ekolodzy kontra Puszcza Białowieska

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 5 ]

Napisano: 26 cze 2017, 15:02

http://wolnosc24.pl/2017/06/26/lesnik-a ... tys-drzew/
Był 2007 r., gdy leśnicy dostrzegli 29 świerków zajętych przez dewastującego lasy kornika drukarza. Metoda postępowania w takich sytuacjach jest prosta – dokonuje się wycinki sanitarnej, by kornik nie zeżarł całych hektarów lasu.

W tym przypadku jednak zajęte przez szkodnika drzewa rosły na terenie ścisłego rezerwatu, więc do wycinki potrzebna była zgoda Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody.

Zgoda, która w takiej sytuacji wydawała się czymś oczywistym, została zablokowana przez pisma ekologów z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot, którzy postanowili wcielić się w rolę obrońców drzew i korników.

Udało im się zablokować sanitarne wycinki na lata. Kornik w międzyczasie żarł drzewa i rozprzestrzenił się po całej Puszczy. Do 2017 r. kornik drukarz uśmiercił 834 tys. świerków, co stanowi ponad 8 proc. drzewostanu białowieskich lasów.

Zdaniem leśników katastrofy można było uniknąć, gdyby odpowiednio wcześnie wyciąć chore drzewa. Pracownicy leśni mieli jednak ręce związane przez działalność ekologów z PnRWI.

Ekolodzy natomiast stosowali w swoich pismach specyficzne argumenty. Np., że kornik drukarz to też istota, ma prawo rozmnażać się i zjadać świerki. Zarzuty leśnika skomentował w rozmowie z „naTemat” inicjator akcji blokowania wycinki sanitarnej – Adam Bohdan:

Jestem z tego dumny, że zablokowaliśmy wówczas wycinkę należało naturze pozwolić by sama zadziałała. W puszczy jest za duża populacja świerków.
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Walczyć - często, dać się pobić - czasami, dać się zniszczyć - nigdy! - François de Charette
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 16454
Od: 07 maja 2014, 7:21


Napisano: 26 cze 2017, 15:51

To nie są ekolodzy, ekolog to bada zależności pomiędzy organizmami a środowiskiem a te ekoanarchoświry przez swoje pseudo naukowe pier****e robią więcej złego niż dobrego dla ziemi.
Kryje się coś niedobrego w mężczyznach, którzy unikają wina, gier, towarzystwa pięknych kobiet i ucztowania. Tacy ludzie albo są ciężko chorzy, albo w głębi duszy nienawidzą otoczenia.
Korowiow
Awatar użytkownika
Starszy referent
Posty: 601
Od: 05 gru 2016, 8:51

Napisano: 27 cze 2017, 7:32

jakby dali "działkę" to by na wszystko się zgodzili
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Walczyć - często, dać się pobić - czasami, dać się zniszczyć - nigdy! - François de Charette
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 16454
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 27 cze 2017, 9:11

No ba ;)
Kryje się coś niedobrego w mężczyznach, którzy unikają wina, gier, towarzystwa pięknych kobiet i ucztowania. Tacy ludzie albo są ciężko chorzy, albo w głębi duszy nienawidzą otoczenia.
Korowiow
Awatar użytkownika
Starszy referent
Posty: 601
Od: 05 gru 2016, 8:51

Napisano: 27 cze 2017, 21:04

Elmer pisze:Ekolodzy natomiast stosowali w swoich pismach specyficzne argumenty. Np., że kornik drukarz to też istota, ma prawo rozmnażać się i zjadać świerki. Zarzuty leśnika skomentował w rozmowie z „naTemat” inicjator akcji blokowania wycinki sanitarnej – Adam B

Kiedyś powiedziałam do swojego syna- "no weź i zabij tę przeklętą muchę" - mały mi odpowiedział ,"nie- nie mogę jej zabić -mucha też ma rodzinę.." Ohoo..geny się odezwały pomyślałam, a przecież chroniłam go przed tą filozofią i wzorcami -absolutnie. Jest dobrze teraz.
Znałam geniuszy podobnych do tych, którzy bawią się obecnie w ludzi lasu, obrońców ziemi, przekraczając granicę absurdu. Zresztą puenta pana Korowiow jest absolutnie celna. nie ufam im zupełnie, to nic że mają zaplecza naukowe.znam od złej strony.
[Anioł*]


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 5 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]