Zabawne odpowiedzi interesantów składających nowe wnioski

  
Strona 2 z 7    [ Posty: 68 ]

Moderator: ewalu

Napisano: 10 sie 2017, 11:54

U mnie aż tak śmiesznie nie jest. Jedynie jedna Pani pogodziła się z partnerem jak jej powiedziałam, że jej 500 nie dam jak alimentów nie będzie miała.
Edysia185
Awatar użytkownika
Referent
Posty: 376
Od: 18 kwie 2017, 7:33
woj. Lubelskie


Napisano: 10 sie 2017, 12:04

oświadczenie : "nigdy nie pracowałam, nie pracuje i nie bedę pracowała"
masterm
Praktykant
Posty: 17
Od: 14 mar 2017, 12:52

Napisano: 10 sie 2017, 12:17

masterm pisze:oświadczenie : "nigdy nie pracowałam, nie pracuje i nie bedę pracowała"

A to chyba na przyszłe okresy zasiłkowe? Bo jak będziesz w posiadaniu takiego oświadczenia to nie będziesz musiał/a brać w przyszłości :D
heiland
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 2790
Od: 04 sty 2013, 20:46
woj. lubelskie

Napisano: 10 sie 2017, 12:20

masterm pisze:oświadczenie : "nigdy nie pracowałam, nie pracuje i nie bedę pracowała"


a mówią że praca czyni wolnym


to chyba Ferdek Kiepski oświadczał
Małopolska/OPS/Sygnity/ŚW
Ragnar
Referent
Posty: 243
Od: 14 mar 2017, 22:32

Napisano: 10 sie 2017, 12:29

voodoo pisze:Bo facet w 100% nie wie czyje jest dziecko ale kobieta raczej wie :D


Wiesz...u nas kobita stwierdziła, że tylu ich tam było, że ona nie wiem kogo o te alimenty musi pozwać xD
Kryje się coś niedobrego w mężczyznach, którzy unikają wina, gier, towarzystwa pięknych kobiet i ucztowania. Tacy ludzie albo są ciężko chorzy, albo w głębi duszy nienawidzą otoczenia.
Korowiow
Awatar użytkownika
Starszy referent
Posty: 562
Od: 05 gru 2016, 8:51

Napisano: 10 sie 2017, 12:33

Korowiow pisze:
voodoo pisze:Bo facet w 100% nie wie czyje jest dziecko ale kobieta raczej wie :D


Wiesz...u nas kobita stwierdziła, że tylu ich tam było, że ona nie wiem kogo o te alimenty musi pozwać xD

U mnie podobnie :lol:
heiland
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 2790
Od: 04 sty 2013, 20:46
woj. lubelskie

Napisano: 10 sie 2017, 12:52

U mnie przychodzi kobitka z wnioskiem i musi wykreślić dziecko bo wnioskowała na pełnoletnie
mowie do kobietki "proszę skreślić i złożyć parafkę" ale Pani patrzy na mnie nie rozumiejąc o co chodzi więc ja dodaję "Pani złoży tu swój krotki podpis aby było wiadomo, ze to Pani skreśliła osobiście".
Pani kreśli i dopisuje coś zawzięcie. Po wyjściu sprawdzam co tam Pani napisała a tam zamiast parafki adnotacja "skreśliła ja osobiście"
Po prostu nie lubię być sztucznie miła ..
Ewela77
Awatar użytkownika
Stażysta
Posty: 133
Od: 05 cze 2014, 12:25

Napisano: 10 sie 2017, 12:55

Ewela77 pisze:"skreśliła ja osobiście"


W sumie to niegłupie- jeśli pisanymi literami to nadziergała to jakiś dowód jest :lol:
voodoo
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 1527
Od: 02 cze 2016, 10:23
Polska B

Napisano: 10 sie 2017, 13:18

ale mam też takie przypadki, że osoba pisze oświadczenie i my na drugiej stronie ołóweczkiem piszemy co tam jest zawarte (póki pamiętamy) bo nieraz jest to tak nabazgrane, że odczytać nie idzie :)
Ale co tam trzeba sobie radzić :)
Po prostu nie lubię być sztucznie miła ..
Ewela77
Awatar użytkownika
Stażysta
Posty: 133
Od: 05 cze 2014, 12:25

Napisano: 10 sie 2017, 13:38

Na korytarzu dwie koleżanki:
- oj pomyliłam się. I co teraz?
- to nic , skreśl i napisz "parafka"
- ok
.... i napisała "parafka"
pinset
Stażysta
Posty: 64
Od: 22 cze 2016, 14:18

PoprzedniaNastępna

  
Strona 2 z 7    [ Posty: 68 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]