Bezdomny

  
Strona 1 z 6    [ Posty: 53 ]

Moderator: heiland

Napisano: 10 lip 2015, 9:03

Pan X jest osobą bezdomną od kilku miesięcy, ubiegał się kilkakrotnie o pomoc wywiad spisywałam jednak w miejscu ostatniego stałego zameldowania i zamieszkania gdyż była taka możliwość teraz sytuacja się zmieniła klient nie może wejść do tego mieszkania. Zgłosił się po pomoc i teraz problem gdzie przeprowadzić ten wywiad ? przy biurku - klient bardzo trudny i roszczeniowy , bardzo proszę podpowiedzcie coś ! Nadmienię jest to osoba młoda nie chce iść do domu dla bezdomnych.
viva


Napisano: 10 lip 2015, 9:20

wywiad przeprowadza sie w miejscu zamieszkania lub pobytu, jeśli nie jest w stanie go wskazać - brak możliwości przeprowadzenia wywiadu
p..

Napisano: 10 lip 2015, 13:05

Proszę ktoś jeszcze podpowie :idea:
viva

Napisano: 10 lip 2015, 21:33

tak, przy biurku
to jest jeden jedyny przypadek kiedy mozna

jednakże mamy zasadę. Taki wywiad jest podstawą do udzielenia skierowania do schroniska
nie ma możliwości że klient nie chce schronienia a jedynie pomoc finansową
wtedy musi podać miejsce pobytu, choćby to była wiata na działce - wtedy tam wywiad


dobrze uzasadnić brak możliwości pobytu klienta w miejscu zameldowania

p.. - przychodzi rano klient, mówi że był w lokalu z którego go właśnie właściciel wyrzucił (ustalamy, że spełnia definicję "osoba bezdomna " ) i jeśli nie dostanie skierowania do schroniska to będzie spał na ławce...
nie robicie wywiadu? nie dajecie skierowania? przy założeniu że skierowanie wydajemy po ustaleniu sytuacji materialno-bytowej czyli....po przeprowadzeniu wywiadu....
kolo32

Napisano: 10 lip 2015, 21:36

dokańczając

jeśli pan nie chce skierowania do schroniska i nie chce podać swojego miejsca aktualnego pobytu - odmówić wywiadu
niech złoży skargę, zażalenie

jak będzie sprytny to wskaże tę ławkę w parku ;)
kolo32

Napisano: 11 lip 2015, 19:42

viva pisze:klient nie może wejść do tego mieszkania[/b]. Zgłosił się po pomoc i teraz problem gdzie przeprowadzić ten wywiad ? przy biurku - klient bardzo trudny i roszczeniowy

