Niejasność w wyliczeniu opłaty za pobyt w DPS

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 3 ]

Moderator: Tom.

Napisano: 01 kwie 2021, 18:38

Dzień dobry

Przeszukałem forum, poczytałem lecz nadal mam spore wątpliwości, co do słuszności wyliczenia, które otrzymałem.
Matka została umieszczona w DPS w październiku. Do około listopada czekałem na dokumenty, mające na celu ustalenie mojego stanu majątkowego. Zaznaczam, że niezwłocznie (uwzględniając obecną sytuację) udzieliłem wszelkich informacji, od razu, za sugestią pracownika, proponując kwotę którą w obecnej sytuacji jestem w stanie opłacać za pobyt matki (a jednak moje gospodarstwo jest obciążone kredytami, etc).
Do opłaty zobowiązany jest też mój brat, który mieszka poza granicami kraju i z którym mam bardzo ograniczony kontakt (wręcz chłodny).
W styczniu musiałem ponownie pobierać oświadczenia o zarobkach i ponownie wysyłać, w wyniku jakiś niejasności.
Dziś otrzymałem decyzję i w świetle wyliczonych kwot: pobyt 3640 zł, a moje obciążenie 2340 (rodzina 3 osobowa), pozwalają mi założyć, że odpowiedzialny organ MOPS nie uwzględnił w partycypacji mojego brata.
Do tego zasądzono mi astronomiczną kwotę ze ubiegłe miesiące pobytu od października ( ponad 11 tys.)
Jest to o tyle niejasne, że zgodnie z przytaczanymi tu wyliczeniami, maksymalna kwota, którą można byłoby oczekiwać ode mnie w przypadku, gdy tylko ja byłby jedynym synem wynosi jakieś ok. 1800 zł. I to jest suma maksymalna powyżej minimum 1584 zł, czyli zabierają max.
Pytania:
1. Czy jest możliwe aby osoby decydujące aż tak zadziałałby na moją niekorzyść? W końcu sytuacja skazuje mnie na niejako wegetację (brak poprawy sytuacji mojej rodziny)
2. Na co się powołać, pisząc odwołanie od decyzji?
3. Czy odpowiedni organ MOPS może scedować obowiązek opłaty tylko na mnie?

Dziękuję za wszelkie odpowiedzi
Łukasz
Lucas
Praktykant
Posty: 2
Od: 01 kwie 2021, 18:15
Zajmuję się: gość


Napisano: 06 kwie 2021, 12:28

1. Jeśli organ pominął Pana brata w postępowaniu to jest oczywiste nadużycie i podstawa do odwołania.
2. Co do tego, że organ się nie mógł przez pół roku wygramolić - tak oni działają, skoro naliczają opłaty wstecznie, to nic im nie grozi z powodu opieszałości.
3. Co do proporcjonalnego obciążenia: tzn. 1800 na Pana i na Pana brata - to nie ma tu raczej automatyzmu, ale oczywiście jeśli brak nie był uwzględniony to decyzja jest skandaliczna.
4. Skoro rodzina jest 3-osobowa, to skoro Panu naliczonoo 2340, to znaczy że dochód Państwa rodziny wynosi około 12.000 zł: wtedy Pana dochód wynosi ca. 4000, a TYLKO Z PANA CZĘŚCI DOCHODU wolno Pana ścigać.
Jeśli jest niższy, to znaczy że zastosowano nielegalny, zmanipulowany algorytm wyliczenia, tak niektóre ośrodki robią licząc na brak wiedzy ofiar.
5. Czy możliwa jest aż tak niekorzystna dla Pana decyzja: oczywiście tak. Właśnie jest Pan jej świadkiem. Obciążanie maksymalnymi opłatami (także w sposób ewidentnie sprzeczny z prawem) jest dobrym środkiem na zmaksymalizowanie dochodów gminy - a ma Pan do czynienia z pracownikami gminy.
obserwator
Stażysta
Posty: 144
Od: 03 cze 2018, 21:36
Zajmuję się: nauka

Napisano: 06 kwie 2021, 17:04

Ad. 1. Czy w przypadku ustaleń/rozprawy mam podstawy/prawo do skargi na urzędnika, za niedopełnienie obowiązków? To jest przecież jawne działanie na moją szkodę.
Gdyby nie to forum i zawarte informację, nie miałbym tej pewności w podjęciu decyzji o nie zawieraniu proponowanej umowy.
Ad.4. Dochód zależny jest m.in. od nadgodzin, etc. Tłumaczono mi, że np. doliczyli do dochodu kredyt na auto (dzieląc kwotę kredytu na 12 miesięcy i doliczając tą sumę do dochodu miesięcznego (?)), natomiast de facto stały dochód miesięczny nie wynosi 12000 zł.
Pozostaje mi czekać na skutki postępowania odwoławczego, w tym precyzyjne, jawne wyliczenie mojego dochodu i podstawy do wyliczeń opłat.



Dziękuję za odpowiedź
Lucas
Praktykant
Posty: 2
Od: 01 kwie 2021, 18:15
Zajmuję się: gość


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 3 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny
 
x

 

x