jak postępować z muslinami i ich narzucaną wiarą?

  
Strona 4 z 5    [ Posty: 42 ]

Napisano: 11 wrz 2017, 10:39

To wszystko sie zgadza-tylko jak ci ludzie (bo jak by nie bylo to sa ludzie mogli rozwinac jakis szacunek jesli:
a.wiara
b.zadnych innych opcji nie znaja bo propaganda jest taka a nie inna
c.nie mieli (duza wiekszosc) dostepu do tak röznorodnej informacji jak ma przecietny europejczyk
I zeby bylo jasne to nie jest obrona-to jest srednio obiektywna moja wlasna opinia.
I w tym mysleniu u aktualnego pokolenia raczej nic sie nie zmieni.Jest pewna szansa dla nastepnych ale tylko w tym wypadku gdy je sie podobnie "doksztalci" jak to swego czasu zrobiono ze spoleczenstwem Tureckim i wyszlo to niemcom calkiem,calkiem - a panika byla wtedy tez.Niebezpieczenstwo jest bardzo duze bo naplynelo muzulman tak duzo ze niemcy beda naprawde sie musieli nagimnastykowac aby to ogarnac.
Dobrym krokiem jest ze dostrzezono wage polozenia nacisku na integracje KOBIET.
Uwazam ze Polska nie ma szans na przeprowadzenie podobnych procesöw z racji czesciowo sztucznego podkrecania negaywnych reakcji spoleczenstwa do innych narodöw :1 miejsce-muzulmanie(narodowosc nieistotna),2 Miejsce -Niemcy (pamietam jak 20cia lat temu tu przyjechalam do pracy zaraz po szkole - nienawidzac ich bo möj dziadek zmarl w oswiecimiu-troche nielogiczna byla ta moja nienawisc jako ze mampochodzenie niemieckie ze strony babci,ale co to propaganda i ciagle wracanie do drugiej wojny swiatowej nie robi).
A czesciowo dlatego ze nie ma ani odpowiednich warunköw,potencjalnych pracowniköw a przede wszystkim za grosz obiektywizmu.
Z uchodzcami ktözy juz sa w Europie trzeba zdecydowanie bardziej stanowczo i konsekwentnie postepowac z tej prostej racji ze sa oni ze wzgledu na swoje przezycia jak i niewiadome tak naprawde pochodzenie(potencjalni terrorysci)realnym zagrozeniem.Z drugiej strony policja niemiecka jest na tyle dobrze przygotowana ze jak na razie jest w stanie to ogarnac.
Ciekawie to tu sie zrobi dopiero po wyborach - na tyle Niemcöw to ja znam i moge sobie jak najbardziej wyobrazic ze nastapi zaostrzenie przepisöw .
Fakt ze komfort zycia sie tu obnizyl ale i tak jest duzo lepszy niz w Polsce,a i tak röznica ta sie bedzie poglebiac poniewasz po wyczynach aktualnego polskiego rzadu w przyszlych latach odsetki dlugu publicznego znacznie wzrosna-a to polacy musza to splacac-pare lat tamu byly to odsetki z ponad 800 miliardöw(dlug malal) .Z czasöw rzadu PiS wzrösl do rekordowego ponad biliarda.
A muzulmanie i niemcy sa swietni zeby od tego drobnego faktu uwade opini publicznej odwröcic.A polacy jak gesi...jak widac na wyzej zalaczonym obrazku.
blablabla
Stażysta
Posty: 99
Od: 08 maja 2017, 15:46


Napisano: 11 wrz 2017, 15:36

"A muzulmanie i niemcy sa swietni zeby od tego drobnego faktu uwade opini publicznej odwröcic.A polacy jak gesi...jak widac na wyzej zalaczonym obrazku."
hm, Niemcy są świetni... Ci Niemcy robiący siegl hail na meczu reprezentacji też? Ci muzułmanie wysadzający się w powietrze razem z niewiernymi też?

Oj, cuchnie Michnikiem.

Co masz nietolernacyjno istoto do nacjonalistów?
Uwielbiam osoby określające się mianem tolerancyjnych, wszędzie wywieszają flagi z napisem tolerancja. A jak dojdzie do szczegółów to u nich tolerancja zawężona jest tylko do podobnych sobie. Nie rozumieją w ogóle tego słowa, nie rozumieją zasady Woltera
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Walczyć - często, dać się pobić - czasami, dać się zniszczyć - nigdy! - François de Charette
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 16457
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 11 wrz 2017, 17:04

