specjalistyczne usługi opiekuńcze dla dziecka z zaburzeniami

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 17 ]

Moderator: heiland

Napisano: 30 gru 2015, 15:41

Witam.


Mamy wniosek rodzica o pomoc w postaci specjalistycznych usług opiekuńczych dla dziecka autystycznego. Z wywiadu wynika, że dziecko chodzi do przedszkola, gdzie korzysta z zajęć rewalidacyjno - kompensacyjnych ( zajęcia ruchowe, logopedyczne, stymulacja sensoryczna), do tego chodzi na zajęcia na basen i dogoterapię. Właściwie ma wszystko co zalecił psychiatra i co jest w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego. Dodatkowo jest terapia logopedyczna w poradni psychologiczo - pedagogicznej, z tym że matka się o nią nie ubiega, bo chce logopedę w ramach suo do domu.

Rozporządzenie mówi, że SUO dla osób z zaburzeniami psychicznymi można przyznać w wyjątkowych przypadkach dziecku, jeśli nie ma możliwości uzyskania dostępu do zajęć, o których mowa w art.7 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Chodzi o zajęcia świadczone w placówkach edukacyjnych, ochrony zdrowia itp.

Czy w takich przypadkach dajecie specjalistyczne usługi opiekuńcze dla osób z zaburzeniami psychicznymi?
krulewna
Praktykant
Posty: 14
Od: 15 gru 2015, 9:35


Napisano: 30 gru 2015, 16:17

My odpisujemy, że nie ma możliwości udzielenia takiej pomocy w formie suo, gdyż na terenie gminy (w miejscu zamieszkania klientki) istnieją placówki, w których może skorzystać z tego typu usług, skoro macie poradnię i tam może skorzystać z logopedy nie ma uzasadnienia dla takich usług w domu klientki
I...

Napisano: 04 sty 2016, 8:48

U nas też wymagamy zaświadczeń z placówek służby zdrowia i edukacyjnych np. por. psych. - ped., ale one dają po 1 godz. tygodniowo, a lekarz zaleca więcej godzin. I wtedy co? Trzeba przyznać suo. Ponadto często matki piszą we wniosku, że ich dziecko nie akceptuje budynku poradni i osób tam zatrudnionych i wtedy trzeba przyznać suo w domu w warunkach, w których dziecko czuje się bezpieczne i z terapeutą którego akceptuje.
Gość

Napisano: 04 sty 2016, 13:46

a jaką dokumentacje prowadzą pracownicy świadczący usługi socjalistyczne
Gość

Napisano: 04 sty 2016, 16:01

program i plan pracy, a na koniec każdego roku ewaluację.
Gość

Napisano: 04 sty 2016, 16:11

Gość pisze:U nas też wymagamy zaświadczeń z placówek służby zdrowia i edukacyjnych np. por. psych. - ped., ale one dają po 1 godz. tygodniowo, a l[url]ekarz zaleca więcej godzin.[/url] I wtedy co? Trzeba przyznać suo. Ponadto często matki piszą we wniosku, że ich dziecko nie akceptuje budynku poradni i osób tam zatrudnionych i wtedy trzeba przyznać suo w domu w warunkach, w których dziecko czuje się bezpieczne i z terapeutą którego akceptuje.

Zalecenie to tylko zalecenie, nie jest to jakaś specjalna okoliczność. co innego jeśli dziecko nie toleruje miejsca czy terapeuty, ale to na prawdę wyjątkowe sytuacje i czasem myślę, ze te matki to piszą na wyrost. Moje dziecko tez nie toleruje przychodni, ale jakoś nie staram się o specjalistyczne usługi w domu, a przecież mogłabym.
Gość

Napisano: 04 sty 2016, 16:35

skuteczna terapia dziecka z autyzmem, np behawioralna to 30 godz zajęć tygodniowo. Przy takim nakładzie pracy są efekty. Trudno oczekiwać efektów po 1 godz tygodniowo terapii w poradni pp
Gość

Napisano: 04 sty 2016, 19:58

Gość pisze:
Gość pisze:U nas też wymagamy zaświadczeń z placówek służby zdrowia i edukacyjnych np. por. psych. - ped., ale one dają po 1 godz. tygodniowo, a l[url]ekarz zaleca więcej godzin.[/url] I wtedy co? Trzeba przyznać suo. Ponadto często matki piszą we wniosku, że ich dziecko nie akceptuje budynku poradni i osób tam zatrudnionych i wtedy trzeba przyznać suo w domu w warunkach, w których dziecko czuje się bezpieczne i z terapeutą którego akceptuje.

