wspólne gospodarowanie - macie pomysł na głupie pytanie ?

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 7 ]

Moderator: heiland

Napisano: 20 kwie 2016, 14:22

Cwany klient (bezrobotny alkoholik i przemocowiec) twierdzi, że samotnie gospodaruje. Jednak wiadomym jest że żyje z nową partnerką, która zarobkuje i łoży na utrzymanie. Partnerka gospodaruje z nim od ok. 1 roku, po pracy wraca do jego domu, dba o ogród, sprząta, myje okna itd. Twierdzą tak sąsiedzi i mieszkańcy ale nikt nie chce potwierdzać tego dokumentami _ bo i po co to przeciętnemu mieszkańcowi ich małej miejscowości. Klient leń i kombinator - wniósł odwołanie od zbyt małej kwoty zasiłku a SKO skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Jakie dowody przedstawić ( i skąd je pozyskać) na wspólne gospodarowanie ?
forumowiczek
Praktykant
Posty: 1
Od: 11 kwie 2016, 10:24


Napisano: 21 kwie 2016, 7:46

wariant 1. umówić sie moze z sasiadami, zeby dali znac jak konkubina bedzie na urlopie ( bo rozumiem ze wraca do domu po południu i nie da sie jej zastac). Odwiedzic wtedy rodzine i pogadac o zadbanym domu, o pieknym ogrodzie itp, itd..... spytac kto tak troszczy sie o to, moze wtedy sie pochwali ze ona i zadawac reszte "niewygodnych " pytan. Jak juz co nieco ustalimy wtedy pytania o odrebne półki w kuchni, gdzie spi itp.
Wariant 2: idziesz na wywiad, oglądasz mieszkanie i widzisz ze kosmetyki damskie, buty, moze odziez wiec drazysz temat
wariant 3 wpadasz do domu jak terminator, rzucasz wymowne spojrzenie, rzucasz na stół druk oswiadczenia pod odpowiedzialnoscią karną do napisania, pochylasz sie nad człowiekiem i szeptem przez zaciśniete zęby mówisz, ze wiesz wszystko. On się boi i do wszystkiego się przyzna.
wariant 4 nie jestes terminatorem? Trudno... On sie nie przyznaje i w pełni świadomy odpowiedzialności karnej nadal utrzymuje ze sam gospodaruje, ty nic nie wiesz, zyjecie sobie spokojnie dalej
pracuś socjalny
Referent
Posty: 261
Od: 22 lip 2015, 8:01

Napisano: 21 kwie 2016, 14:49

Świetnie, choć przewiduję pewne trudności:
ad. 1
dom i ogrodzenie zamknięte, na podwórku psy, dzwonek przy furtce, przez okno widać kto czeka więc można przygotować się
ad. 2
klient jest bardzo cwany a partnerka jak na złość to kobieta babo-chłop, zero kosmetyków, fryzury, zamiast torebek plecak itp.
ad. 3
klient to cwaniak, alkoholik, przemocowiec ale nie uważa się za winnego czegokolwiek
ad. 4
no niestety ale to chyba porażka pomocy społecznej, wiemy że klient wodzi nas za nos i mamy to przyjąć???
forumowicz

Napisano: 21 kwie 2016, 16:31

A robicie analizę budżetu?
Ponowne rozpatrzenie z jakiego powodu?
Bledy w postępowaniu?


Bo jeśli to celowka to wystarczyło napisać że wysokość jest analogiczna do celówek jakie dostają inne osoby w podobnej sytuacji a środki ops ma ograniczone

Czasem nie warto sie szarpać. wcześniej czy później wyjdzie szydło....
A potem sie wyciągnie oświadczenia i heja do prokuratury
kolo32

Napisano: 22 kwie 2016, 14:49

na potrzeby podobnej sytuacji stworzyłam oświadczenie pod odpowiedzialnością karną, gdzie klient udzielał bardzo wyczerpujących odpowiedzi. wpisywałam stan faktyczny i ocenę gospodarowania przez klienta :osobno czy wspólnie np w kwestii: osoby zamieszkujące w domu, dostęp do pomieszczeń,korzystanie ze sprzętów gospodarstwa domowego : wymienione, przygotowywanie posiłków, utrzymanie czystości w domu, ponoszenie opłat, załatwianie spraw urzędowych, wizyt lekarskich, zakupy, podejmowanie decyzji w sprawach remontowych, kupno wyposażenia, czy stan zdrowia pozwala na samodzielne gospodarowanie, pytania dot. sprawowania opieki, czy każde gospodarstwo domowe dysponuje oddzielnymi środkami czystości. Oświadczenie bardzo pomocne, w SKO też pomogło.
joko

Napisano: 25 kwie 2016, 10:28

wariant 3 wpadasz do domu jak terminator, rzucasz wymowne spojrzenie, rzucasz na stół druk oswiadczenia pod odpowiedzialnoscią karną do napisania, pochylasz sie nad człowiekiem i szeptem przez zaciśniete zęby mówisz, ze wiesz wszystko. On się boi i do wszystkiego się przyzna.
ad. 3
klient to cwaniak, alkoholik, przemocowiec ale nie uważa się za winnego czegokolwiek


Należy zauważyć, że TERMINATOR się nie ulęknie takiego :mrgreen:
pracuś socjalny
Referent
Posty: 261
Od: 22 lip 2015, 8:01

Napisano: 26 kwie 2016, 11:45

ja miałam taki przypadek kiedy to klient latami twierdził że prowadzi osobne gospodarstwo domowe a mieszkał z konkubiną i dziećmi - jedno pytanie kto utrzymuje dom, płaci za media u mnie on nie mial pieniędzy więc ona opłacała media więć jest wspólne gosp. było w SKO i utrzymał naszą decyzję było w WSA utrzymało decyzję SKO zresztą powołaliśmy się ba wyroki SKO trzeba poszukać bo teraz nie pamiętać :oops:
funia


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 7 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]