Doskonale wiesz ze w kazdym narodzie sa ludzie i taborety jak möwi polskie powiedzonko.Beda tacy niemcy co jak idioci beda heilowac i beda tacy Kibole ktözy dla watpliwej frajdy i dzieciaka pobija i ani jeden ani drugi naröd tyle moze poradzic ze zostana sadownie ukarani.
A co do tolerancji to jest ona ale u röznych ludzi jej granice sa wieksze lub mniejsze i z tego tez przypuszczalnie zdajesz sobie sprawe.
Tak sie kiedys z przyjaciölka zastanawialysmy nad polakami i niemcami i dlaczego to jest tak a tamto inaczej.I jak to jest ze niemcy po kazdej klesce podnosza sie jeszcze silniejsz i potezniejsze,a znowu polacy obojetnie jak bardzo podupadna - zrywaja sie,zwyciezaja a potem znowu stopniowo podupadaja.Doszlysmy do wniosku ze to dlatego ze polacy kieruja sie przede wszystkim emocjami i w tych zrywach do zwyciestwa im to pomaga ,ale potem brakuje juz "zrywnego" celu i ich emocje przestaja byc wystarszajace.
Znowu niemcy kieruja sie logika,planami gdzie dla spontanicznosci miejsca niewiele ale znowu sprzyja to rozbudowie ,wzrostowi wiec jest jak jest.
I tak moim zdaniem aktualny rzad gra na polskich emocjach jak na organach,tyle ze moga byc troche zaskoczeni tym co sie rozpeta jak melodia ustanie.Pomysl nad tym i troche do tylu popatrz-pierwsza wojna-niemcy oslabione powstaja,druga - niemcy zniszczone o wiele bardziej niz polska-to samo.A z Polska wkolo macieja to samo.A to co z sadami i konststucja wyprawia sie teraz,genialnosc szyszki,Rydzyk-to juz naprawde wisienka na torcie.W innym wypadku krzyk bylby straszny-a tak uwaga odwrucona a naröw sobie pomruczy i przestanie.Tragikomedia.Niemcy stale podkreslaja ze sa panstwem prawa,dlaczego w Polsce cicho na ten temat .Za to programowi "panstwo w panstwie "tematöw nie brakuje.poszerz spojrzenie a moze zobaczysz wiecej niz pojedyncze incydenty.
blablabla
Stażysta
Posty: 99
Od: 08 maja 2017, 15:46

Napisano: 12 wrz 2017, 7:58

Niemcy to cywilizacja bizantyjska oparta na niewolnictwie. Funkcjonowanie Niemców oparte jest na zasadzie ordnung muss sein.
Ich następną główną zasadą jest rozbrat w dziedzinie moralnej między życiem prywatnym a publicznym. Cywilizacja ta nakazuje postępować w życiu prywatnym wedle zasad moralności chrześcijańskiej,ale w obliczu spraw państwowych i w ogóle w życiu publicznym (w biurze,szkole,redakcji,polityce,na uniwersytecie itd.) demonstruje swą bezsiłę.Wedle niej nie ma moralności w polityce i w działalności państwa .Tu leży zasadnicza różnica między "bizantyjczykami i łacinnikami",gdyż według świata zachodniego również polityka,państwo,władca,mąż stanu,czy chociażby skromny urzędnik podlegają obowiązkom i ograniczeniom nakładanym przez etykę. Dobrą ilustracją tego czym są bizantyjskie pojęcia moralne i prawne jest typ przeciętnego sługi państwa,który w ogrodzie pielęgnuje kwiatki,rozkoszuje się muzyką poważną,pieści dzieci i kocha żonę,a na rozkaz "z góry" zdolny jest wykonać najgorsze draństwo.

Twoja teoria, że z każdej porażki się podniosą pomija jedną zasadniczą kwestię. Oni ponoszą porażki. Pragną rządzić światem i jak po to sięgają to dostają po tyłku.

Polska to cywilizacja łacińska. Rządzimy się innymi prawami. U nas cel nie uświęca środków.

Twoje zafascynowanie Niemcami i pogarda dla Polaków budzi obrzydzenie.
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Walczyć - często, dać się pobić - czasami, dać się zniszczyć - nigdy! - François de Charette
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 16457
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 12 wrz 2017, 8:52

blablabla pisze:.Pomysl nad tym i troche do tylu popatrz-pierwsza wojna-niemcy oslabione powstaja,druga - niemcy zniszczone o wiele bardziej niz polska-to samo.
.


Jak byś chociaż trochę poczytała historię to byś wiedziała jak Niemcy powstały po II wojnie światowej, dzięki czyjej pomocy i czyich pieniędzy bo na pewno nie odbudowali się sami..a Polsce kto pomógł..??
zuzka
Stażysta
Posty: 51
Od: 10 mar 2017, 12:46

