czy zostawić i nic nie robić

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 7 ]

Moderator: heiland

Napisano: 26 sty 2017, 14:00

Co byście zrobili, osoba ma rodzinę w tej samej miejscowości ale nie zajmuja się nią, mieszka w starym domu, pobiera rentę socjalną. Ma odcięty prąd, chodzi brudna, zbiera puszki. w domu brudno, nie jest osobą szkodliwą, nikomu nie wadzi. Nie wyraża zgody na umieszczenie w Domu Pomocy Społecznej.
iza2


Napisano: 26 sty 2017, 14:09

jaka to rodzina? zobowiązana do alimentacji czy nie?
Dlaczego dps skoro nie zagraża nikomu? Z jakiej przyczyny renta? rodzaj chorzenia.
U nas tak: uprzątniecie mieszkania, zaopatrzenie w odzież( pełno jej w schroniskach i PCK) pomoc usługowa , ale tu należy rozeznać w czym sobie nie radzi i czy wymaga. Zostaje jeszcze negocjacje z rodzina jak nie jest zobowiązana a nawet jak jest zawsze można coś wynegocjować, Duzo zależy od postawy pracownika socjalnego. Praca socjalna i jeszcze raz praca socjalna.
Wredniocha
Referent
Posty: 367
Od: 17 gru 2016, 14:13

Napisano: 26 sty 2017, 14:22

rodzina to rodzeństwo, a rentę ma z powodu lekkiego upośledzenia i przewlekłego alkoholizmu.Pomocy usługowej odmawia bo sama sobie radzi tak twierdzi i nie chce aby ktoś przychodził.Kiedyś dawno temu była leczona odwykowo, ale nic to nie dało. Miała łazienkę, ale odkreciła i posprzedawała muszlę, zlew, także teraz nawet nie ma gdzie się umyć.
iza2

Napisano: 26 sty 2017, 16:01

pierwszy krok sądowne leczenie odwykowe z porządnym uzasadnieniem i opinia psychiatry, Potem się zobaczy.
Wredniocha
Referent
Posty: 367
Od: 17 gru 2016, 14:13

Napisano: 26 sty 2017, 16:33

Wiesz co Wredniocha ciekawa jestem czy w twoim środowisku tak działasz jak odpisałaś
izie to nie jest takie proste,złóż wniosek do sadu,porozmawiaj z rodziną ,posprzątaj zapewne iza wielokrotnie rozmawiała z rodziną.
osoba wybrała taki los nikomu nie zawadza, niech sobie tak żyje my tez mamy takie rodziny. Sąsiedzi wysprzątały jednej takiej pani mieszkania a w ciągu miesiąca zrobiła taki chlew i nie wiem co byśmy nie robili to takim ludziom jest tak dobrze i to tyle w temacie.
Iga2

Napisano: 26 sty 2017, 19:13

Mam podobny przypadek alkoholika. Nie widzi potrzeby się leczyć. Złożyłam wniosek do sądu o leczenie odwykowe, ale odmówili wszczęcia sprawy, bo OPS nie ma uprawnień do złożenia takiego wniosku. Prawo takie ma rodzina albo Miejska Komisja ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Złożyłam więc wniosek na Komisję, a ta nie złożyła sprawy w sądzie, bo alkoholik nie ma żony i dzieci więc nikomu nie zagraża. Ręce mi opadły. Nikt nic nie może, a ja mam zrobić cuda.
W Twoim przypadku Izo warto chyba złożyć wniosek na komisję alkoholową, bo masz osobę niepełnosprawną. To w ich kompetencji jest złożenie wniosku do sądu o leczenie zamknięte. Możesz też złożyć wniosek do Sądu Rodzinnego o umieszczenie osoby w DPS bez jej zgody. Wniosek trzeba dobrze uzasadnić i dołączyć skrócony odpis aktu urodzenia klienta, dokument potwierdzający niepełnosprawność i dochód oraz dostępną dokumentację medyczną. Sąd powoła biegłego do zaopiniowania sytuacji klienta i wyda jakieś postanowienie. Jeśli zdecyduje o umieszczeniu alkoholika w DPS, to potem jest problem ze znalezieniem dla niego miejsca, bo żaden DPS nie chce osoby uzależnionej. Warto rozejrzeć się wtedy za DPS dla osób uzależnionych, ale tych jest mało.
elba

Napisano: 26 sty 2017, 21:05

Nie tyle, że jest mało DPS dla osób uzależnionych co nie ma ich w ogóle, ponieważ mimo dodania tego yypu DPS w rozporzadzeniu to brak jest dalszych wytycznych, co do standardu dla tego typu placówki.
kisiel


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 7 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]