Napisano: 20 wrz 2017, 9:38
Wiesz, przez 1,5 roku wdrożono gigantyczny system który mimo wszystko przeważnie działa i przeważnie działa dobrze. Problemy moim zdaniem wynikają z tego samego co wszystkie nasze problemy - niedofinansowania jego kluczowych elementów("tanie państwo"), a druga sprawa - widzisz na tym forum codziennie wątki w których osoby które robią decyzje występują przy każdym wniosku sprawdzają każdą osobę wszędzie gdzie się da - czy jest to czynność konieczna czy nie, tak po prostu żeby nie było problemów z kontrolą. Od tego też się pewnie zapycha system. Oczywiście ministerstwo też dokłada kamyczków do naszego ogródka - zamieszanie z wzorami druków, sprawozdawczość (choć tak naprawdę, tym się powinno kierownictwo zajmować, tak żeby dodatkowo nie obciążać realizatorów - to że pewnie w wielu ośrodkach sprawozdania robią ci sami ludzie którzy robią decyzje i wszystko inne to też nie wina ministerstwa)itd. itp. Ale uważam, że gdyby nie indolencja i bezwładność naszych przełożonych to mogłoby być lepiej.
Walka z wiatrakami since 1998.