Czyżby w końcu media niemieckie przejrzały na oczy

  
Strona 7 z 8    [ Posty: 75 ]

Napisano: 14 lip 2017, 8:52

potrafisz czytać ze zrozumieniem czy tylko plotki o pijanym Trumpie w taksówce cię kręcą?
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 16534
Od: 07 maja 2014, 7:21


Napisano: 14 lip 2017, 9:13

Nad tym sie zastanawiam czytajac ciebie.Ja ci konkretne przyklady röznych zachowan daje a ty mi jak katarynka swoje nie dajac w rozmowie nic z siebie a tylko w kölko te same przesmiewcze( w zamierzeniu obrazliwe) farmazony powtarzasz.Dlaczego tak bardzo ci zalezy zebym sie tu czula zle.Co ci tak przeszkadza.Gdybym sie w Polsce dobrze czula to bys mi slowa nie powiedzial.A tak to w kölko: niemcy to,a polacy tamto...A nie powinnas sie tam dobrze czuc bo oni sa u siebie a ty nie-itd itp.Moze röznica jest taka ze ja ludzi jak ludzi traktuje a ty koniecznie chcesz ich dzielic na takich i owakich.Chcesz- to prosze bardzo-wolnosc jest.Ja ci w tym nie zamierzam przeszkadzac skoro ci tak zalezy.Ale jesli tobe zalezy zeby koniecznie zmienic möj swiatopoglad to masz problem - mi z dotychczasowym spojrzeniem na swiat dobrze i nie zamierzam tego stanu rzeczy zmieniac!
blablabla
Stażysta
Posty: 117
Od: 08 maja 2017, 15:46

Napisano: 14 lip 2017, 9:16

czemu kłamiesz?
Gdzie ja napisałem, że:
"Dlaczego tak bardzo ci zalezy zebym sie tu czula zle"

Jesteś neofita i tyle, ale to przechodzi. Szkoda, że jesteś kłamcą i nie rozumiesz co się do ciebie pisze. W kółko te same banialuki opowiadasz
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 16534
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 14 lip 2017, 9:27

Jesli uwazasz ze klamie to twöj problem,nie möj naprawde.Twoje prawo.A mnie to w sumie nie obchodzi bo wiem swoje i zyje po swojemu.Chcesz zobaczyc jak jest naprawde to zapraszam do Hamburga .A chcesz zachowac swoje przekonanie ze inni to klamcy-prosze bardzo.Wolno ci przecierz ;)
blablabla
Stażysta
Posty: 117
Od: 08 maja 2017, 15:46

Napisano: 14 lip 2017, 9:29

mam rodzinę w Hamburgu, znam temat.
Ja nie uważam, że ty kłamiesz, ty to po prostu robisz.
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 16534
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 14 lip 2017, 9:44

Ja zyje w realnym swiecie.Oceniam ludzi po ich postepowaniu a nie cudzym swiatopogladzie.Rözni ludzie,rözne doswiadczenia,rözne zycie.
A jesli ty mi pröbujesz wmöwic ze moje zycie powinno byc do D... bo kogos tam z twojej rodziny jest i czuje nie nieakceptowany to to troche chore nie wydaje ci sie?Ja tez moge powiedziec:moze masz tu rodzine a moze jej nie masz - ale w sumie do czego to mialoby prowadzic to nie mam pojecie :roll:
blablabla
Stażysta
Posty: 117
Od: 08 maja 2017, 15:46

Napisano: 14 lip 2017, 9:49

cały czas masz problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu i kłamiesz:
"ty mi pröbujesz wmöwic ze moje zycie powinno byc do D... bo kogos tam z twojej rodziny jest i czuje nie nieakceptowany'

nie zarzucaj mi czegoś czego nie napisałem. Czytaj to co napisałem, a nie to co byś chciała bym napisał. To naprawdę nie jest trudne
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 16534
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 14 lip 2017, 10:15