1. Po pierwsze bardzo dobrze, że pan ( młody pan jak czytam) nie chce iść do schroniska. A niby dlaczego ? -proszę uzasadnić ! Bardzo dobrze też uważam ,że klient jest trudny i roszczeniowy- ponieważ dzięki temu wyegzekwuje pomoc - bez konieczności korzystania ze schroniska. O ile będzie konsekwentny. Viva masz bardzo fajny przypadek.
Szybka moja myśl i pytanie?
To, że nie może on wejść do mieszkania - oznacza, w/g was,że nie zamieszkuje żadnego lokalu? Tak ? i wobec powyższego spełnia przesłanki do podciągnięcia go pod definicję bezdomnej osoby -tak od razu ? Ja bym się z tym nie zgodziła-zbyt pochopna decyzja .No chyba, że pana taka interpretacja przepisów urządza i leży to w jego interesie . Ale pewno nie, ponieważ prosi on o przyznanie pomocy finansowej i zaczynają się schody- a mianowicie gdzie przeprowadzić wywiad ??
Dobrze więc.
Facet posiada już status osoby bezdomnej a my mamy problem z wywiadem i zaczynamy kombinowanie. I co mamy?
-kolo 32 mówi- "wywiad w tej sytuacji przy biurku" Podtrzymuję to. Tak - w tej sytuacji przy biurku.Zatem viva przeprowadzisz wywiad z panem przy biurku. Uzasadnienie czynności PS:
Ponieważ zgodnie z zapisem wywiad przeprowadza się w miejscu zamieszkania lub pobytu. Tak ? No tak . Skoro nie ma wskazanego miejsca pobytu - (to już wiemy bo viva to stwierdziła) to pozostaje miejce zamieszkania. Miejsca zamieszkania nie należy zaś łączyć bezwzględnie z miejscem pobytu. Miejscem zamieszkania może być miejscowość lub w znaczeniu ściślejszym wskazujemy na konkretny lokal. Klient potwierdzi też fakt zaistnienia corpus i animus;) co do tej miejscowosci i wówczas- ma z nim być przeprowadzony na 100% wywiad . Na szczęście zresztą -bo nijaki p...już dawno rzuciłby papierami -pisząc
p.. pisze:wywiad przeprowadza sie w miejscu zamieszkania lub pobytu, jeśli nie jest w stanie go wskazać - brak możliwości przeprowadzenia wywiad
Bzdura w/g mnie zatem.
Na podstawie wywiadu powinna być przyznana pomoc w postaci conajmniej :
- świadczenie finansowe * ( viva będzie miała problem, wpędziła bowiem się kąt..)-ja mam rozwiązanie.
- świadczenie w postaci pomocy rzeczowej ( żywność, odzież, środki czystości )- nie jest wymagany wniosek ani wskazanie adresu pobytu. Proszę to zabezpieczyć.
- pomoc socjalna - kontarkt socjalny, aktywizacja zawodowa itd.
kolo32 pisze:jednakże mamy zasadę. Taki wywiad jest podstawą do udzielenia skierowania do schroniska
nie ma możliwości że klient nie chce schronienia a jedynie pomoc finansową
wtedy musi podać miejsce pobytu, choćby to była wiata na działce - wtedy tam wywiad
dobrze uzasadnić brak możliwości pobytu klienta w miejscu zameldowania
!- tego już całkiem nie rozumię.
Proszę uzasadnić swoje stanowisko kolo . Jeśli ktoś myśli podobnie jak kolega z branży - bardzo proszę ..
jak znam życie - "będzie żywiołowo" ;)
Emilka.

Napisano: 11 lip 2015, 22:17

kto tu kogo wkręca ?;)
Cieszę się,bo widzę, że Państwo czytają... To dobrze - ten temat na poniedziałek koniecznie trzeba podkręcić. Coś musi się tutaj dziać. Bezdomność jest przecież "ciekawa" ;)Oczekuję dyskusji, sprzecznych opinii, argumentów.
Emilka.

Napisano: 13 lip 2015, 9:58

kolo 32,
nasz ops nie wystawia żadnych skierowań, tudzież decyzji o kierowaniu do schroniska. u nas odbywa się to w ten sposób, że bezdomny sam zgłasza się do placówki i dzieje się to poza nami.
także emilka,
nie ma więc potrzeby ani uzasadnienia, bym kombinował i przeprowadzał w takim przypadku wywiad przy biurku, czy na ławce, tudzież innych krzaczorach. chcesz gościu pomocy - idź do schroniska, przyjmą cię, to będzie gdzie przeprowadzić z tobą wywiad, co umożliwi udzielenie również pomocy finansowej. nie chodzi więc o rzucanie papierami, jedynie o konsekwencję w działaniu, co wyklucza przeprowadzanie wywiadu na każde widzimisię i w każdych warunkach (wyłączając oczywiście naprawdę wyjątkowe sytuacje, np. konieczność wydania decyzji o świadczeniach zdrowotnych, bo wymagane jest szybkie leczenie ambulatoryjne). ja szanuję swoją pracę, swój cenny czas, staram się szanować innych i oczekuję tego od nich. rozumiem, że różne ops pracują w różnych warunkach, ja odniosłem sytuację do własnych.
kolo 32, pytającemu nie chodziło o skierowanie do schroniska. odnośnie miejsca pobytu - jestem w stanie uznać za nie altankę na działce, nawet namiot w zależności od zaistniałych okoliczności, weryfikując oczywiście ewentualną ściemę ze strony zgłaszającego się.
p..

