Pustka - problem egzystencjalny licealisty

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 2 ]

Moderator: heiland

Napisano: 16 lis 2016, 16:24

Witajcie

Jestem tu, ponieważ mam problem. Mam wrażenie, że wszystko jest nie tak. Wmawiam sobie, że programowanie i matematyka to moja pasja, choć z dnia na dzień coraz bardziej wyniszcza mnie te przeświadczenie. Z jednej strony lubię matematykę, z drugiej jednak, gdy przychodzi klasówka jest problem. Moja nauczycielka nie potrafi uczyć. W dodatku na lekcjach przerabiamy inne rzeczy niż są na klasówkach. W moim zeszycie są same proste zadania z wykorzystaniem twierdzenia sinusa i cosinusa. Na klasówce są stosunki boków w trójkącie, potem obliczyć stosunek promienia wpisanego i opisanego. Mam wrażenie, że nie uczę się wcale tak mało. Jedynie mam wrażenie, że w internecie nie mogę znaleźć żadnych dobrych materiałów. W szkole wykazuje raczej postawę, która nauczyciele odbierają jaka negatywną. Pewnie dlatego, że nie lubię pewnych rzeczy i mówię o tym otwarcie. Z dnia na dzień widzę, że to wszystko traci sens..
JDK142
Praktykant
Posty: 1
Od: 16 lis 2016, 16:17


Napisano: 16 lis 2016, 20:13

może to wcale nie twoje zainteresowania? Spotkaj się z doradcą zawodowym, określcie wspólnie co tobie odpowiada. Skończysz liceum i wybierzesz albo zawód albo studia, jeśli męczy cię profil liceum, można zmienić na inną klasę a nawet na inną szkołę,
Czasami w życiu jest tak, że nasze pasje, plany na życie ulegają zmianom, głowa do góry, jesteś młodym człowiekiem i mało kto w tym wieku wie jakie będzie mieć plany na życie, a wiele rzeczy szybko nudzi i zniechęca, zwłaszcza gdy osoby dookoła nie potrafią zarazić pasją :)
Gość


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 2 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]