Napisano: 12 wrz 2017, 9:09

Mylisz sie - to nie pogarda-to smutek-tyle wartosci,tyle dobrej woli ile jest w Polakach jest perfidnie manipulowana i wykorzystywane.Na tle aktualnej sytuacji w Polsce mozna to okreslic nawet wypaczeniem podstawowych(katolicyzm)wartosci w Polsce(np.Rydzyk).Z drugiej stwony przyznaje ze podoba mi sie tu pewien porzadek.To ze nie wysylaja cie od urzedu do urzedu a tak naprawde co druga osoba nie jest odpowiednio wykwalifikowana aby ci przejrzyscie wyjasnic jak prosta rzecz zalatwic.Pewien porzadek ulatwia zycie.Na tle tego co sie dzieje smiem twierdzic ze niemcy uczac sie na bledach chyba jednak w swojej ekspansji uwzglednili pierwiastek moralny(patrz Uchodzcy - to nie jest pierwsza Fala ktöra integruja,wczesniej byli Albanczycy i inni).
Nie mnie oceniac ktöre podejscie do spraw jest dobre lub zle i nie sadze ze te akurat pojecia sa tu na miejscu.Ale ten ciagly balagan irytowal mnie zawsze i meczyl.Twoja uwaga "na rozkaz z göry" nie jest juz w dzisiejszych czasach aktualna ,gdyz wiele röznych studiöw undowadnia ze ponad 70% mieszkancöw Niemiec nie uwaza sie za "Niemcöw" ale za mnieszkancöw swiata a w drugin rzedzie za ludzi.Mysle ze to dosyc istotna rzecz.
Moze jestem troche przestarzala,ale ja wyroslam w Polsce gdzie prawie wogöle nie mialam do czynienia z obcokrajowcami - przyjechalam do niemiec naiwna jak dziecko z glowa nabita"murzynkiem bambo","w pustyni i w puszczy","quo vadis" itp tu sie dopiero przekonalam ze polak polakowi moze byc ostatnia swinia albo fajnym kumplem i co wiecej -to samo dotyczy niemcöw co bylo wtedy odkryciem.
Co mnie obecnie razi jest to ze polacy robia z muzulman moim zdaniem obecnie to samo co swego czasu robili niemcy z zydami a potem z innymi narodami-odbieraja im wszelka indywidualnosc - robiac z nich jedna wroga ,niebezpieczna grupe ktöra najlepiej by bylo ekterminowac.Nie wydaje mi sie to ani sluszne ani wlasciwe.Mnie uczono inaczej.Nie mam wsröd przyjaciöl ani nawet bylych znajomych ani jednego muzulmanina - tak sie jakos zlozylo ze zawsze sie obracalam wsröd rosjan,niemcöw,polaköw(niekoniecznie w tej kolejnosci).
Po prostu na tle tej moralnosci ktöra mnie wpojono(chociarz jestem niepraktykujaca - gleboka wiara mojej s.p.mamy zostawila na mnie mocny slad i przez to jestem mocno na pewne rzeczy wyczulona - dlatego to z czym zaczol autor tego tematu tak mnie wzburzylo i obrzydzilo.Ja po prostu odczöwam ze te nastroje jekie obecnie panuja i sa regularnie wzmacniane sa po prostu zle i moga spowodowac cos strasznego.
ogladalam wczoraj krötki reporterz o tunezyjce ktöra z mezem przyjechala do syrii aby dolaczyc do IS-bardzo prosta kobieta-po swoich i meza przezyciach uciekla stamtad z glebokim przekonaniem ze to co sie tamdzieje jest zle,to nie ma nic wspölnego z islamem ktöry ona wyznaje.To wypaczenie(oczywiscie nie tyni slowami ale o to chodzilo).Ci ludzie sa odmienni,mezczyzni maja agresywny sposöb bycia - to razi i brzydzi.Ale naklanianie sie wzajemnie aby ich wyrznac...To wydaje ci sie sluszne?
Nie jestem nieomylna i moze ty masz slusznosc,ale nic nie poradze na to jak aktualna sytuacje odczöwam.A czuje ze aktualne podejscie jest bardzo demoralizujace tak dle polaköw jak i niemcöw.
blablabla
Stażysta
Posty: 99
Od: 08 maja 2017, 15:46

Napisano: 12 wrz 2017, 19:24

jada
Praktykant
Posty: 29
Od: 01 wrz 2017, 19:23

Napisano: 15 wrz 2017, 16:57

"Bitwa Pod Wiedniem (11 Settembre 1683, 2012, Lektor PL)"
Wspaniały film - pouczający. Dziekuję "jada", a tak nawiasem mówiąc to gdzie ty jedziesz?
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22122
Od: 06 sie 2006, 18:41
Gliwice, Polska

Napisano: 17 wrz 2017, 20:34

najgorsze są dziwki islamskie, które rodzą im bękartów Mahometa pedofila
jada
Praktykant
Posty: 29
Od: 01 wrz 2017, 19:23

Napisano: 17 wrz 2017, 21:03

a w ramach zatrzymania obywatelskiego, byczków islamskich przekazywać policji ze zmiażdżonymi na mąkę żołędziami, to rozkaz
jada
Praktykant
Posty: 29
Od: 01 wrz 2017, 19:23

PoprzedniaNastępna

  
Strona 4 z 5    [ Posty: 42 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]