Zalecenie to tylko zalecenie, nie jest to jakaś specjalna okoliczność. co innego jeśli dziecko nie toleruje miejsca czy terapeuty, ale to na prawdę wyjątkowe sytuacje i czasem myślę, ze te matki to piszą na wyrost. Moje dziecko tez nie toleruje przychodni, ale jakoś nie staram się o specjalistyczne usługi w domu, a przecież mogłabym.


Do potrzeb każdego dziecka trzeba podchodzic indywidualnie. Jeżeli dziecko nie akceptuje miejsca/terapeutki to szkoda i przedewszystkim bez sensu przeznaczac ogromną ilośc godzin na przyzwyczajenie go do miejsca czy osoby.
Trzeba pamiętac, że autyzm jest chorobą nieuleczalną. Tylko i wyłącznie dzięki terapiom można złagodzic zaburzenia. Do momentu gdy się rozwija to należy zrobic wszystko i jak najwięcej aby go w jak najepszy sposób przygotowac do życia. Niejedna matka do końca życia będzie się opiekowac takim dzieckiem, więc drogie Panie nie utrudniajcie przynajmniej przyznawania godzin w ramach SUO. Pamiętajcie proszę, że rodziece takich dzieci mają wystarczająco dużo problemów by przejmowac się dodatkowo urzędnikami kwestionującymi zalecenia lekarzy.
Ja bym chciała, żeby chocziaż raz taka kwestionująca osoba weszła w skórę takiego rodzica. Najpierw walczy o życie dziecka, ciągły maraton po lekarzach, bardzo kosztowne diagnozy i wreszcie jak uzyska orzeczenie o kształceniu specjalnym, orzeczenie o niepełnosprawności kolejne problemy bo przedszkole nie przyjmnie, bo szkoła nie ma warunków, bo kadra nawet nie jest przeszkolona i wszystko olewa, bo mimo iż subwencja na autyzm wynosi ok 5 tyś to z tego dziecko ma tylko 10 godzin terapii w szkole bo przecież nauczyciel też musi miec pensję.
My musimy miec siłę, żeby walczyc z zaburzeniami naszych dzieci a nie z urzędnikami czy też kadrą pedagogiczną.
Gośc

Napisano: 04 sty 2016, 20:48

Gość pisze:
Gość pisze:U nas też wymagamy zaświadczeń z placówek służby zdrowia i edukacyjnych np. por. psych. - ped., ale one dają po 1 godz. tygodniowo, a l[url]ekarz zaleca więcej godzin.[/url] I wtedy co? Trzeba przyznać suo. Ponadto często matki piszą we wniosku, że ich dziecko nie akceptuje budynku poradni i osób tam zatrudnionych i wtedy trzeba przyznać suo w domu w warunkach, w których dziecko czuje się bezpieczne i z terapeutą którego akceptuje.

Zalecenie to tylko zalecenie, nie jest to jakaś specjalna okoliczność. co innego jeśli dziecko nie toleruje miejsca czy terapeuty, ale to na prawdę wyjątkowe sytuacje i czasem myślę, ze te matki to piszą na wyrost. Moje dziecko tez nie toleruje przychodni, ale jakoś nie staram się o specjalistyczne usługi w domu, a przecież mogłabym.

Czy jeżeli dostaje Pani zalecenia co do dawkowania antybiotyku w postaci podawania dwa razy dziennie po 5 ml w określonych godzinach to podaje Pani tylko 2,5 ml 1 raz dziennie?
Co do Pani dziecka. Może warto by przemyśleć sprawę SUO jeżeli dziecko nie toleruje przychodni. Może terapia w bardziej sprzyjających warunkach da o wiele lepsze efekty? Trzeba próbować wszystkiego aby pomóc dziecku jeżeli są takie możliwości
Moon

Napisano: 04 sty 2016, 20:50

Gość pisze:program i plan pracy, a na koniec każdego roku ewaluację.

z czego to wynika
Gość

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 17 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]