mieszkanie bez umowy - czy powinno nas to obchodzić?

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 9 ]

Moderator: heiland

Napisano: 29 sie 2016, 9:12

Witam, rodzina mieszka w lokalu "podnajętym" - bez umowy najmu i bez umowy użyczenia. Prośby o zalegalizowanie sytuacji nic nie dają.
Moje pytanie dotyczy jednak drugiej strony medalu - czy my w pomocy społecznej możemy akceptować w naszych dokumentach taką sytuację? Czy ktoś może nam zarzucić, że przymykamy oko na coś, co jest w sumie wykroczeniem lub przestępstwem skarbowym? Oczywiście popełnianym przez wynajmującego, nie rodzinę.
Xman


Napisano: 29 sie 2016, 9:30

A Tobie do czego jest to potrzebne mają gdzie mieszkać do naszych celów to nie ma znaczenia czepiasz się prześwietl im jeszcze numer buta.
lidka1

Napisano: 29 sie 2016, 10:34

A iluż ludzi tak mieszka bez żadnej umowy! Mamy wielu klientów, którzy mieszkają np. na stancji bez żadnej umowy i co mają zrobić? A na co im ta umowa? żeby więcej płacić? Bo przecież właściciel dając umowę musi wtedy płacić podatek do Skarbówki. Czy jest to łamanie prawa? Bez przesady. Jakbyśmy mieli tak bawić się w policję, to wielu ludzi byśmy skrzywdzili, należy bowiem stosować także "czynnik ludzki", bo przepisy nieraz bywają okrutne.
VULCANA

Napisano: 29 sie 2016, 11:27

Właśnie po to zadałem to pytanie - żeby zobaczyć jak się na to zapatrujecie.
Czy jeśli klient powie, że wszystko co ma w mieszkaniu ukradł - to też będzie ok bo to dla jego dobra? Nielegalny podnajem jest wykroczeniem lub przestępstwem skarbowym - w zależności od kwoty.
Od pewnego czasu się zastanawiam do jakiego stopnia mamy być buforem bezpieczeństwa dla różnych niezgodnym z prawem sytuacji i czy sami nie narażamy siebie zapisując to w dokumentach bo "przepisy są okrutne".
Tak samo prace dorywcze - fajnie jeśli klient zadeklaruje, prawda? To znaczy że coś robi... Tylko, że zgodnie z prawem coś takiego nie istnieje, jeśli już pracuje to powinien się wyrejestrować z Urzędu Pracy - a wtedy też nie gra bo jak przyznać zasiłek : /
Xman

Napisano: 29 sie 2016, 11:51

widać,że młodziutkim pracownikiem musisz być i tak mało wiesz o życiu jakbym chciała każdy wniosek tak analizować i bawić się w policję skarbową to nie miałabym klientów pomocy społecznej i to byłoby fajne.
jeszcze jedno Twoim zdaniem jak klient pracuje dorywczo to powinien się wyrejestrować z urzędu pracy jeżeli to zrobi wtedy ty musisz go ubezpieczyć i dojdzie ci jeszcze jeden wywiadzik.
lidka1

Napisano: 29 sie 2016, 12:56

Nie, nie chodzi mi o bycie idealistą lub służbistą. Tylko tak serio się zastanawiam czy sami w tej branży nie zaczynamy akceptować i legalizować rzeczy, których nie powinniśmy. Czy nie boisz się, że ktoś kiedyś zarzuci Ci, że zatajasz wykroczenie / przestępstwo klienta.
Wiem że na przykładzie podnajmu mieszkania może brzmi to paranoicznie - ale jednak mam wrażenie że jak tak dalej pójdzie to w roku 2040 będziemy jako sukces wpisywać kradzież - bo klient się usamodzielnia ; )
Xman

Napisano: 30 sie 2016, 20:01

To, ze klient zglasza dorabianie jest w naszym interesie, gdyz wtedy dajemy mu mniej kasy. Jak zaczniesz zglaszac to do US, to kto sie przyzna, ze dorabia? I dlatego od lat baaardzo wielu to praktykujemy i same tego nie wymyslilysmy - jestesmh tylko pracownikami.
Vulcana

Napisano: 31 sie 2016, 12:59

Odnośnie zgłaszania do US to pisałem pod kątem nielegalnego podnajmu mieszkania.
Odnośnie prac dorywczych - piszesz że to w "naszym interesie" Czy na pewno pozwolenie na rzeczy nielegalne jest w naszym interesie?
I czyj jest ten tzw. "nasz interes"s powodowany mniejszymi zasiłkami?
Twój? - myślę, że Twoja pensja się przez to nie zwiększa.
Budżetu miasta / państwa? - akceptowanie pracy na czarno = mniej podatków.
Xman

Napisano: 01 wrz 2016, 10:35

Ja również mam poczucie, że pracownicy pomocy społecznej przyczyniają się do poszerzania szarej strefy oraz utwierdzają klientów pomocy o bezkarności w podawaniu fałszywych danych. Powiem nawet więcej; akceptują to pracownicy kontrolujący z Wojew. Wydziałów, SKO ...
Ika 2


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 9 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]