Odmowiono mi pomocy

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 6 ]

Moderator: heiland

Napisano: 20 sty 2015, 18:15

Witam, osrodek pomocy spolecznej odmowil mi pomocy, pani kierownik stwierdzila ze skoro maz nie jest inwalida to moze pojsc do pracy zamiast przychodzic do nich i zebrac. Jestem mama 3 dzieci blizniaki 2letnie i 5latek uczeszcza do szkoly, maz stracil prace w grudniu poszukuje ale na dzien dzisiejszy tylko odmowy sa, jestem zarejestrowana w pup bez prawa do zasilku, na zycie mamy tylko zasilek rodzinny. Gdzie pojsc i sie zglosic po pomoc skoro OPS odmawia jej?? Pozdrawiam
Agulek


Napisano: 20 sty 2015, 18:48

OPS nie może Wam odmówić pomocy jeśli jedynym źródłem dochodu jest zasiłek rodzinny. Czy napisała Pani podanie o przyznanie pomocy finansowej? Jesli nie to prosze to jak najszybciej zrobić, wtedy pracownik socjalny będzie musiał przeprowadzić wywiad i wydać decyzję, a od decyzji odmownej zawsze można się odwołać. Czy mąż jest zarejestrowany w PUP? To równiez ma znaczenie. Proszę uargumentować swoją prośbę utratą stałego dochodu przez rodzinę, wielodzietnością (3 dzieciaczków)
Pika_pika

Napisano: 20 sty 2015, 19:34

Pika-pika - "OPS nie może Wam odmówić pomocy jeśli jedynym źródłem dochodu jest zasiłek rodzinny"
z tym sie nie zgodzę
oczywiście posiłki - jak najbardziej
ale pomoc finansowa?
nie wiesz co jest podstawą odmowy w tym przypadku ( może brak współdziałania, może Agulek mieszka z teściową, z która prowadzą wspólne gospodarstwo domowe i doliczając jej dochód jest przekroczenie itp)

Oczywiście też zawsze klientom radzę - złożyć podanie na piśmie, a potem sie odwołać
będą mieć czarno ba białym

ale nigdy nie oceniam działania innego ośrodka bez poznania stanowisk obu stron- co oczywiście nie jest to tutaj możliwe
fiołek1

Napisano: 20 sty 2015, 19:40

faktycznie mieszkam z tesciami, ale do tej pory bylismy liczeni jako osobna rodzina, maz nie jest tam zarejestrowany w pup bo nie ma swiadectwa pracy jeszcze nie przyslali, wiec musimy czekac, poszlam zglosic po prostu ze bede potrzebowala od nich pomocy glownie chodzilo mi o pomoc taka jak dozywianie dla dziecka w szkole no i pomoc dla maluszkow na te pampersy, ale slowa takie ze maz nie inwalida i ze ma isc do pracy to mnie wyprowadzilo z rownowagi i wyszlam bez zadnych dokumentow-wnioskow
Agulek

Napisano: 20 sty 2015, 20:27

Zloz pisemny wniosek o zasiłek okresowy na styczeń, zasiłek celowy na art.sanitarne, na opłacenie obiadów w szkole, na posiłki dla reszty. Jesli mąż dostał ostatnie wynagrodzenie w grudniu to będzie to potraktowane jako dochód utracony. Jeśli w styczniu - za grudzień to utraty jeszcze nie będzie. Dopiero w lutym. Tak przynajmniej my interpretujemy.
Mąż niech zlozy na piśmie żądanie wydania świadectwa w bylym zakładzie
mieli 7 dni na to
fiołek1

Napisano: 20 sty 2015, 20:59

Nie pisałam, że nie może odmówić pomocy finansowej tylko pomocy ogólnie. Ocenianie pracy innego OPS nie miało tutaj miejsca. Ale swoją droga nie można zwracać się w ten sposób do ludzi szukajcych wspracia. Mozna nie przyznać pomocy, ale przekazać to w sposób kulturalny, nie ironizując. Nic dziwnego, że potem klienci mają nas za "biurwy".
Pika_pika


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 6 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]