmiany od siebie , a szybko zauważysz zmiany w rodzinie ;)
!!!!!!!!!!

Napisano: 12 sty 2015, 10:21

Pomoc społeczna ma sens czy nie, Asystenci zostali wystawieni aby udowadniać potrzebę istnienia BETONU jakim jest OPS.
Gość

Napisano: 12 sty 2015, 13:00

Wg. Waszych wypowiedzi rozumiem, ze asystent rodziny jest w zupełności niepotrzebny, bo to my pracownicy socjalni mamy wszystko robić!!!! Ale co z sugestiami, że pracownicy socjalni nie mają wykonywać pracy za asystentów rodziny???
HaAnka

Napisano: 12 sty 2015, 14:28

HaAnka, asystentami socjalnie też nie powinni się wysługiwać na każdym kroku...
a prawda jest taka że tak jest, w większości przypadków.
jaaaa

Napisano: 12 sty 2015, 14:43

Ten pracownik socjalny też powinien wylecieć skoro pracuje z rodziną 10 lat i nic się nie poprawiło.
Czemu tylko asystenta ukaraliście który rodziną zajmował sie krócej?

Takich środowisk jest wiele a mimo to socjalni rzadko tracą prace. Tak to jest jak płaci się z góry a nie za efektywność.
Ares

Napisano: 12 sty 2015, 15:21

Socjalni nie akceptują asystentury , wolą rozdawać państwowce pieniądze i czekać kolejne 25 lat :(
Gość

Następna

  
Strona 1 z 3    [ Posty: 22 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]