Niepełnosprawny pracownik socjalny

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 11 ]

Moderator: heiland

Napisano: 06 paź 2015, 20:02

Witam, czy osoba która ma uprawnienia do pracy na stanowisku pracownik socjalny (ukończone studia na kierunku pedagogika o specjalności praca socjalna, przedmioty i liczba godzin zgodna z Rozporządzeniem) ale posiada umiarkowany stopień niepełnosprawności ze względu na wzrok (słabowidząca, ale całkowicie samodzielna, niepotrzebująca pomocy innych osób), może pracować na w/w stanowisku? Czy problemy ze wzrokiem są przeciwwskazaniem do pracy na tym stanowisku? Czy regulują to jakieś konkretne przepisy?
Krys


Napisano: 06 paź 2015, 22:28

nie powinno być problemu, pytaj w dziale kadrowym
betta27

Napisano: 07 paź 2015, 8:02

nie ma przeciwwskazań, wręcz przeciwnie pracodawca powinien zatrudniać osoby niepełnosprawne, osoba pracuje godzinę krócej
nina12

Napisano: 07 paź 2015, 11:40

i powinna mieć 10 dni dodatkowego urlopu
Gość

Napisano: 08 paź 2015, 5:56

i pracować 7 godzin dziennie
adonis

Napisano: 08 paź 2015, 10:21

Oczywiście, o ile lekarz na badaniach wstępnych do pracy nie będzie miał innego zdania...
wrrr

Napisano: 08 paź 2015, 12:38

Ostatnio przyjmowałem pracownika socjalnego i ...
Temat ten spowodował moją refleksję: czy przyjąłbym kandydata do TEJ pracy słabowidzącego?... Jak taki pracownik "zobaczy" i oceni mieszkanie klienta, jak "zobaczy" i oceni, czy klient dobrze opiekuje się dziećmi, czy dzieci są może zbyt chude, może pobite, czy ubrane stosownie do pogody?...
Niestety mając do wyboru kandydata sprawnego i kandydata słabowidzącego, przyjąłbym tego pierwszego.
Dyrektor

Napisano: 08 paź 2015, 14:07

Nie obraź się panie dyrektorze ale nie klei się to co mówisz.
Mam dwie osoby z niepełnosprawnością na etach. W tym jedną z poważną wadą wzroku na świadczeniach rodzinnych. Gościówa wymiata pod każdym względem.
Gdybyś był dyrektorem- znałbyś konkretne argumenty przeciw. A tak na refleksji się skończyło.
Anioł

Napisano: 08 paź 2015, 14:48

Dyrektor pisze:Ostatnio przyjmowałem pracownika socjalnego i ...
Temat ten spowodował moją refleksję: czy przyjąłbym kandydata do TEJ pracy słabowidzącego?... Jak taki pracownik "zobaczy" i oceni mieszkanie klienta, jak "zobaczy" i oceni, czy klient dobrze opiekuje się dziećmi, czy dzieci są może zbyt chude, może pobite, czy ubrane stosownie do pogody?...
Niestety mając do wyboru kandydata sprawnego i kandydata słabowidzącego, przyjąłbym tego pierwszego.


Chyba trochę przesadzasz. Co to znaczy "Jak taki pracownik "zobaczy" i oceni mieszkanie klienta, jak "zobaczy" i oceni, czy klient dobrze opiekuje się dziećmi, czy dzieci są może zbyt chude, może pobite, czy ubrane stosownie do pogody?..."? Być osobą słabowidzącą to nie to samo co być zupełnie niewidomym. A i bycie niewidomym, w rozumieniu przepisów, nie musi wcale oznaczać, że ktoś nie widzi całkowicie. Jedyną oznaką, że z moim wzrokiem coś jest nie tak są okulary na nosie, które nosi praktycznie co 2 osoba.
Krys

Napisano: 08 paź 2015, 14:59

Apropos niepełnosprawności w temacie j/w .Zapraszam do Warszawy na " Niewidzialną wystawę" -choć nie wiem czy już projekt nie jest zamknięty. Kapitalna sprawa, ja nie mogłam dojść do siebie długo. Super. Jeśli Dyrektor nie bardzo kojarzy problem niedowidzących i niewidomych to zapraszam serdecznie.
Anioł

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 11 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]