Dodatek mieszkaniowy jako dochód klienta. - Pomoc społeczna (forum ogólne)

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 7 ]
Wybrane tematy:
posiłek w szkole i w domu -wniosek Dyrektora 20% Weryfikacja 40 Zasiłek celowy dla osadzonego w ZK AOON - dojazd własnym samoch. do 15.06.22r. decyzja zmieniająca DPS AOON/OW

Napisano: 31 paź 2021, 8:59

Klient pobiera zas. stały. Mieszka z matką, ale prowadzą oddzielne gospodarstwo. Przy ustalaniu dochodu klienta twierdzi,że nie posiada dodatku mieszkaniowego. Zostaje więc przyznany stały bez uwzględnienia dodatku. Tymczasem przypadkiem wychodzi, że ich mieszkanie ma przyznany dodatek na matkę i syna. Klient tłumaczy, że to matka ma dodatek, bo jest gł. najemcą i to ona występowała o niego. Proszę o radę, od czego teraz zacząć i jak to w miarę bezboleśnie wyprostować.
Mirabelka
Stażysta
Posty: 185
Od: 19 cze 2017, 16:34
Zajmuję się: PS


Napisano: 02 lis 2021, 11:40

Dodatek mieszkaniowy jest dochodem matki. Ale:

Przez gospodarstwo domowe rozumie się gospodarstwo prowadzone przez osobę ubiegającą się o przyznanie dodatku mieszkaniowego, samodzielnie zajmującą lokal mieszkalny albo gospodarstwo prowadzone przez tę osobę wspólnie z małżonkiem i innymi osobami stale z nią zamieszkującymi i gospodarującymi, które swoje prawa do zamieszkiwania w lokalu wywodzą z prawa tej osoby.

Należy przeprowadzić postępowanie w celu ustalenia czy tworzy rodzinę z matką czy nie. Skoro matka we wniosku o dodatek mieszkaniowy wskazała, że stale zamieszkuje i gospodaruje z synem, a on na potrzeby pomocy społecznej wskazuje, że nie gospodaruje wspólnie z matką, z którą zamieszkuje.

Klient mógł nie mieć wiedzy, że matka wskazała we wniosku o dodatek, że wspólnie z nią gospodaruje.
kokoshaglava
Stażysta
Posty: 182
Od: 25 maja 2011, 23:20
Zajmuję się: PS
Lokalizacja: Polska

Napisano: 02 lis 2021, 18:34

W "dodatkach" klient nie oświadczał, że wspólnie gospodaruje z matką. Może się mylę,ale tam to nie jest istotne. Jednak zamieszkuje w tym lokalu, więc matka musiała wpisać go na podaniu wraz z jego dochodem. Pytanie moje brzmi : czy połowa dodatku jest jego dochodem? Czy ktoś jeszcze mógłby się wypowiedzieć?
Mirabelka
Stażysta
Posty: 185
Od: 19 cze 2017, 16:34
Zajmuję się: PS

Napisano: 02 lis 2021, 18:39

Mirabelka pisze:
02 lis 2021, 18:34
W "dodatkach" klient nie oświadczał, że wspólnie gospodaruje z matką. Może się mylę,ale tam to nie jest istotne. Jednak zamieszkuje w tym lokalu, więc matka musiała wpisać go na podaniu wraz z jego dochodem. Pytanie moje brzmi : czy połowa dodatku jest jego dochodem? Czy ktoś jeszcze mógłby się wypowiedzieć?
Ale w dodatkach matka wskazała, że prowadzi wspólne gospodarstwo z synem. Gdyż jak pisałem, zgodnie z ustawą o dodatkach mieszkaniowych, przez gospodarstwo domowe rozumie się gospodarstwo prowadzone przez osobę ubiegającą się o przyznanie dodatku mieszkaniowego, samodzielnie zajmującą lokal mieszkalny albo gospodarstwo prowadzone przez tę osobę wspólnie z małżonkiem i innymi osobami stale z nią zamieszkującymi i gospodarującymi, które swoje prawa do zamieszkiwania w lokalu wywodzą z prawa tej osoby.
kokoshaglava
Stażysta
Posty: 182
Od: 25 maja 2011, 23:20
Zajmuję się: PS
Lokalizacja: Polska

