Problem z obiadami

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 4 ]

Moderator: heiland

Napisano: 03 gru 2015, 20:36

Przyznajemy dożywianie dzieciom. Mamy wiele szkół i przedszkoli. Nie we wszystkich placówkach mamy są stołówki, zwłaszcza w wiejskich szkołach (mamy 4-ry takie szkoły). Parę lat temu chcieliśmy zapewnić uczniom tych szkół, aby spożywały obiad, tj. ciepły posiłek, a nie bułki słodkie i kanapki. W związku z tym, że powiedzmy gmina nie chciała się zająć tą sprawą, my jako ośrodek z pomocą gminy i ogłosiliśmy przetarg. Teraz w tym roku, pogorszyła się jakość posiłków serwowanych przez aktualnego Wykonwacę zamówienia- pretensje spadły na OPS (niesmaczne obiady itp.). Mam w związku z tym pytanie- czy np. nie można by zrobić tak, że każda szkoła w formie nie wiem zapytania ofertowego po prostu wybrałaby sobie gdzie chce dożywiać dzieci. Chyba wyszliśmy trochę przed szereg z tym przetargiem, ale chcieliśmy dobrze- nie chcieliśmy żeby dzieci jadły w dalszym ciągu kanapki zamiast ciepłego posiłku, a wychodzi że to się jednak nie sprawdza. Wypowiedzćcie się.
Martex
Referent
Posty: 216
Od: 21 kwie 2010, 12:02
Polska


Napisano: 04 gru 2015, 9:44

Już od dawna w spotkaniach na szczeblu powiatu staram się przekonywać, że dożywianie w szkołach powinnna zapewnić placówka oświatowa (patrz: ustawa o oświacie). Jeżeli dożywianie organizuje pomoc społeczna, to dotyczy ono tylko uczniów finansowanych z naszych środków, a co z pozostałymi uczniami ? Szkoła ma promować zdrowe styl odżywiania, więc ma narzędzie, aby egzekwować zalecenia żywieniowe. Może z tym problemem nalezy się zwrócić do Federacji Pracowników Socjalnych ? Może "nowe" ministerstwo wyda w tej sprawie swoją opinię ?
ewuś ...

Napisano: 05 gru 2015, 11:54

No właśnie- chcę, żeby to szkoły się tym zajęły. Parę lat temu niejako wyręczyliśmy szkoły i finał jest teraz taki, że dyrektorzy mają do nas pretensje o smak obiadów, dlatego w tym roku rezygnuję z organizowania przetargu i postaram się przekonać szkoły, aby sami zrobiły tzw. zapytania ofertowe. W praktyce kiedyś było tak, że szkoły nie chciały się tym zająć, a my (OPS), żeby zapewnić dzieciom, w którym nie ma stołówek ciepłe posiłki- ogłosiliśmy przetarg, wybraliśmy wykonawcę (kryterium decydujące cena). Czasem jesteśmy sfrustrowani, bo chcieliśmy dobrze, a potem jesteśmy rozliczani przez szkoły, że jest nie taki wykonawca itd, ale tak to bywa
Martex
Referent
Posty: 216
Od: 21 kwie 2010, 12:02
Polska

Napisano: 05 gru 2015, 11:57

No trochę się pożaliłam, ale po prostu wnerwia mnie ta cała sytuacja. :evil:
Martex
Referent
Posty: 216
Od: 21 kwie 2010, 12:02
Polska


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 4 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]