500+

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 12 ]

Moderator: heiland

Napisano: 11 cze 2016, 9:01

Witam dlaczego w programie 500+ wzięli pod uwagę dochody za 2016 a nie 2014? W 2014 roku miałam rentę 730 zł a chłopak zarabiał najniższa a teraz mam zasiłek macierzyński 1000 zł a on 1500 i wysłalimi odmowe.
Roszpunka


Napisano: 11 cze 2016, 10:16

http://wiadomosci.onet.pl/kujawsko-pomo ... lus/cxlnf4

Jeżeli jest w rodzinie problem alkoholowy to dlaczego osoby nie są leczone?
( zaniedbanie pracowników socjalnych?, którzy wchodzą w kompetencje policji? - kontrole? - czy na tym polega praca socjalna profesjonalnych pracownikow socjalnych aby przeciwdziałać uzależnieniom, a co z komisją ds uzależnień, co robi asystent rodziny ( czy nie widzi problemu? - czy też niedouczony? - skoro nie potrafi reagować adekwatnie do problemu? Być może jest asystentem tylko z nazwy bo jak widać tyle ludzi zaangażowanych,a skuteczność mierna!

Młode matki chcą dzisiaj się bawić, a nie wychowywać dzieci, a skoro nie dorosły do roli matek to potrzebna im pomoc i edukacja oraz wsparcie, a nie kary i piętnowanie poprzez zabieranie zasiłków i ograniczanie jakości ich pożywienia oraz ich dzieci

Co w takim razie robią tam asystenci rodzinni skoro problem rozwiązano w taki sposob?
Jeżeli male dzieci pozostały bez opieki to już powinny znaleźć się w pogotowiu opiekuńczym, a maki w izbie wytrzeźwień i sąd rodzinny kieruje takie osoby na bezzwłoczne leczenie a później ( po leczeniu )orzeka co dalej.

Tutaj nie ma pólśrodków - dziecko to nie zabawka, która potrzebuje tylko ladnych ciuszków - dziecko potrzebuje odpowiedzialnych rodziców, ale skoro pracownicy socjalni i asystenci sami mają problemy z wlaściwą pomocą tzn., że nawet najlepsze chęci rządu nie wystarczą aby ustrzec ludzi potrzebujących wsparcia przed niekompetencją pracowników, którzy tylko z nazwy wydają się być profesjonalistami!

Piszę tak ponieważ problem będzie narastał i wymaga pracy socjalnej na najwyższym poziomie więc może zamiast piętnować i ośmieszać (zwłaszcza na prowincji gdzie wszyscy wszyskich znają) to zadbamy o prawdziwy, profesjonalny system zabezpieczeń spolecznych pod kątem wsparcia rodziny, a nie pójście po najprostrzej linii oporu.
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 11 cze 2016, 18:30

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... aid=1172c2

Nie trzeba było długo czekać aby problem został dostrzeżony przez polityków i bardzo się cieszę, że to Paweł Kukiz pierwszy zareagował z mównicy sejmowej.
To sygnał dla pracowników socjalnych, że czas na profesjonalną pracę socjalną nadszedł i tutaj nie ma zmiłuj się.
Jeżeli bowiem policja coś zataja, czy politycy nie podają rzetelnych informacji to nie dowód, pracowników socjalnych to zwalnia z odpowiedzialności za brak profesjonalnego wsparcie rodziny oraz wykorzystania metod i narzędzi pracy aby środki z 500+ były wykorzystane zgodnie z celem przeznaczenia jakim jest zdrowy rozwój dzieci w Polsce
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 11 cze 2016, 18:35

Roszpunka odwołaj się od decyzji poproś o uzasadnienie decyzji odmownej i informację komu przysługuje 500+
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 11 cze 2016, 21:12

Roszpunka - nie obrabiam 500 plus ale pewnie dlatego, że zmieniła się wasz sytuacja od 2014 tj. dochód uzyskany - św. rodzicielskie, więc wzięto pod uwagę sytuację bieżącą
kolo32

Napisano: 11 cze 2016, 23:45

Pisząca - dzibar - pracuje Pani na swoim stanowisku chyba doskonale , przedstawia tyle wiedzy i rozwiązań.
Czy są to rozwiązania, które stosuje Pani w swojej pracy, rozwiązania poparte doświadczeniem ?
Jakie efekty przynoszą Pani rozwiązania.
Czy ma Pani dobry kontakt z prowadzonymi środowiskami, jak przyjmowane są Pani działania pomocowe przez potrzebujących. Czy ma Pani dobrą współpracę z psychologiem, czy macie zatrudnionego terapeutę? Jakie macie możliwości dokształcania ( płatne, bezpłatne)?
Gość

