Renta socjalna - odwołanie od decyzji

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 5 ]

Moderator: heiland

Napisano: 19 sie 2015, 21:59

Jestem w kropce. Mam podopieczną, która po raz drugi niesłusznie dostała orzeczenie stwierdzające jej zdolność do pracy. Do czerwca otrzymywała ona rentę socjalną z ZUS. W nowym orzeczeniu lekarz orzecznik stwierdził, że nie widzi przeciwwskazań aby miała dostać takie a nie inne orzeczenie. Dodam, że petentka ma udokumentowane leczenie na padaczkę, przez którą nie może znaleźć zatrudnienia (obawy pracodawców). Po za tym, przez pewien okres miała problem alkoholowy (załamała się sytuacją życiową), który obecnie został ustabilizowany. Pani leczy się i od kilku miesięcy nie pije. Nie ma innego źródła dochodu. Zarówno ja jak i petentka wiemy, że jej stan zdrowia nie pozwala na podjęcie pracy. Już raz pisaliśmy przeciw dot. orzeczenia. Klienta stanęła na Komisję, która podtrzymała swoją poprzednią opinię. Bardzo chcę jej pomóc, ze względu na sytuację osobistą. Czy sensem jest pisanie kolejnego odwołania aż do skutku? A może uderzyć z innej strony? Dokumentacja lekarska potwierdza jej stany chorobowe i dziwię się, że Komisja nie widzi w tym problemu.
socjalny2015


Napisano: 20 sie 2015, 10:08

Wydaje mi się, że organem wyższej instancji jest jedynie Sąd Pracy. Okres oczekiwania na wyrok jest niestety baaardzo długi ( u mnie ok. 2 lata), ale powoływani są biegi sądowi i nie jest przesądzone, że nie zmienią wydanego wcześniej orzeczenia. Warto spróbować. Pozdrawiam :)
Percia

Napisano: 20 sie 2015, 13:52

w trakcie oczekiwania na decyzję Sądu, pomóż jej złożyć wniosek o przyznanie stopnia niepełnosprawności do Komisji Orzekania o Niepełnosprawności. Może przyznają jej st. umierkowany i to będzie podstawą do zasiłku stałego. Kobieta nie może zostać bez grosza, a w/w Komisja jest bardziej przychylna pacjentom niż ZUS. Powodzenia
mori

Napisano: 23 sie 2015, 9:10

Proszę wyjaśnij mi bo czegoś nie rozumiem: padaczka i choroba alkoholowa były podstawą do całkowitej niezdolności do pracy od dzieciństwa? Chyba ,ze nieprawidłowa czynność bioelektryczna mózgu powoduje kilkanaście ataków na dobę i jest mało wrażliwa na leki. Mam klientów z padaczka i pracują z ograniczeniami określonymi przez lekarza medycyny pracy.
Wredna1

Napisano: 23 sie 2015, 21:55

Padaczkę ma od dzieciństwa i już wtedy miewała silne ataki. Podejmując leczenie, objawy z czasem ustępowały. Następnie przyszło załamanie i nadużywanie alkoholu. Przy chorobie alkoholowej padaczka powróciła. Nie wiem co dokładnie to spowodowało bo nie jestem lekarzem. Z dokumentacji przedstawionej przez petentkę wynika, że pobierała rentę socjalną właśnie z powodu niezdolności do pracy (powód: padaczka). W czerwcu skończyła jej się renta i orzecznik wydał orzeczenie, iż nie widzi przeciwwskazań do podjęcia pracy. Dodam, że od czasu choroby alkoholowej, ataki były częste i na tyle silne, że poddawana była hospitalizacji. Choroba alkoholowa swoją drogą. Były próby odwyku, leczenia farmakologicznego - lecz dopiero od kilku miesięcy petentka nie pije i ataki chwilowo ustąpiły (ale nie mamy pewności czy nie wrócą, bo Pani X może znów wrócić do nałogu). Obecnie wystąpiliśmy z wnioskiem o przyznanie stopnia niepełnosprawności - jeśli nam się uda, ruszymy z procedurą przyznania zasiłku stałego.
Gość


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 5 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]