może ktoś coś podpowie ;)

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 9 ]

Moderator: heiland

Napisano: 22 lip 2015, 13:44

taka sprawa,
mieszka sobie dwóch dorosłych braci , w domku bałagan jest straszny, taki że nawet trudno opisać, biorą sobie pieski, kotki, i żyją w tym bajzlu, oboje maja orzeczenie o niepełnosprawności, mają renty, nie korzystają z pomocy, nie lubią wizyt pracowników pomocy, sa upośledzeni umysłowo, fizycznie sprawni, zgłaszają nam sprawę sąsiedzi ze szczury się złażą, że zwierzeta zaniedbane, że muzyka za głośno, że syf i trzeba coś z tym zrobić, tylko co? samo gadanie nie skutkuje
ankaw
Stażysta
Posty: 116
Od: 15 gru 2014, 11:45


Napisano: 23 lip 2015, 9:20

czy mogą mieć kuratora/opiekuna prawnego? w przypadku gdy na kuratora nie wyrażają zgody, nie są ubezwłasnowolnieni i na chwilę obecna nikt o ubezwłasnowolnienie nie wnioskuje
ankaw
Stażysta
Posty: 116
Od: 15 gru 2014, 11:45

Napisano: 23 lip 2015, 12:56

Pracownicy socjalni
Czy możemy się umówić i nie używać wyrażenia " upośledzeni umysłowo" :?: :evil:
tylko osoba z niepełnosprawnościami . Tak jest poprawnie i świadczy o znajomości terminologii.
Jestem też zaskoczona propozycją jaka padła czyli ewentualnego ubezwłasnowolnienia - anka pisze o opiekunie prawnym ? że co ?? Nie fajnie gdy szuka się tak radykalnego rozwiązania dla osób z niepełnosprawnościami. Pytanie brzmi to pomoc czy kara- za to że sobie nie radzą. Może jednak warto wziąć pod uwagę Art.50.1 czyli usługi opiekuńcze i specjalistyczne..i po prostu tą drogą im pomóc.
Emilka.

Napisano: 23 lip 2015, 13:07

propozycja ubezwłasnowolnienia nie padła jedynie pytanie o propozycję jak zaradzić sytuacji skoro ubezwłasnowolnienia nie ma, z usługami jest problem bo oni nikogo nie wpuszczają na posesję, rozmowy i prośby nie skutkują, o płaceniu za usługi nie wspominając,
a co do terminu użytego przeze mnie to chyba się czepiasz... ale cóż, dzięki za odzew
ankaw
Stażysta
Posty: 116
Od: 15 gru 2014, 11:45

Napisano: 23 lip 2015, 13:10

01-U upośledzenie umysłowe
ankaw
Stażysta
Posty: 116
Od: 15 gru 2014, 11:45

Napisano: 23 lip 2015, 13:28

Spróbuj ŚDS- zadziałajcie interdyscyplinarnie. To trudna sytuacja. Spróbuj zmienić strategię postępowania,sposób prowadzenia rozmowy. Nie znam szczegółów -ale coś nie zagrało. No i nie sama..
Mam i miałam taką sytuację.

ps. Na marginesie. Nie czepiam się. W 2012 roku Polska ratyfikowała Konwencję dot. praw osób z niepełnosprawnościami - więc nazewnictwo powinno być w obiegu. Oczywiście standardowo w opisach medycznych nikomu nie chciało tego zmienić, ale nie ma co młócić słomy...powiedzmy zatem ,że chodzi o savoir- vivre
Emilka.

Napisano: 23 lip 2015, 13:56

Mamy w gminie podobny problem, tyle tylko,że ci "zaniedbani i brzydko pachnący" są to zdrowi alkoholicy, którzy przeszkadzają sąsiadom lub innym ludziom wysiadując na ławkach. Mamy liczne interwencje żeby coś z tym zrobić, bo przecież zdaniem porządnych obywateli takie sprawy zgłasza się w pomocy społecznej. Tłumaczymy ,że oprócz rozmowy nie mamy do zaoferowania tym ludziom nic więcej. Ale problem sie nasila.
ala1

Napisano: 23 lip 2015, 14:15

bo problem stał się zjawiskiem. A skoro jest to związane z naruszeniem porządku, norm społecznych w jakimś sensie to niech się tym zajmie policja. I tyle..

ps. Nie rozumiem określenia zdrowi alkoholicy. Z ciekawości pytam..
Emilka.

Napisano: 23 lip 2015, 14:45

Zdrowi alkoholicy tzn.bez niepełnosprawności, bo takowi też są.
ala1


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 9 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]