Mam tego już dość

  
Strona 1 z 3    [ Posty: 28 ]

Moderator: heiland

Napisano: 06 gru 2016, 18:24

Jestem pracownikiem socjalnym mam najniższą krajowa niecałe 1500 na rękę.

Jak tylko wejdą w życie zmiany w ustawie o świadczeniach rodzinnych to rzucam robotę i przechodzę na garnuszek opieki. Niech żyje nam obecna władza.
Art. 6. Z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy specjalny zasiłek opiekuńczy oraz zasiłek dla opiekuna przyznane na mocy dotychczas obowiązujących przepisów, przekształcają się z mocy prawa w świadczenie pielęgnacyjne.
2. Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje w wysokości 1.405,00 zł miesięcznie
oraz opłacanie składek emerytalno-rentowych i ubezpieczenie zdrowotne.
agga.


Napisano: 06 gru 2016, 20:42

też uważam że to przesada z tym socjalem, niektórzy maja większy dochód ode mnie a ja im zasiłki przyznaję i mam się cieszyć bo pracuję, sama opłacam obiady w szkole bo wstyd aby pracownik zgłosił się do "opieki" stypendium nie biorę zasiłku rodzinnego nie mam i muszę zgłosić dochód męża / dostał 100 podwyżki/ więc mi jedną pięćsetkę zabiorą ja nie mam szans na podwyżkę dwa kredyty rachunki co miesiąc. gdybym wstydu nie miała to rzuciłabym to wszystko. Liczę że może związki zawodowe coś wreszcie zrobią. zmiany ustawy są śmieszne a te zasiłki dla opiekunów to lipa niech dadzą babcią do emerytury dodatek i niech sami wynajmują kogo chcą do opieki. Bo biorą dzieci a z opieką to różnie. Tak naprawdę komuś kiedyś przekazali majątek i to ich obowiązek zajmować się na stare lata rodzicem. Te zasiłki biorą ci co i tak nie pracowali a ten co pracuje to i tak rodzicem się zajmie bo z pracy nie opłaca się rezygnować za 520
ten co pracuje

Napisano: 06 gru 2016, 23:08

u mnie w Biedronce na kasie zarabiają więcej, ale pracują w innych godzinach i dniach.
Sorki ale zawsze można zmienić pracę jak ta nie odpowiada czy za mało się zarabia, nikt nie każe pracować w OPS do końca życia :)
Gość

Napisano: 07 gru 2016, 0:57

Gościu przestań oczerniać grupę zawodową pracowników socjalnych. W tym zawodzie potrzeba trochę empatii a u Ciebie jej nie widać. Zawód pracownika socjalnego nie będzie należycie wynagradzany i nie będzie miał prestiżu jak się nie zjednoczymy i będziemy "najeżdżać " na siebie.
Zmienić pracę- też o tym myślę, ale do Biedronki mnie nie przyjmą w tym wieku- tam potrzebują młodych.
abcd@abcd

Napisano: 07 gru 2016, 13:20

Ale to nie problem w wysokości socjalu, a bardziej w wyjątkowej marności waszych zarobków - niestety. :roll:
Walka z wiatrakami since 1998.
Iks
Awatar użytkownika
Inspektor
Posty: 4814
Od: 27 lut 2014, 20:32
Polska C

Napisano: 07 gru 2016, 15:49

słusznie, jest problem z wysokością "sojalu" nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę tylko świadczenia obligatoryjne np. rodzina 4 - osobowa / 2 dzieci/ z dochodem na osobę 273,41 zł we wrześniu otrzymała: zas. rodzinny 236 zł. fund. aliment. - mąż matki nie jest ojcem dzieci 800 zł, 500 plus 1000 zł, dod. mieszkaniowy 293,97 zł, zas. okresowy 360 zł, dożywianie 200 zł. Razem 2.889,97, do tego może być fakultet z pomocy społ. oraz 200 zł na rozpoczęcie roku szkolnego ze świadcz. rodzinnych i to wszystko za "friko" a samotna emerytka po kilkudziesieciu latach pracy emerytura 1.100 - 1.600 zł. Inne rodziny w zależności od dochodu, ilości dzieci biorą po kilka tysięcy /sporo nigdy nie pracowało/ np. rodzina pełna 4 osoby - wszystkiego 3.254 zł, rodzina pełna 6 osób - 4.536 zł, rodzina niepełna 7 osób - 7.518 zł. Bezrobocie formalnie spadnie do poziomu 4 % bo kto będzie chciał pracować a ukraincy będą bardziej potrzebni niż teraz. I weź tu pracowniku socjalny zrób coś,zmień postawę klienta, motywój go do znalezienia pracy i usamodzielnienia się, tyle się o tym uczyłeś na studiach, a ty nie zarobisz tyle co inni dostają za darmo.
40 letni

