Mam na myśli nie tylko UKR, ale też uczniów innych narodowości.
Czy do tej pory normalnie przyznawaliście?
U nas nigdy nie było żadnych obcokrajowców (nie licząc Ukrainy), a teraz zastanawiamy się jak po powinno tak na prawdę wyglądać jeżeli zdarzy się ktoś z innego państwa.
Podzielcie się doświadczeniami