Napisano: 02 lis 2021, 22:38

Mirabelka pisze:
02 lis 2021, 18:34
W "dodatkach" klient nie oświadczał, że wspólnie gospodaruje z matką. Może się mylę,ale tam to nie jest istotne. Jednak zamieszkuje w tym lokalu, więc matka musiała wpisać go na podaniu wraz z jego dochodem. Pytanie moje brzmi : czy połowa dodatku jest jego dochodem? Czy ktoś jeszcze mógłby się wypowiedzieć?
Nie zgodzę się z twierdzeniem, że: „tam” (tzn.: „w dodatkach”), to (czyli wspólne gospodarowanie) nie jest istotne… Taki „cytacik” przykładowy pozwolę sobie tu „zapodać”:

A przecież w skład gospodarstwa domowego, w rozumieniu ustawy o dodatkach mieszkaniowych, może wchodzić tylko każda osoba, która stale zamieszkuje i wspólnie gospodaruje z osobą ubiegającą się o dodatek. (…) Z treści tych unormowań wynika, że okolicznością istotną dla rozstrzygnięcia o prawie do dodatku mieszkaniowego jest faktyczne zamieszkiwanie wnioskodawcy i podanych przez niego osób we wskazanym lokalu i wspólne gospodarowanie w nim przez te osoby. Warunki te muszą wystąpić łącznie. (por. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1538/12, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl)”.| (Tak: Wyrok NSA z dnia 12.06.2018 r., sygn. akt: I OSK 1878/16, publ. CBOSA).

A więc - jeżeli jest przyznany dodatek mieszkaniowy "na matkę i syna", to znaczy, iż w tamtej sprawie ustalono,że oni wspólnie zamieszkują i gospodarują... Dlatego moim zdaniem - bezboleśnie trudno to będzie wyprostować… Bo widzę tu jednak wspólne gospodarstwo domowe i... Nienależnie pobrane świadczenia… A „dodatek” jest ich wspólnym dochodem… Nie może być tak, że świadczeniobiorca (lub jego domownik) ustala sobie dla „dodatku” wspólne, a dla innych świadczeń z zakresu zabezpieczenia społecznego - jednoosobowe gospodarstwo domowe, w zależności od tego: „dla kogo ten wywiad”, jak mawiano w pewnym, starym kaberecie... Mieszkają przecież w jednym lokalu, więc nie przekonuje mnie twierdzenie, że on nie wiedział o tym „dodatku”… Oczywiście zrobisz jak zechcesz (lub jak kierownik zechce)…
Quidquid latine scriptum sit, sapienter videtur
Ten z Łopieki
Awatar użytkownika
Podinspektor
Posty: 1237
Od: 01 lut 2018, 11:37
Zajmuję się: warsztatem PS - głównie likwidacją szkód społecznych, usuwaniem awarii życiowych, naprawami problemów bytowych i innymi robotami socjalnymi ;)
Lokalizacja: Wielkopolska

Napisano: 03 lis 2021, 11:41

Ten z Łopieki pisze:
02 lis 2021, 22:38
Dlatego moim zdaniem - bezboleśnie trudno to będzie wyprostować… Bo widzę tu jednak wspólne gospodarstwo domowe i... Nienależnie pobrane świadczenia… A „dodatek” jest ich wspólnym dochodem… Nie może być tak, że świadczeniobiorca (lub jego domownik) ustala sobie dla „dodatku” wspólne, a dla innych świadczeń z zakresu zabezpieczenia społecznego - jednoosobowe gospodarstwo domowe, w zależności od tego: „dla kogo ten wywiad”, jak mawiano w pewnym, starym kaberecie... Mieszkają przecież w jednym lokalu, więc nie przekonuje mnie twierdzenie, że on nie wiedział o tym „dodatku”… Oczywiście zrobisz jak zechcesz (lub jak kierownik zechce)…
Dlatego należy ustalić czy nieprawdę podał syn wskazując, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe czy też jego matka wskazująca, że prowadzi wspólne gospodarstwo z synem.

Jeżeli to syn wskazał nieprawdę to będą świadczenia nienależnie pobrane.

Po wszczęciu postępowania w sprawie nienależnie pobranych świadczeń trzeba przeprowadzić wywiad środowiskowy z synem. Z drugiej strony organ przyznający dodatek mieszkaniowy powinien zweryfikować informacje podane przez matkę.
kokoshaglava
Stażysta
Posty: 182
Od: 25 maja 2011, 23:20
Zajmuję się: PS
Lokalizacja: Polska

Napisano: 24 lis 2021, 9:38

Your writings and news are really interesting to me. There are numerous advantages to the contents. Thank you so much. My site:: ole777 download
gabriella123
Praktykant
Posty: 15
Od: 24 lis 2021, 8:46
Zajmuję się: PS


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 7 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny
 
x

 

x