wywiad środowiskowy a osoby nie możemy zastać w domu

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 16 ]

Moderator: heiland

Napisano: 03 sie 2016, 13:13

Pan X osoba samotna, bezdomna (wymeldował się,posiada gospod.rolne o pow. pow.7 Ha przelicz. nie użytkuje), konfliktowy, złożył podanie o przyznanie zasiłku celowego na leki w OPS-ie w innej miejscowości bo tak mu wygodnie, OPS przesłał wg właściwości podanie do nas. Jest to osoba ,którą trudno jest zastać w domu bo ciągle jest w rozjazdach,sąsiedzi też nie często Jego widują, ale pojawia się. W związku z powyższym pracownik socjalny był już dwukrotnie w środowisku lecz drzwi są zamknięte, jeszcze do upływy 14 dni mamy trochę czasu. Moje pytanie brzmi ile takich wizyt należałoby zrobić , żeby nie zarzucono nam że np. być 2 razy to za mało, oczywiście wystąpimy później z pismem o uzgodnienie terminu przeprowadzenia wywiadu. Nie byłoby problemu żeby to było w tej samej miejscowości co jest siedziba OPS, ale tu musimy dojechać nawet z drugą osobą bo różnie może być.
m-ka


Napisano: 03 sie 2016, 14:14

Żadne przepisy nie określają koniecznej ilości prób nawiązania kontaktu z osobą zgłaszającą się o pomoc. Ważne jest aby każdą z takich prób dokumentować (wypisem w środowisko, notatką służbową, itd.).
Ludzie oczywiście są różni i klient może Wam zarzucić, że za mało się staraliście nawet jeśli jesteście u niego codziennie. Ale takie już są "uroki" naszej pracy:)
aza

Napisano: 03 sie 2016, 22:02

Skąd pomysł nachodzenia klienta w domu bez wcześniejszego ustalenia terminu choćby pisemnego? Naruszanie miru domowego? Złożenie wniosku o udzielenie pomocy nie obliguje klienta do oczekiwania w domu przez 14 dni na wizytę pracowników socjalnych.
pytonek

Napisano: 04 sie 2016, 9:26

Do pytonek
Ustawa nie nakazuje nam ustalenia terminu, a umawianie się z podopiecznymi na wizyty powoduje zniekształcenie naszego obrazu funkcjonowania tych rodzin. Alkoholik tego dnia już nie wypije, matka zostawiająca małe dziecko samo w domu, tego dnia nie wyjdzie, a bałagan zostanie uprzątnięty. Wszystko na pokaz...
Emiliana1
Stażysta
Posty: 59
Od: 04 sie 2016, 9:06

Napisano: 04 sie 2016, 13:00

Bezdomny, a nie umiesz go zastać w domu. Czy zamieszkuje w pomieszczeniu niemieszkalnym (wtedy jest osoba bezdomną) czy u kogoś, etc. (wtedy taką osobą może nie być). Czy masz jakiś adres do korespondencji.

Jeżeli podaje adres do korespondencji/adres pobytu to można wysłać tam wezwanie z określonym terminem wizyty wraz z pouczeniem, o konsekwencjach wynikających z nieobecności w wyznaczonym terminie i niepoinformowaniu o przyczynie ewentualnej nieobecności. Po odbiorze pisma podjąć próbę przeprowadzenia wywiadu w wyznaczonym terminie, a jeśli klient będzie nieobecny to wydać decyzje odmowną.
Poszukaj w necie wyroków w sprawie decyzji odmownej na skutek uniemożliwienia przez stronę przeprowadzenia wywiadu środowiskowego.
grand

Napisano: 04 sie 2016, 13:17

Dziękuję za zainteresowanie się tematem,wspomnę tylko że ta bezdomność to jego taka decyzja , ma dom jak wyżej wspomniałam gospodarstwo rolne,którego nigdy w swoim życiu nie uprawiał(lat66),jest to tzw.niebieski ptaszek, "jeździ " okazjami po województwie a czasami nawet i Polsce i z nami jako nasz dawny mieszkanie nie chce mieć nic wspólnego a że ośrodek gzie składa podania odsyła to do nas i to my musimy załatwić. Jego miejscem docelowym jest większa aglomeracja, nie jest zaniedbany, głodny , jest schludnie ubrany. I tak szukamy Pana.
m-ka

Napisano: 04 sie 2016, 15:15

do odmowy z powodu braku wywiadu art 107 4a
milady

Napisano: 05 sie 2016, 9:01

Nie zgadzam się z milady. Art 107 4a mówi o Niewyrażeniu zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego przez osobę ubiegającą się o świadczenia z pomocy
społecznej... Niewyrażanie zgody na przeprowadzenie wywiadu, a brak możliwości przeprowadzenia go to zupełnie coś innego.
Emiliana1
Stażysta
Posty: 59
Od: 04 sie 2016, 9:06

Napisano: 05 sie 2016, 9:14

Jeśli jest problem z zastaniem gostka ale pojawia się w domu (jaka to bezdomność jak ma dom, samo wymeldowanie nie wypełnia jeszcze tej definicji) to jednak wystosowałbym pismo za potwierdzeniem odbioru o zgłoszenie się do OPS i umówił na wywiad. Przecież najczęściej pracownicy socjalni jednak jakoś umawiają się z klientami na wywiady, nie oszukujmy się.
bene

Napisano: 05 sie 2016, 9:16

Wywiad środowiskowy nie jest jedynym dowodem w sprawie. Postępowanie można zakończyć wydaniem decyzji o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia, dopiero po ustaleniu stanu faktycznego sprawy na podstawie wszystkich dostępnych dowodów.
Naczelny Sąd Administracyjny kilkakrotnie wypowiadał się na temat konieczności wyczerpującego gromadzenia dowodów w postępowaniu w sprawie świadczeń z pomocy społecznej: wyrok NSA z dnia 16 października 2007 r., I OSK 59/07, Lex 376835; wyrok NSA zdnia 8 czerwca 2006 r., I OSK 107/2006, Lex 266957; wyrok NSA z dnia 18 maja 1999 r., II SA/Gd 25/98, Lex, nr 44078;
Złożenie podania o przyznanie pomocy społecznej powoduje wszczęcie postępowania administracyjnego. Postępowanie kończy wydanie decyzji administracyjnej. Każde podanie wymaga rozpatrzenia, ale nie każde powoduje wszczęcie postępowania administracyjnego. W opisanej sytuacji postępowanie zostało wszczęte na wniosek strony, nie znosi to jednak obowiązku organu do przeprowadzenia postępowania dowodowego. Bierna (czy negatywna) postawa wnioskodawcy na tym etapie postępowania nie zwalnia organu odobowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nie może stanowić podstawy do wydania decyzji odmawiającej udzielenia pomocy.
bene

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 16 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]