" Na przestrzeni dziesiątek lat do Niemiec przyjechało wielu ludzi z Polski; mieszka ich tu około dwóch milionów. Urzędy fundowały im kursy niemieckiego
-na Kursy niemieckego zarobilam sama-bylam Au pair ponad rok a wczesniej mialam niemiecki w szkole"- zu bycie Aupair(posrednictwo) zaplacilam wtedy 800 zloty co wtedy röwnalo sie prawie calej wyplacie mojej mamy.
" i pomagały znaleźć mieszkanie." -nikt mi nie pomagal znalezc mieszkania-znalazlam samodzielnie - ale zeby od reki dostac trzeba bylo dac w lape hausmeistrowi ztöry byl znajomym znajomego 500€.
"Polacy się odwdzięczali wtapiając się w niemieckie społeczeństwo."
-a w co mielismy sie wtapiac?W krajobraz?W koncu bylam w niemczech ale "wtapianie" nie oznacza bycie kims innym tylko w moim pojeciu dostosowanie sie do norm w danym kraju panujacych.Nie byly one sprzeczne z moimi wiec dla mnie nie ma problemu
"Po polsku wielu mówiło już tylko w domu, niektórzy wykreślili parę spółgłosek ze swoich nazwisk i segregowali śmieci."
Co do jezaka polskiego to jesli chodzi o mnie to kompletna bzdura a dlaczego to opisalam wczesniej a w segregacji smieci?Co ty masz do segregacji smieci?W Polsce tez sie ja w miedzyczasie stosuje.
" Polacy stawali się bardziej niemieccy niż Niemcy"-nie bede sie wypowiadac za innych ale ja pomimo ze plynnie möwie po niemiecku ani sie akcentu nie zamierzam pozbywac ani nie wypieram ze jestem polka(a czesto jestem zagadywana na ten temat.
"Niemcy mają poczucie wyższości względem Polaków, a nie na odwrót."-nie mam poczucia wyzszosci nad jakims narodem-nie mam takiej potrzeby.
"Niemcy nie lubią Polaków."- nic takiego nie zauwazylam,wiekszosc z tego co wiem mnie lubi-nie wszyscy ale nie zauwazylam zeby to z narodowoscia mialo wspönego.Na pewno sa niemcy ktörzy takiej a nie innej narodowosci nie lubia-Rechtsextremisci itp ale to uogölnianie,to jak powiedziec ze polacy nie lubia niemcöw-ale tak nie jest.pewna czesc na pewno nie lubi ale duzej wiekszosci jest to po prostu obojetne
W potocznym myśleniu to ty odbierasz Niemcom pracę a nie na odwrót.-bzdura
Ty jesteś obca.-mieszkam tu juz prawie 20 lat i nie czuje ze jestem obca- jak to milo ze chcialbys mi to uswiadomic.
A za to co czytasz czy jakich znajomych lub rodzine masz to ja juz naprawde nie odpowiadam.Ja mam swoje otoczenie,swoja rodzine a przede wszystkim wlasny rozum co do tej pory mi na zdrowie wychodzi.Jesli mialabym sie kierowac tym so mi sie möwi albo chce wmöwic-to bylabym czescia tepaköw tego swiata ktörym mözg to zostal chyba tylko do wypelnienia pustej przestrzeni dany.
blablabla
Stażysta
Posty: 117
Od: 08 maja 2017, 15:46

Napisano: 14 lip 2017, 10:24

dalej nie rozumiesz tego co pisze.
Twoje odczucia nie mają żadnego znaczenia (neofita nigdy nie czuje się obcy).
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 16534
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 14 lip 2017, 10:32

Szczerze?Dla mnie to co piszesz i ze wogöle to piszesz to paranoja bezsensowna jakas.Moze i jestem neofitka,a moze kims po prostu normalnym kto czerpie zadowolenie z zycia.A byc moze i tym i tym.Jak by nie bylo ja w kazdym razie zle sie z tym nie czuje.Nie wiem jaki cel masz piszac to co piszesz.Moze zreszta zadnego tylko po prostu zly humor. :)- usniechnij sie-swiat nie jest az taki zly.Idz na slonce dotlen sie-moze ci sie odmieni.
blablabla
Stażysta
Posty: 117
Od: 08 maja 2017, 15:46

PoprzedniaNastępna

  
Strona 7 z 8    [ Posty: 75 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]