Napisano: 07 gru 2016, 17:07

Ale patrząc na to w kontekście potrzeb to te kwoty są OK. Są ustalone minima socjalne, egzystencji, dzięki raportom publikowanym przez OECD wiemy też ile trzeba w tym kraju mieć kasy żeby przeżyć - jeszcze raz powtarzam, że problemem są nieprzystające do obecnego systemu zarobki osób które mają go obsługiwać. Kwoty świadczeń mamy europejskie, ale zarobki to jest pewnie 15-20% tego co w europie. Gdyby brać pod uwagę skok wydajności w ostatniej dekadzie to nasze zarobki powinny natychmiast skoczyć o 30-35%, dalej - gdyby rozporządzenie o wynagradzaniu pracowników samorządowych przystawało do realiów już I kategoria zaszeregowania dawałaby minimalną krajową, w tej chwili minimum jest na kategorii XV czy XVI - i to w wersji która ma obowiązywać od stycznia 2017. Inspektor w urzędzie ma kategorię XII. No dajcie spokój. To nie rozbuchany socjal jest przyczyną tego rozjazdu tylko koncepcja taniego państwa, w myśl której koszty administracyjne są tak naprawdę zbędne i trzeba je niczym w korporacji optymalizować.
Walka z wiatrakami since 1998.
Iks
Awatar użytkownika
Inspektor
Posty: 4814
Od: 27 lut 2014, 20:32
Polska C

Napisano: 08 gru 2016, 4:32

przestańcie narzekać, zobaczcie jakie jest minimum socjalne, jak wam za mało to składajcie o zasiłki. Można zmienić zawód na inny, można założyć własna firmę, iść pracować do NGO, gdziekolwiek, zabawne że klientom OPS tak super się doradza jak to maja sobie pracę znaleźć, jak się przekwalifikować i mówi się że są roszczeniowi. Zmieńcie pracę jak wam za mało, no ja pierd, praca tylko 5 dni w tyg, zazwyczaj ok 15:30 koniec roboty, no ludzie, czego wy chcecie, możecie iść nawet do mundurówki, byle gdzie i nie zasłaniajcie się starością, no bez przesady
a empatia? no sorry ale u większość to właśnie brak empatii. Wolontariusze to maja empatię i tyrają za free, radzę szanować pracę i nie narzekać na zarobki bo za chwilę możecie jej nie mieć
Gość

Napisano: 08 gru 2016, 9:32

Za wykonywaną pracę powinna być godna płaca- tyle w temacie. A straszenie, że ktoś może zaraz nie mieć pracy jest śmieszne. Już zacząłem się bać normalnie :lol:
voodoo
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 1775
Od: 02 cze 2016, 10:23
Polska B

Napisano: 08 gru 2016, 23:04

Moim zdaniem zarobki pracowników socjalnych są małe. Nie wiem jak Wy myślicie ale ryczałt za używanie prywatnego auta jest niski,do tego nadmiar biurokracji, w pracy nie ma czasu, żeby opisywać wywiady czy pisać notatki. Wszystko robi się na szybkiego a najgorsze, że zostaje się po godzinach pracy albo pracę bierze się do domu. Wiele rodzin nie powinno korzystać z dożywiania w szkole bo bogactwo przepływa w domu więc albo jedzą wszystkie dzieci i sprawę dożywiania przejmie szkoła a nie pomoc społeczna. Pomoc społeczna powinna być dla ludzi naprawdę biednych, samotnych o niskich rentach, emeryturach a nie dla rodzin gdzie jest 500+, zasiłki rodzinne, praca zarobkowa czy dorywcza a do tego jak proponuje się prace nie jednej mamusi to mamusia nie chce woli siedzieć w domu i paznokcie malować dopóki dzieci nie wrócą ze szkoły. Ogólnie można by było pisać wiele żalów ale idę spać bo po 13 godzinach pracy ( 2 godziny w biurze, 6 godzin w terenie, 5 godzin w domu papierologi ) należy się szybko przespać by jutro znów pomagać "nie takim aż biednym rodzinkom".......... 8-)
travis17

Następna

  
Strona 1 z 3    [ Posty: 28 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]