Jedna z nas potrzebuje pomocy !

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 14 ]

Moderator: heiland

Napisano: 26 sty 2015, 12:55

Poniżej treść wiadomości, która dotarła do Redakcji portalu OPS.pl. „Koleżanki i Koledzy. Pracuję w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Bliżynie na stanowisku Kierownika ośrodka, jestem jedną z Was, dlatego ośmielam się prosić o pomoc i wsparcie na leki ratujące życie (moja historia choroby w załączeniu). Bardzo proszę o przekazanie mojej prośby znajomym, osobom życzliwym, wsparcie i przekazanie 1% lub darowizny. Z poważaniem, Zofia Nowak – Walachnia”.

Koszt nowej terapii bez interferonu - około 300.000 zł
http://ops.pl/wp-content/uploads/2015/0 ... nicyna.jpg

http://ops.pl/2015/01/jedna-z-nas-potrzebuje-pomocy/
Andrzej


Napisano: 26 sty 2015, 13:39

To się da wyleczyć czy tylko zaleczyć?
Ares

Napisano: 26 sty 2015, 14:06

Chodzi o finansowe wsparcie - przekazanie 1% podatku lub darowizny. W tej sprawie chodzi również o wsparcie w każdym z możliwych sposobów... ze wsparciem psychicznym dla naszej koleżanki, która zwraca się z prośbą o pomoc, włącznie.
Andrzej

Napisano: 26 sty 2015, 18:06

Czy mops w którym pracowała ta pani sie zaangażował? Jest pomysł na jakąś zbiórkę, koncert, telewizję?
Ares

Napisano: 26 sty 2015, 18:20

Zosia dla nas pomagaczy to pestka, to tylko odmówienie sobie jednego ciastka, a na to każdego pracownika stać.
Dobrze zrobiłaś, że zwróciłaś się o pomoc, "szlachetne zdrowie nikt sie nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz".
"NIE SAMYM CHLEBEM CZŁOWIEK ŻYJE, ALE KAŻDYM SŁOWEM BOŻYM" bądź dobrej wiary i nie załamuj się, pieniądze masz jak w banku bo jest nas przecież ok.100 tys.pracowników socjalnych i jesteśmy jakby rodziną, pozdrawiam Ciebie serdecznie i dbaj o siebie bo życie to cenny dar, masz po co żyć i dla kogo więc pieniędzmi się nie martw z pewnością pracownicy socjalni nie zawiodą.
Nie daj się chorobie, wierz tylko. Jeszcze raz pozdrawiam
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 26 sty 2015, 20:38

Bez urazy ale Bóg nie da tej pani nowej wątroby. Nadzieja w nagłośnieniu jej sprawy.
Ares

Napisano: 26 sty 2015, 22:53

Uważam, że każdy kto tylko może, powinien nagłośnić tą sprawę w swoim Ośrodku. Wystarczy, że każdy z nas przekaże 10 zł. Trzeba tylko wyznaczyć koordynatora zbiórki, żebrać po 10 zł i wpłacić na konto Zosi. Poza tym każdy kto może i chce dodatkowo może przekazać 1% z rozliczenia rocznego. Ja wierzę w sprawczą moc bożą, która w tym przypadku wyrażona zostanie przez ludzką solidarność.
henrykk

Napisano: 27 sty 2015, 10:45

WITAM!! To ja zdecydowałam się prosić o pomoc, ponieważ dla mnie nie ma w Polsce w chwili obecnej możliwości terapeutycznych, dla mnie wskazana jest terapia bez interferonu, dostępna i dopuszczona w krajach UE a więc i u nas, lecz u nas nie jest refundowana a koszt prywatnego zakupu terapii to około 300 000 zł. Nie chcę powoli umierać nic nie robiąc. Póki wątroba pozwala, działam.
Często myślę o moim HCV, chorobie która nie boli, nie widać jej, brak jakichkolwiek objawów postępującego uszkodzenia organizmu.
Byłam silna operatywna , aktywna, wychowywałam dzieci, pracowałam, dla własnej przyjemności uprawiałam sport - basen, siłownia, wędrówki, góry. W pewnym etapie życia zaczęłam odczuwać potworne zmęczenie, nie ustępujące po wypoczynku, lekarze sugerowali odpoczynek, zwolnienie tempa, zmianę diety.
Teraz już wiem, to wirusowe zapalenie wątroby typu C, wirus określany mianem cichego zabójcy, nie boli a stopniowo uszkadza wątrobę, w ciągu 20 - 30 lat wykształca marskość wątroby, z wirusem żyję około 30 lat., zakażenie nastąpiło w latach 90.
Potencjalnie zakażony może być każdy, kto przynajmniej raz w życiu był w szpitalu, miał operacje, proste zabiegi operacyjne, stomatolog, fryzjer, kosmetyczka. Zakażenie następuje poprzez krew, tylko i wyłącznie krew na krew. Nie wiadomo ile jest w Polsce zakażonych wirusem HCV, szacuje się około 200 000 aktywnie zakażonych. a 700 000 wszystkich zakażonych. aby się o tym przekonań należy zrobić badanie przeciwciał anty - HCV, niestety badanie nie jest refundowane, miało się znaleźć w pakiecie onkologicznym, niestety testu w pakiecie już nie ma, koszt takiego badania to 30 - 40 zł. A powinno być zlecane powszechnie przez lekarzy rodzinnych. Wirus leczony jest dla 80% chorych terapią dwulekową, w 20% trzylekową, obie z interferonem, czas trwania leczenia - 1 rok. Wielu osoba nie udaje się pokonać wirusa, ze względu na brak skuteczności lub groźne powikłania powikłania.
ja należę do tej ostatniej grupy, miałam terapię trzylekową, lecz ze względu na powikłania lekarze musieli ją przerwać. W Europie dostępne są już terapie nowej generacji bez interferonowe, trwające 12 - 24 tygodni, bez powikłań, skuteczność prawie 100%. Niestety ze względu na koszty u nas nie refundowane. Dla mnie w Polsce już nie ma żadnej terapii, nie chce umierać, zaczęłam sama zbierać pieniądze, poprzez Fundacje Gwiazda Nadziei, fundacja skupiająca i pomagająca osobom ze schorzeniami wątroby. W załączeniu ulotka na forum. Uniżenie proszę ludzi dobrej woli o pomoc w zakupie leków.
Oczywiście w gminie w której pracuję, ośrodku służą pomocą, dotarłam również do powiatu rady powiatu, biura poselskiego, mam w planie prasę i telewizję. Jest tygodnik Do Rzeczy tam ukazał się artykuł Cicha epidemia – to o zakażeniach HCV i braku dostępu do nowych terapii.

ZosiaNW
ZosiaNW
Praktykant
Posty: 16
Od: 27 sty 2015, 10:09


Napisano: 27 sty 2015, 14:18

Pani Zofio.
Puściłem informację po Ośrodku i udostępniłem na swym facebooku. Z mojej strony może się pani spodziewać może niewielkiego, ale przelewu na wskazane konto.
Zrobiłbym dokładnie to samo co Pani by dać sobie szansę.
Ja na całe szczęście (w nieszczęściu) mam odradzającego się ale łagodnego nowotwora. Więc rozumiem Panią doskonale.

Oby doszło do tej terapii i była ona skuteczna.
Życzę siły, determinacji, cierpliwości i woli walki.

Pozdrawiam serdecznie.
sceptyk

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 14 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]