Czego tak panicznie boją się polscy sędziowie?

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 1 ]

Moderator: Tom.

Napisano: 08 wrz 2016, 8:01

Przez lata zarówno sędziowie, prokuratorzy, komornicy i wielu innych urzędników było nietykalnych… byli państwem w państwie! Oświadczenia majątkowe sędziów i prokuratorów mają być jawne, a ich treść ma być publikowana w Biuletynie Informacji Publicznej. Projekt ustawy, przedłożony przez Ministerstwo Sprawiedliwości, został dziś przyjęty podczas posiedzenia rządu. Składając fałszywe oświadczenie majątkowe sędzia poniesie odpowiedzialność karną – będzie to przestępstwo – a nie jak dotychczas tylko odpowiedzialność dyscyplinarną.

Może niebawem dowiemy się, że sędzia X sądu X posiadając miesięczne dochody w wysokości 14 tyś zł mieszka w posiadłości wartej kilkanaście milionów złotych… lub komornik posiada kilka tysięcy hektarów ziemi rolnej i pobiera dotacje z UE w wysokości kilka milionów rocznie… np. na pomorzu…

„Kasta sędziów, prokuratorów, komorników… czyli prawnicza… do tej pory nietykalna… niemalże jak w Kolumbii poczuła się zagrożona ze strony Prawa i Sprawiedliwości. Politykom rządu PiS nie podoba się dalsza chęć uszczelniania i zamykania właśnie tej „kasty” urzędniczej… co zresztą jest niezgodne z wytycznymi Unii Europejskiej oraz przejrzystością społeczną.
Jak podał rząd, w ten sposób zrealizowano zalecenia opracowane w ramach IV rundy ewaluacyjnej Grupy Państw przeciwko Korupcji Rady Europy (GRECO) oraz zlikwidowano nieuzasadnione uprzywilejowanie sędziów wobec pozostałych funkcjonariuszy państwowych zobowiązanych do ujawniania oświadczeń majątkowych.

Jedne z najważniejszych rozwiązań, proponowanych przez rząd przewidują m.in. wydłużenie okresu, w którym będzie można wszcząć postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego z 3 do 5 lat od chwili popełnienia czynu. Przewidziano też wydłużenie przedawnienia dyscyplinarnego z 5 do 8 lat, w przypadku wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przed upływem 5 lat. Oznacza to, że dopiero po upływie pięciu lat od momentu dokonania przewinienia dyscyplinarnego nie będzie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego. W razie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przed upływem 5 lat, przedawnienie dyscyplinarne nastąpi po 8 latach od chwili popełnienia czynu.

Przewidziano także wprowadzenie nowej kary dyscyplinarnej, polegającej na obniżeniu wynagrodzenia zasadniczego sędziego o 5 do 15 proc. na okres od 6 miesięcy do 2 lat. Określono też inne niż dotychczas skutki niektórych orzekanych kar dyscyplinarnych. Orzeczenie każdej z kar dyscyplinarnych – poza upomnieniem – skutkować będzie: pozbawieniem możliwości awansowania na wyższe stanowisko sędziowskie przez 5 lat, a także niemożnością udziału w tym okresie w kolegium sądu, orzekania w sądzie dyscyplinarnym oraz objęcia w sądzie funkcji prezesa i wiceprezesa, kierownika ośrodka zamiejscowego sądu.

Można domyślić się, że rząd Prawa i Sprawiedliwości w swojej „misji” nie zatrzyma się w pół drogi… teraz chyba jak nigdy wcześniej przechodzi do ofensywy, próbując „uporządkować” tak zamknięte kasty jak środowisko sędziowskie… hołubione przez poprzednie rządy tyle lat.
http://www.glosgminny.pl/czego-tak-pani ... -majatkow/
Gość


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 1 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]