posiłki z programu - dziwna interpr.z Wydz.Polit.Społ.

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 6 ]

Moderator: heiland

Napisano: 03 mar 2015, 12:49

Z Wydz.Polit.Społ. dostaliśmy pismo z interpretacją Departamentu w sprawie przyznawania więcej niż jednego posiłku dziennie. Wraz z tym nasz Wydział napisał od siebie coś takiego: "Przypominam (..)iż w przypadku podjęcia przez gminę odpowiednio programu osłonowego istnieje możliwość objęcia dożywianiem dzieci i uczniów, bez konieczności wydania decyzji administracyjnej i ustalenia sytuacji rodziny w drodze rodzinnego wywiadu środowiskowego.
Zasadnym jest, aby w przypadku gdy Dyrektor szkoły zgłaszając potrzebę udzielenia pomocy w formie posiłku dla danego ucznia umotywował taką decyzję. Przyznanie posiłku w trybie bezdecyzyjnym powinno być zdarzeniem incydentalnym, dotyczącym szczególnie uzasadnionych przypadków[u]. Decyzja Dyrektora o potrzebie przyznania powinna dotyczyć jednorazowej pomocy w postaci posiłku, a nie objęcia długofalową pomocą w formie posiłków. W sytuacji gdy Dyrektor szkoły po raz kolejny zgłasza potrzebę objęcia pomocą w formie posiłku dla tego samego dziecka, uzasadnionym jest, by właściwy ośrodek pomocy społecznej zainteresował się sytuacją dziecka i rodziny poprzez m.in. przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, mającego na celu ustalenie, czy istnieją przesłanki niezbędne do przyznania pomocy.".

Co o tym sądzicie??
Iffcia


Napisano: 03 mar 2015, 14:54

robicie wywiady w takich przypadkach?? dla mnie to nowość
///

Napisano: 03 mar 2015, 14:59

I czego nie rozumiesz?

Od początku była mowa o ty, ze jeżeli jest odpowiedni program osłonowy, można przyznać bezdecyzyjnie posiłki dla tych dzieci.

Czego nie rozumiesz?

Potrafisz zadać poprawnie pytanie ?
BadAss

Napisano: 04 mar 2015, 8:39

Kolejna durna interpretacja. U nas przepisy nie istnieją- istnieją interpretacje!!!
wondawonda

Napisano: 04 mar 2015, 8:47

A co w sytuacji gdy po zbadaniu dochód rodziny przekroczy kryterium a dyrektor dalej będzie widział potrzebę dożywiania- w programie nie jest napisane co tą wyjątkową sytuacją jest (może dobre wyniki w szkole, rodzice zapracowani za granicą i nie ma kto ugotować)??? Może na drogę sądową z dyrektorem, albo donos do kuratorium? Albo pracownik socjalny niech odbierze dziecku od ust? Poproszę o kolejną interpretację w tej sprawie!
wondawonda

Napisano: 04 mar 2015, 9:46

Jeżeli możesz to proszę, wrzuć na forum tę interpretację :) - jakie województwo?
wwz


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 6 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]