Witam
mam mieć w tym roku kontrolę , proszę powiedzieć czy da się to przeżyć ???
co sprawdzają ??
jakie grożą konsekwencje jeśli są jakieś nieprawidłowości ????
zależy jakie nieprawidłowości, jak te najgorsze to więzienie lub kara chłosty
nie na poważnie, wszystko da się przeżyć, kontrolujący to też ludzie i pamiętaj, że nie myli się tylko ten co nic nie robi
przed kontrolą powinni wysłać zakres co chcą żeby przygotować, a co dokładnie to zależy od województwa
z zasady kontrola jest po, żeby sprawdzić i powiedzieć jak powinno być dobrze
Oj tam, kontrola ... wszystko dla ludzi.
Jak nie zrobiłaś/eś cudzych przelewów na swoje konto to śpij spokojnie ...całą resztę da się wyjaśnić, poprawić , wyprostować. Papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie.
U mnie zaczęli od listy wniosków złożonych w okresie od...do... i wg tej listy wybierali konkretne sprawy/teczki do kontroli. Poza tym chcieli kilka spraw zakończonych decyzją odmowną, decyzje zmieniające. Sprawy zakończone zgonem podopiecznego i zgonem klienta....
Wniosek z tego taki ,że jak masz jakiegoś trupa w szafie to nie wykazuj go liście wniosków ani w żadnym innym wykazie .
Chociaż kiedyś miałam w którejś kontroli , że brali listę wypłat za konkretny miesiąc i wybierali nazwiska klientów/decyzji/teczek z tej listy.
Jeżeli masz drobne uchybienia ( nie mające wpływu na uprawnienia ) to nie przejmuj się , dawaj te teczki śmiało bo i tak "coś" będą musieli znaleźć. Brak daty przy podpisie, brak stopnia pokrewieństwa we wniosku, brak pieczątki wpływu na uzupełnionym dokumencie, itp...idealne uchybienia. Pojawią się w zaleceniach pokontrolnych aby na przyszłość uważniej przyjmować wnioski i na tym koniec.
U mnie czepiali się , min. że uzasadnienia są zbyt ogólnikowe i powinny być indywidualne do każdej sprawy.
POWODZENIA
Ja miałam kontrolę w sierpniu 2025r. i sprawdzali mi listy wypłat z terminami sporządzonych decyzji oraz odebranymi przez stronę, po prostu chcieli wiedzieć czy strona zanim otrzyma przelew dostała decyzję.
Sprawdzali czy mam metryki do decyzji.
Sprawdzali czy przy zmianach były wszczęte postępowania.
Sprawdzali bardzo dokładnie podstawę prawną.
W decyzjach odmowych sprawdzali uzasadnienia.
Tez bardzo się stresowałam ale przeżyłam, więc tak da się przeżyć. Życzę Ci powodzenia:)