Problen z podopiecznym Pomocy

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 10 ]

Moderator: heiland

Napisano: 24 sie 2015, 21:04

Witam,
szukam porady odnośnie trudnego klienta. Jestem młodym pracownikiem socjalnym i czasem bywa że zwyczajnie nie wiem jak sobie radzić. Mój klient zwrócił się o dożywianie dla dzieci i dopisał pomoc o zasiłek celowy na zakupy obuwa i odziezy dla dzieci. Niestety doskonale wiem, że miał prace sezonowe ale ich nie wpisał a do tego nie chce zarejestrować się w PUP. Jego żona oświadczyła prace i jest zarejestrowana. Czy mimo, że nie jest zarejestrowany to mogę przyznać mu pomoc? Jakich użyć argumentów użyć aby się zarejestrował?Dodam, że jest to bardzo roszczeniowy klient.
KOKOLINO


Napisano: 24 sie 2015, 21:14

Warunek- musi się zarejestrować
aaa2

Napisano: 24 sie 2015, 21:17

on na nic się nie zgadza ...asystent rodziny nie, rejestracja w PUP też nie..
KOKOLINO

Napisano: 25 sie 2015, 7:26

Ewentualnie warunkowo dac i podpisac kontrakt. Następnym razem nie dostanie, jak sie nie wywiąże z założeń kontraktu (zarejestrowanie)
pracuś socjalny
Referent
Posty: 261
Od: 22 lip 2015, 8:01

Napisano: 25 sie 2015, 8:44

A gdzie dobro człowieka nic nie zrobisz na siłę nie da rady. My mamy jeszcze gorszego pisze odwołanie na każde złożone podanie a składa na wszystko i sko ma na uwadze dobro człowieka
Diana

Napisano: 25 sie 2015, 11:17

Obiady dzieciom przyznać. Pieniędzy ZERO Odmowę zasiłku celowego uzasadnić brakiem współpracy lub zakupic dzieciom wyuosażenie do szkoły
aa2

Napisano: 25 sie 2015, 11:24

Posiłki w szkole przygnać musisz. Co do zasiłku można się zastanowić... poslużyłabym się art. 4 ustawy i dałabym pomoc warunkowo, na miesiąc w ograniczonej wys. warunek - ma się zarejestrować, dałbym termin miesiąc. :)
hiszpanka73

Napisano: 27 sie 2015, 21:43

Ja w takich sytuacjach podpisuje kontrakt o zarejestrowaniu i aktywnym poszukiwwniu zatrludnienia. Ustawa nakazuje miec na uwadze dobro maloletnich pozostajacych na utrzymaniu, wiec dozywianie przyznaje, nic poza tym. Odmawiwm zas celowych i okresowych powolujac sie na brak qspolpracy i nadmieniam w decyzji, ze dzieci objete sa dozywianiem. Jesli chodzi o kwestie asystenta-jesli widzisz zasadnosc, a rodzina jest opornna, wystarczy pismo do wlasciwego sadu.
aaaaaa

Napisano: 28 sie 2015, 13:54

U nas w wyjątkowych sytuacjach kiedy naprawdę klient jest oporny przyznaje się pomoc z wyłączeniem pomocy na tą osobę ....! Dziwne ale tak na jakimś szkoleniu prawnik zalecił, nie można karać całej rodziny za postępowanie jednostki.
mała

Napisano: 31 sie 2015, 20:12

Bardzo dziękuję za wszystkie porady i odpowiedzi.
Pozdrawiam,
KOKOLINO


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 10 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]