Leczenie psychiatryczne bez zgody

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 7 ]

Moderator: heiland

Napisano: 27 lip 2017, 15:03

Dzień dobry.Mam pytanie o opinię w takiej sytuacji:Klient (a właściwie osoba nie mająca nic wspólnego z ops)wykazuje objawy zaburzeń psychicznych-jest u lekarza psychiatry,nie zgadza się na leczenie-i teraz pytanie:czy lekarz,zgodnie z art.21,ust.3 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego (..."lekarz...zarządza bezzwłocznie przewiezienie badanego do szpitala...")nie powinien tak właśnie zrobić-bo nie zrobił tylko zwrócił się do ops o wystąpienie do sądu z wnioskiem o wydanie decyzji o leczeniu psychiatrycznym bez zgody osoby?
Michał123
Praktykant
Posty: 13
Od: 13 lip 2017, 11:05


Napisano: 27 lip 2017, 15:15

I jeszcze jedno:art.29,ust.3- wniosek o leczenie psychiatryczne bez zgody osoby-...może złożyć także ops,ale w "stosunku do osób objętych oparciem społecznym"-czy w moim przypadku sąd przyjmie taki wniosek (nie ma tego oparcia).
Pozdrawiam.
Michał123
Praktykant
Posty: 13
Od: 13 lip 2017, 11:05

Napisano: 27 lip 2017, 15:25

Zdarzyło nam się składać takie wnioski, ale zawsze były to osoby nam znane. Myślę, że będziecie mieć duży problem z uzasadnieniem wniosku, jeżeli nie mieliście żadnego kontaktu z tą osobą. Poza tym, przynajmniej w naszym przypadku tak było - sąd wzywał pracownika OPS jako świadka w sprawie, więc trzeba mieć jako taką orientację w sytuacji osoby i przyczynach występowania o takie skierowanie.
BabaYaga
Praktykant
Posty: 5
Od: 06 cze 2017, 10:57

Napisano: 28 lip 2017, 8:29

No tak rozumiem,tylko za bardzo nie mam wyjścia-na decyzję lekarza nie mam wpływu-a z kolei powinienem podjąć jakieś działania skoro lekarz zgłasza i przekazuje zaświadczenie lekarskie,zakład pracy (w którym jest zatrudniony człowiek-w tym momencie na zwolnieniu chorobowym )też informuje,że taki pracownik ma problemy-nie ma zaś żadnych informacji na temat problemów ze środowiska i np.z policji,ale z kolei jeśli dostanę informację i zaświadczenie od lekarza -to czy mogę to pozostawić,bez wnioskowania do sądu?Proszę napiszcie co byście w takiej sytuacji zrobili?
Michał123
Praktykant
Posty: 13
Od: 13 lip 2017, 11:05

Napisano: 30 sie 2017, 14:04

a co z osobą, która była już kilka razy w szpitalu, ma rodzinę, ale coraz gorzej się sprawuje, szaleje po wsi, ostatnio wzięta do szpitala przez karetkę w obecności policji - po kilka godzinach została wypuszczona?
vodevil86
Praktykant
Posty: 33
Od: 07 kwie 2017, 9:02

Napisano: 30 sie 2017, 20:04

Michał123 pisze:Dzień dobry.Mam pytanie o opinię w takiej sytuacji:Klient (a właściwie osoba nie mająca nic wspólnego z ops)wykazuje objawy zaburzeń psychicznych-jest u lekarza psychiatry,nie zgadza się na leczenie-i teraz pytanie:czy lekarz,zgodnie z art.21,ust.3 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego (..."lekarz...zarządza bezzwłocznie przewiezienie badanego do szpitala...")nie powinien tak właśnie zrobić-bo nie zrobił tylko zwrócił się do ops o wystąpienie do sądu z wnioskiem o wydanie decyzji o leczeniu psychiatrycznym bez zgody osoby?


No tak, ale czy klient stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia innych osób, albo stwarza zagrożenie porządku nazwijmy to publicznego :?: na to jest art. 22, 23, 24 i 29, bo jeżeli ma tylko objawy zaburzeń psychicznych i lekarz sam nie podejmuje decyzji o leczeniu to może nie ma przesłanek aby go w ten sposób leczyć. :arrow: Z drugiej strony jeżeli uważasz, że klient jest chory i nie jest w stanie racjonalnie samodzielnie funkcjonować, możesz spróbować ustanowić dla niego kuratora. Zbierz dane od policji, sąsiadów, pracodawcy, spółdzielni mieszkaniowej, itp. Mrówcza praca, ale zawsze czegoś się w ten sposób uczymy. Jeżeli masz z nim kontakt to namów go na celówkę lub posiłki i już będzie miał oparcie społeczne :lol: i pójdzie z łatwiejszego paragrafu
wiejskigopsiak
Awatar użytkownika
Stażysta
Posty: 50
Od: 14 sie 2017, 11:45
pomorskie, strasznie biedna gmina

Napisano: 31 sie 2017, 18:17

Aby osoba mogła zostać przyjęta do szpitala w trybie pilnym bez zgody musi wystąpić zagrożenie zdrowia i życia tej osoby bądź innych osób.
Często bardzo trudno osobie, która nie jest psychiatrą stwierdzić, czy dane zachowanie już jest przejawem zagrożenia zdrowia i życia. Takiej oceny może dokonać psychiatra.
W praktyce wygląda to tak, że jeśli ktoś nie jest w stanie furii, nie głodzi się, nie okalecza, nie otwiera okna by wyskoczyć, nie grozi komuś, że zrobi mu krzywdę, nie zostanie przyjęty do szpitala psychiatrycznego bez zgody w trybie nagłym.
W trakcie mojej kariery zawodowej miałam do czynienia z jednostkami o bardzo trudnym przebiegu schizofrenii. Osoby te musiały zwykle doprowadzić się do skrajnego wyczerpania, aby Pogotowie przewiozło je do Szpitala. Zdarzyła mi się nawet sytuacja, że wezwałam Pogotowie do mężczyzny zaburzonego psychicznie, ale wtedy jeszcze nie zdiagnozowanego. Zauważyłam niepokojące zachowanie mężczyzny. Powiedział sąsiadom, że chciałby się zabić.
Gdy Pogotowie przyjechało, mężczyzna w obecności ratowników medycznych zaprzeczył myślom suicydalnym. Dwa dni później była kolejna interwencja, ale tym razem mężczyzna został niezwłocznie przewieziony do Szpitala z uwagi na myśli suicydalne i psychotyczne.

W związku z powyższym najczęściej jest tak, że wystąpienie do Sądu Rodzinnego z wnioskiem o przymusowe leczenie jest jedynym rozwiązaniem, do którego uprawniony jest MOPS..

http://www.panisocjalna.blogspot.com
Pani socjalna
Praktykant
Posty: 21
Od: 31 sie 2017, 17:30


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 7 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]