Ujawnienie wykorzystywania seksualnego

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 8 ]

Moderator: heiland

Napisano: 08 lis 2015, 13:30

Gryzie mnie sytuacja pewnej rodziny. Sąsiad wykorzystał seksualnie syna podopiecznych - w sensie sadzał na kolanach i dotykał ... Poszkodowanej rodzinie została zaproponowana specjalistyczna pomoc psychologa dla dziecka. I Tu problem - oboje rodzice zgodnym chórem nie chcą pomocy psychologa (jakby bali się, że na jaw wyjdą inne sprawy), twierdzą, że dziecko rozmawiało już z psychologiem podczas przesłuchania w Sądzie. Rodzina przeżywa problemy opiekuńcze wychowawcze i nie chcą słyszeć o asystencie rodziny. Chcą tylko brać pieniądze. Podpowiedzcie co robić :/
BardzoIstotne


Napisano: 08 lis 2015, 14:36

Sąd może wniknąć w sytuację rodziny i nakazać pomoc asystenta.
Gość

Napisano: 08 lis 2015, 15:03

Rozważam taką możliwość ... będą źli i już wtedy nic tam nie zrobię
BardzoIstotne

Napisano: 08 lis 2015, 16:21

Nie składaj żadnych wniosków, bo zostaniesz oskarżony o pisanie donosów ... ;)
ken

Napisano: 08 lis 2015, 18:11

BardzoIstotne - ja myślę, że tu się nie ma nad czym zastanawiać. Chodzi o dziecko. Czy pomoże mu to, że sprawa zostanie zamieciona pod dywan? Jeśli rzeczywiście podejrzewasz, że dziecku dzieje się krzywda, nie możesz nie zareagować z obawy przed pogorszeniem relacji. Teraz masz dobre, skoro nie rodzina nie zgadza się na żadne propozycje i nie ma swoich?
hhhhhhhh

Napisano: 08 lis 2015, 18:58

zastanawiające jest dla mnie, dlaczego nie jest uruchomiona procedura Niebieska Karta, skoro pracownik OPS podejrzewa przemoc seksualną. To przestępstwo ścigane z urzędu. Pomijam fakt -iż w tym momencie to obligatoryjna czynność, to Państwo wiecie, natomiast stwarza to możliwość dla Was- podjęcia konkretnych działań w rozbiciu na kilka instytucji w tym pomoc AR, psychologa, obserwacja w szkole itd..
Jak czytam, osoba która powzięła informację o tym zdarzeniu, "jest pod ścianą", bo jest sama, do tego rodzina oporuje. (proszę się dziwić, zdarza się) ale tym bardziej wskazane by było w tej konkretnej sytuacji działać zespołowo.
Beata.

Napisano: 08 lis 2015, 19:45

Procedury NK nie uruchomiłem bo to sąsiad dopuścił się molestowania, więc nie mówimy tu o przemocy w rodzinie. Sprawa została zgłoszona już na Policję, został wydany wyrok sądowy.
Rzeczywiście będę skłaniał się w tym przypadku by zawnioskować o wgląd w sytuację rodziny i poproszę o zobowiązanie do współpracy z asystentem rodziny.
BardzoIstotne

Napisano: 08 lis 2015, 20:07

no tak ..pisałeś " sąsiad". faktycznie.czyli wgląd ze względu na trud.op-wych.
Beata.


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 8 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]