zaniedbania wobec matki co robic

  
Strona 1 z 3    [ Posty: 21 ]

Moderator: heiland

Napisano: 15 maja 2015, 13:19

Witam
Mam przypadek w którym to synowie ,którzy mieszkają we wspólnym domu z matką starszą ,schorowana osobą nie wywiazują sie z obowiązku opieki nad w/w. Zostalismy wezwani przez sąsiadów .Kobieta leżała we własnych odchodach nie jadła nie piła,nie brała lekarstw,wezwalismy pogotowie które zabrało ja do szpitala.Na pewno będzie potrzeba usług opiekuńczych wobec tej babci ,ale co zrobić z tymi synusiami ,którzy mieszkają za ściana i doprowadzili matkę do takiego stanu.Wystarczył wypełnić podstawowe rzeczy akie jak przygotowanie posiłku,napalenie w picu ,czynności pielęgnacyjne itp.Czy za wiadomicć prokuraturę czy sąd.Może ktoś miał podobny przypadek i pisał takie pismo,proszę o pomoc wskazówki .
dea


Napisano: 15 maja 2015, 14:31

W tej sytuacji porozmawiaj z klientka czy chce iść do DPS - może to dla niej najodpowiedniejsze miejsce, a od synów wywiady alimentacyjne o wysokości pomocy.
Jeżeli zaniedbania sa aż takie duże to zaczełabym od tego ( bo to musi być dobrowolna decyzja klientki - tam bedzie miała i odpowiednią opiekę i pomoc, a synowie niech pracują i łożą na dofinansowanie skoro nie interesują SIE STARĄ, SCHOROWANA MATKĄ.
To podstawa - wszystko zależy od decyzji tej pani
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 15 maja 2015, 14:34

Duży wywiad środowiskowy na tę okolicznośc i wywiady alimentacyjne do synów
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 15 maja 2015, 14:45

I pomyśleć że Ona kiedyś zmieniała im pieluchy wycierała tyłki kupowała zabawki ,pomagała odrabiać lekcje,robiła kanapki do szkoły cerowała skarpety chodziła do lekarza martwiła sie każdym guzem siniakiem,raną na kolanie a teraz mają Ją gdzieś
Mam dwóch synów czy mnie także moje dzieci kiedyś opuszczą ?
Gdzie tkwi błąd tej Matki ? Co zrobiła nie tak :(
lena 88

Napisano: 15 maja 2015, 14:52

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to ,że ta babcia nie da złego słowa na synów powiedziec.
DPS na razie odpada ,kobieta nie chce słyszeć o zmianie miejsca zreszta jak się ktoś zajmie kobieta i ogarnie podstawowe sprawy to bedzie funkcjonowała dobrze.Strasznie smutna historia,przeraża mnie ta znieczulica :(
dea

Napisano: 15 maja 2015, 15:39

Dea synowie to nie córki, gdzieś na pewno był błąd, ale w tej sytuacji twoja rola jest olbrzymia, bo moze oni nie sa świadomi tego jakie sa potrzeby matki wiec na podstawie wywiadów alimentacyjnych uświadom ich jakie sa jej potrzeby i w jakim w tym zakresie maja prawa i obowiazki wg KPA i Kodeksu Rodzinnego ; wyegzekwuj od nich zobowiazania w stosunku do matki na piśmie ( wywiad alimentacyjny) w jakim zakresie będą jej pomagać i ile chca przeznaczyć na to, że inni za nich bedą jej pomagać, wywiady alimentacyjne powtarzaj regularnie co pół roku - chyba, że zobowiazą sie do pokrycia całości za usługi, ale i to jako pracownik socjalny musisz stwierdzić czy wszystko działa jak należy i co pól roku wywiad u pani
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 15 maja 2015, 15:44

No i wywiad oczywiście duży na zlecenie usług z załączonymi wywiadami alimentacyjnymi synów ( każdego osobno)
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 18 maja 2015, 8:17

Babcia wczoraj zmarła w szpitalu samotna, opuszczona od ponad tygodnia żaden z synów nie odwiedził ,nie zadzwonił.. :cry:
dea

Napisano: 18 maja 2015, 8:17

Babcia wczoraj zmarła w szpitalu samotna, opuszczona od ponad tygodnia żaden z synów nie odwiedził ,nie zadzwonił.. :cry:
dea

Napisano: 18 maja 2015, 8:58

Strasznie mi przykro i żal tej Pani mam nadzieje ze synkowie kiedyś jeszcze zapłaczą nad grobem matki
lena 88

Następna

  
Strona 1 z 3    [ Posty: 21 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]