Napisano: 12 cze 2016, 9:50

Gościu ja zostałam zwolniona z pracy w 2009r po IX Ogólnopolskiej Konferencji Pracowników Socjalnych ( 30 lat pracy w tym 18 lat w terenie - do zwolnienia ) - od tej pory sądzę się z OPS Gliwice i obecnie sprawa jest znowu w Departamencie Przygotowania Sądowego Prokuratury Krajowej w sprawie kasacji - sprawa jest w toku - wlaśnie dostałam wezwanie i oczejuję na przesłuchanie.
A co do mojego kontaktu z klientem OPS to nawet na piśmie mam potwierdzenie ( chciałam się przyjąć do pracy dodatkowej i poprosiłam panią dyrektor OPS Gliwice o opinię, napisała ( dokument byl w sądzie jako dowód),że mam "bardzo dobry kontakt z klientem OPS", ja sama rownież tak myślę, raczej problemów nie mialam, nawet w bardzo trudnych sytuacjach kiedy zmuszona byłam odbierać dzieci to teraz po zwolnieniu z pracy widać kiedy kbyli klienci naprawdę mnie wspierają i doceniają moją pracę ( niejednokrotni lepiej się teraz miewają niż ja:)
Dla mnie nie bylo sprawy nie do zalatwienia, ale też sprawy klientów zawsze stawiałam ponad swoje potzeby, brałam kredyty aby temu sprostać i zabezpieczyć potrzeby moich dzieci, kiedy ja robiłam bezpłatne nadgodziny ( takie wtedy byly czasy, że stosowanie prawa bylo niezgodne z prawem; za mało pracowników socjalnych, byliśmy niedouczeni, wykorzystywani np. we dwójkę pracowwałam dłuższy czas ( aż do urlopu wychowawczego) z koleżanką która uczęszczała na studia i często 13 tysięczny rejon ( przy malym dziecku od 1-go do 4 lata życia obslugiwalam sama - i dodatkowo jeździłam doksztalcać się do Konstancina pod Warszawą - ze Śląska.
Uczyłam się na wlasny koszt - tylko Policealną Szkole Pracowników Socjalnych w Konsancinie OPS mi opłacil - zgodnie z ustawą - resztę oplacałam sama na raty, brałam pożyczki.
Korzystalam również z licznych szkoleń na które na miejscy nas wysyłano.

Z psychologiem miałam bardzo dobry kontakt i częsty z racji tego, że mieliśmy dużo szkoleń w Poradni Zdrowia Psychicznego, a dodatkowo w 2002 czy 2003 roku utworzono w Gliwicach Dział Profilaktyki i Pomocy Dziecku i Rodzinie ( zajmował się rodzinami zastępczymi ).
Często właśnie do psychologa ( to byly moje dwie koleżanki pracujące w tym samym budynku) wysyłałam klientów u których widziałam lub podejrzewałam problem uzależnienia na zdiagnozowanie czy potrzebne jest leczenie czy wystarczy rozmowa (pisałam wówczas skierowanie z prośbą o przyjęcie na konkretny dzień i godzinę)

Lubiłam swoją pracę, nauczylam się w niej pokory ( ale tego i tak nie dostrzeżono i ciągle zarzucano mi jej brak).
Byłam w trakcie projektu CIS, ktory ( projekt) musiał być zaliczony aby zaliczyć kurs II stopnia i uzyskać skierowanie na egzamin II stopnia po odbytym przeze mnie ( dwukrotnie szkoleniu w zakresie specjalizacji z osobami zaburzonymi psychicznie).
Od 2009 do chwili obecnej mam orzeczoną przez ZUS częściową niezdolność do pracy z powodu PTSD i ogólnego stanu zdrowia.

Tak więc gościu jak widzisz pracownikiem socjalnym się jest, a nie bywa.
Co roku jestem uczestnikiem OKPS i w tym roku również byłam na XVI Ogólnopolskiej Konferencji Pracowników Socjalnych.
Przeczytaj moją ulotkę wyborczą w HP :)


Ależ się rozpisalam
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 12 cze 2016, 13:02

wiedza dzibarowatej jest zaiste po.je.ba.na
opinia

Napisano: 12 cze 2016, 17:20

Oczywiście masz prawo do swojej opinii - czyżbym naruszyła twoje ego?
Starałam się w swojej pracy nie wchodzić w kompetencje do których nie miałam prawa dlaego problem akoholowy był diagnozowany przez psychologa na podstawie ( jak mi wiadomo badań i testu)
To było coś takiego jak dzisiaj ustawowa namiastka zespołu interdyscyplinarnego
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22127
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 12 cze 2016, 21:31

no to masz dzibarowata problem :lol:
opinia

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 12 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]