Szukam wróżki w Warszawie - jakie polecacie?

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 11 ]

Napisano: 02 lip 2017, 21:16

wypowiadajcie sie dziewczyny na temat wrozek i seansow u nich, zwlaszcza ciekawi mnie czy znacie jakies dobre w warszawie bo siostra chciala sie koniecznie wybrac
73ceotrac
Awatar użytkownika
Praktykant
Posty: 1
Od: 02 lip 2017, 21:10


Napisano: 03 lip 2017, 13:07

Polecam wróżbitę Macieja z Wałbrzycha 8-)
Kryje się coś niedobrego w mężczyznach, którzy unikają wina, gier, towarzystwa pięknych kobiet i ucztowania. Tacy ludzie albo są ciężko chorzy, albo w głębi duszy nienawidzą otoczenia.
Korowiow
Awatar użytkownika
Starszy referent
Posty: 645
Od: 05 gru 2016, 8:51

Napisano: 03 lip 2017, 13:24

73ceotrac pisze:wypowiadajcie sie dziewczyny

no i
Korowiow pisze:

:D

P.S. z Maciejem ubiegłeś mnie, ja chciałem to napisać :(
heiland
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 2906
Od: 04 sty 2013, 20:46
woj. lubelskie

Napisano: 03 lip 2017, 13:51

A Pan szanowny co mi tu imputuje? :P Zresztą gender teraz to kto by się tam takimi detalami przejmował :mrgreen:
Kryje się coś niedobrego w mężczyznach, którzy unikają wina, gier, towarzystwa pięknych kobiet i ucztowania. Tacy ludzie albo są ciężko chorzy, albo w głębi duszy nienawidzą otoczenia.
Korowiow
Awatar użytkownika
Starszy referent
Posty: 645
Od: 05 gru 2016, 8:51

Napisano: 03 lip 2017, 14:43

W tym całym "dżender" chodzi właśnie o to, że niektórzy mają tylko detale... i to dla nich trzeba było wymyślić usprawiedliwienie ;)
addm
Stażysta
Posty: 94
Od: 12 sie 2016, 10:20

Napisano: 04 lip 2017, 20:24

Szukasz w Warszawie to patrz ogłoszenia https://sprzedajemy.pl/wrozka-luba-wars ... nr48578062 co najmniej kilka ofert.
kaje-tan
Praktykant
Posty: 26
Od: 08 sty 2016, 14:12

Napisano: 02 sie 2017, 13:06

ja powróżę. napisz fortune.teller@o2.pl
fortune.teller
Praktykant
Posty: 1
Od: 02 sie 2017, 13:05

Napisano: 04 sie 2017, 14:42

hah ;P
już nie mam na co kasy sypać, no ale to nie moja sprawa ;p
nie jestem z warszawy, ale nie wiem jak ludzie mogą wierzyć w jaakieś nadprzyrodzone siły zwykłego człowieka

słyszałam historie o dziewczynie z mojego miasta (chociaż juz nawet nie wiem kto mi to opowiadał), która poszła do wróżki i dowiedziała się, że umrze któregoś tam (18?) października. I co roku tej daty siedziała w domu, z roku na rok było coraz gorzej, aż doszło do tego, że leżała nieruchomo na łóżku (18.10). Nie mogła tego wytrzymać i po paru latach popełniła samobójstwo.
[nie ręcze, że to prawda, bo nie jestem świadkiem]
pominoanna
Praktykant
Posty: 4
Od: 03 sie 2017, 19:37

Napisano: 24 sie 2017, 14:39

ja nigdy nie pojde do wrozki... ostatnio znajoma byla i chciala nagrac wrozke i za kazdym razem co wlaczyla dyktafon to naciskala sie czerwona sluchawka i sam sie wylaczal.... wrozenie z kart i wogole chodzenie do tych czarownic jest strasznym grzechem... diabel ma wtedy najwiekszy dostep do naszej duszy, pewnie dlaego niektorzy sie wieszaja, diabel kusi...
bariablix
Praktykant
Posty: 3
Od: 24 sie 2017, 14:31

Napisano: 24 sie 2017, 15:13

Eee zabobony. Tak naprawdę to wszystkiemu jest winna masa cukrowa.
Kryje się coś niedobrego w mężczyznach, którzy unikają wina, gier, towarzystwa pięknych kobiet i ucztowania. Tacy ludzie albo są ciężko chorzy, albo w głębi duszy nienawidzą otoczenia.
Korowiow
Awatar użytkownika
Starszy referent
Posty: 645
Od: 05 gru 2016, 8:51

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 11 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]