Napisano: 13 lip 2015, 11:39

p.. pisze:nasz ops nie wystawia żadnych skierowań, tudzież decyzji o kierowaniu do schroniska. u nas odbywa się to w ten sposób, że bezdomny sam zgłasza się do placówki i dzieje się to poza nami.

proszę wyjaśnić co to oznacza ?- dzieje się to poza nami?? Rozumiem że na pewnym etapie sprawa jest poza wami- ponieważ w pewnym momencie ją przyjmujecie . Nie ma innej opcji.

Pomoc osobom bezdomnym jest zdaniem własnym gminy o charakterze obowiązkowym. tak?
Pomoc mogą realizować w imieniu gminy :
A) ośrodki pomocy społecznej (art.17. ust.3 ustawy o pomocy społecznej i ust.7 cytowanej ustawy )
B) organizacje społeczne ( fundacje, stowarzyszenia itd) tak? No tak
- zakładamy że pan poszedł sobie do schroniska - wy o tym nie wiecie. ( czyli wybrał wariant "b") W schronisku po kilku dniach zgodnie z prawem zresztą, pan X zostaje zameldowany na pobyt czasowy .
- Wy jako OPS zostajecie poinformowani przez schronisko o fakcie takim , iż mieszkaniec gminy Y jest podopiecznym schroniska . Tak?
I co się dzieje ?
Pracownik socjalny się cieszy- z dwóch powodów - po pierwsze dlatego, iż pan X ma określone miejsce pobytu (schronisko ) i z definicji instytucji jasno wynika,że jest osobą bezdomną, a po drugie pracownik socjalny będzie miał gdzie przeprowadzić wywiad w którym na podstawie artykułu 17.1 ust.7 o pomocy społecznej zawnioskuje o konkretną pomoc dla pana X. tak ? Za schronisko też trzeba będzie pewno zapłacić.
Tak czy siak wchodzicie w sprawy formalno prawne jako OPS bo wydajecie decyzję na pobyt w schronisku + rzecz jasna decyzję na pomoc finansową - ale to oczywiste.
Natomiast jeśli mamy taką sytuację jak opisuje to viva- pan X przychodzi do niej, do OPS ( wybrał wariant nr.A) a ona stwierdza że jest bezdomny - to z automatu wówczas podciąga klienta pod działania wspomnianego art.17.1 ust 3 o pomocy społecznej, co oznacza zaproponuje w wywiadzie schronienie w postaci wskazania schroniska itd.
Wniosek. Nic co dotyczy bezdomnego nie dzieje się poza wami.
Jeśli ktoś ma inne zdanie - chętnie posłucham.
Emilka.

Napisano: 13 lip 2015, 12:02

no to słuchaj, pracuję w mieście, w którym liczbę bezdomnych szacuje się na 3-5 tys. (podanie dokładnych danych jest niemożliwe). instytucji pomocowych działających na rzecz bezdomnych jest kilkadziesiąt, samych schronisk ok. 40. prowadzą je organizacje pozarządowe, działające na podstawie umowy z miastem i przez miasto dofinansowane w zakresie realizacji przez nie zadań w imieniu gminy. wszystko dzieje się to poza samorządowym systemem pomocy społecznej.nie informują one nas z automatu o przyjęciu każdego bezdomnego. do ops zgłasza się sam zainteresowany np. pomocą finansową, lub za jego zgodą informuje placówka. ops nie ponosi kosztów pobytu, nie wydaje skierowań. w przypadku zgłoszenia się bezdomnego bez miejsca pobytu ogranicza się do przeprowadzenia rozmowy rozeznającej sytuację, wskazania miejsc gdzie może uzyskać schronienie i pomoc/wydanie informatora.
jak sądzę, funkcjonujemy w nieco innych rzeczywistościach, stąd niezrozumienie...
p..

Następna

  
Strona 1 z 6    [ Posty: 53 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]