500+ ludzie rezygnują z umów

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 16 ]

Moderator: heiland

Napisano: 15 lut 2016, 19:34

Dzisiaj rozmawiałam z klientką, która oświadczyła, że mąż rezygnuje z legalnego zatrudnienia, po to żeby załapać się na 500 zl na dwoje dzieci a nie tylko na jedno. Oczywiscie maz bedzie pracowal nadal ale z umowa na 1/2 etatu. Jaka kobieta byla dumna, ze tak sobie "wykombinowala". Chciala sie pochwalic... dodatkowo dostanie 1000 zl z ops "macierzynskiego", rodzinne itp. nie wierze ze klienci maja teraz lepiej niz my pracownicy legalnie zatrudnieni. Nie chodzi to o zazdrosc ale o sprawiedliwosc. Nie docenia sie osob pracujacych. Pracuje w stresie za 1700 zl na miesiac, z czego 800 place za zlobek. Odliczam dni do wyplaty. Nigdy od nikogo zlotowki nie dostalam. Maz pracuje takze w instutucji panstwowej czyli 1/3 wyplaty to skladki. Czy wy odczuwacie podobna niesprawiedliwosc ?
Pracownik52


Napisano: 15 lut 2016, 19:48

To zrób sobie drugiego dzieciaka i też zrezygnuj z pracy . Ona może to ty też . Komu ty się żalisz i po co ?
Agata L

Napisano: 15 lut 2016, 20:23

Agata L pisze:To zrób sobie drugiego dzieciaka i też zrezygnuj z pracy . Ona może to ty też . Komu ty się żalisz i po co ?


ty głupią udajesz czy udzielasz tylko głupich odpowiedzi? Pracownik 52 pisze tylko tyle, że cała ta ustawa 500+ jest niesprawiedliwa i może prowadzić do nadużyć. Do kombinowania już na pewno. Że ludziom uczciwym pracować się już nie opłaca. A ty tu wyskakujesz z tekstem " zrób sobie drugiego dzieciak" itp. No gratuluję toku myślenia.
..... mam szczęście, jestem człowiekiem......
Sipera
Awatar użytkownika
Starszy referent
Posty: 561
Od: 15 kwie 2014, 8:47

Napisano: 16 lut 2016, 8:21

To jak Ty z ta klientka do tej pory pracowałaś, ze na takie kantowanie przyzwalałaś? Nie nauczyłaś jej życia w społeczeństwie zupełnie.
BadAss

Napisano: 16 lut 2016, 8:51

BadAss z jakiej Ty jesteś bajki ?
Socjal 2

Napisano: 16 lut 2016, 9:28

Nie rozumie wpisów typu Agata L. Chyby są to młodzi ludzie, z małym stażem pracy. No ale cóż, pożyjemy, zobaczymy.
aaaaaaaaaa

Napisano: 16 lut 2016, 10:00

Ja czuję to samo co pracownik 52, czuję się pokrzywdzona, pracuję mam jedno dziecko, jestem sama z dzieckiem i nic mi się nie należy, ledwo wiążę koniec z końcem. Do wszystkiego przekracza mi dochód, a wypłata ledwo starcza.To jest niesprawiedliwe. Powinny dostać mniej, ale wszystkie dzieci.
izkaa

Napisano: 16 lut 2016, 10:06

Nie rozumiem tych emocji związanych z programem 500+ Niech sobie ludzie rezygnują z pracy i niech pracują na czarno. Tylko co będzie wtedy , gdy zdarzy się wypadek, choroba ....Z dobrej pracy nikt nie zrezygnuje . A praca to nie wszystko bo chyba chodzi o wynagrodzenie za tą pracę - wynagrodzenie wypłacane w terminie a nie z dwu miesięcznym opóźnieniem i dodatku w ratach. Czyżby wokół was nie było takich "wspaniałych" pracodawców? A czy obok Was nie ma sąsiadów z trójką czy czwórką dzieci , którzy harują od świtu do nocy i nie stać ich na nowe ubranka dla dzieci , basen czy kino .Te wydatki to już luksus dla wielu rodzin. Czy widzicie tylko tą tak zwaną "patologię"? Ciągle tylko piszecie w negatywach a może ten program nie będzie taki zły? Czas to zweryfikuje , tyle zmian było w ustawie o ŚR będą pewnie zaraz i w tej ustawie . Nie dostanę tych 500,00 złotych ale cieszę się ,że moi sąsiedzi z czwórką dzieci pracujący za najniższe wynagrodzenie na trzy zmiany dostaną. Cieszę się ze względu na ich ciężką , fizyczną pracę w byle jakich warunkach i ze względu na ich wspaniałe , grzeczne i dobrze wychowane dzieci.
AKM

Napisano: 19 lut 2016, 10:22

Brawo AKM, więcej ludzi z takim podejściem do sprawy. Ludzie zapomnieli, że nikt wcześniej nie pomyślał aby dać coś rodzinom, teraz gdy jest taki program, jesteśmy podzieleni, ale tak to już jest-wszystkim się nie dogodzi-a to za mało a to forma pomocy zła...ech...cieszmy się na ten ukłon w stronę rodziny, choć nie koniecznie naszej...
,,,

Napisano: 19 lut 2016, 11:03

Moim zdaniem lepszym rozwiązaniem może być działanie polegające na promowaniu rodziców pracujących. W tym wypadku np. duży odpis od podatku. Działanie takie mogłoby powodować np. chęć wyjścia z "szarej strefy", bo to po prostu by się opłacało. Można by też za te pieniądze np. podwyższyć płace minimalną, etc. Parę innych pomysłów też by się znalazło.
Poza tym samotna matka/ojciec z jednym dzieckiem często nie załapią się do programu, a np. rodzina ze stosunkowo wysokimi/bardzo wysokimi dochodami otrzyma świadczenie w wypadku posiadania dwójki lub więcej dzieci. Z relacji mediów (m.in. wywiady) wynika, że np. środki te będą przeznaczane na lekcje tenisa czy odkładane na książeczkę. W tym wypadku jako podatnik twierdzę, że jest to niesprawiedliwe i nie ma nic wspólnego z tzw. "pomaganiem" i nie bójmy się tego sformułowania jest sponsorowaniem bogatych rodzin.
Jak to mówiono w jednym z filmów. Kto za to zapłaci?... społeczeństwo. Nie wierzę, że banki, markety, itp. wezmą nowe podatki na swoje barki. Po prostu przerzucą to na klientów, czyli wzrosną ceny usług, towarów, etc. Zapłacimy za to wszyscy.
grand

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 16 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
cron