brak alimentów a prawo do świadczeń

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 8 ]

Moderator: heiland

Napisano: 20 sty 2018, 17:32

Witam!
Interesuje mnie Wasza opinia.

Sytuacja: matka z trójką dzieci (mężatka, ale od paru lat nie mieszkająca z mężem) <potwierdzone>
Z dokumentacji/oświadczeń wynika, że Pani pacuje na pół etatu i otrzymuje wszystkie świadczenia z pomocy społecznej ale dobrowolnych alimentów nie otrzymuje. (przynajmniej tak napisała)

Na gruncie ustawy ŚR i 500+ - z racji obowiązku mąż musi być w składzie rodziny. - to jest oczywiste
Na gruncie ustawy o pomocy społecznej nie musi gdyż mamy zapis "wspólne zamieszkiwanie"
Mamy też zapis "że kierownik może wytaczać powództwa o alimenty"

Pani która składa po raz kolejny wniosek o świadczenie z pomocy społ. dalej nie ma uregulowanej sytuacji prawnej/osobistej (tj. nawet nie ma wniesionego do sądu wniosku o zabezpieczanie roszczenia alimentacyjnego)
Dodam że w 2017 r. Pani pobierała już świadczenia (i była już dwukrotnie pouczona o obowiązku dochodzenia alimentów drogą sądową )

Pytanie:
1. czy mamy odmówić ?
jeśli tak to proszę o przesłanie przynajmniej krótkiego uzasadnienia lub wzór decyzji (może być na prywatna wiadomość)
2. czy ewentualnie możemy zawiesić postępowanie za zgodą strony do czasu uregulowania przez Panią swojej sytuacji?
3. czy musimy stosować przepis: "art. 110. pkt 5 - Kierownik ośrodka pomocy społecznej może wytaczać na rzecz obywateli powództwa o roszczenia alimentacyjne"

Może jest też ktoś po kontroli i ma już jakieś doświadczenie w tym temacie.

napiszcie jak u Was załatwiacie takie sprawy.

pozdrawiam!
"W życiu zwycięża tylko głupi; mądry widzi przed sobą zbyt wiele trudności i traci pewność siebie zanim zacznie działać."
Erich Maria Remarque
Stańczyk
Awatar użytkownika
Stażysta
Posty: 191
Od: 20 mar 2016, 16:47


Napisano: 22 sty 2018, 8:18

Czy pouczenie o potrzebie alimentacji było zawarte w decyzji?
Jeśli tylko ustnie to lipa.
W następnej decyzji dopisz:
Dalsza pomoc uwarunkowana jest od złożenia do sądu wniosku o ustalenie alimentów na rzecz dzieci.
Dodaj artykuł 2 ust. 1 i art. 4 z ustawy o pomocy społecznej.
Solitudo cordis,
Solitudo animae
Ojciec76
Podinspektor
Posty: 1102
Od: 09 gru 2010, 9:31
warmia, mazury

Napisano: 22 sty 2018, 17:01

dziękuję Ojciec76 :!: :!: :!: jesteś fachowiec :!:
"W życiu zwycięża tylko głupi; mądry widzi przed sobą zbyt wiele trudności i traci pewność siebie zanim zacznie działać."
Erich Maria Remarque
Stańczyk
Awatar użytkownika
Stażysta
Posty: 191
Od: 20 mar 2016, 16:47

Napisano: 23 sty 2018, 8:44

Nie fachowiec. Po prostu mieliśmy takie przypadki i tak to zrobiliśmy.
Solitudo cordis,
Solitudo animae
Ojciec76
Podinspektor
Posty: 1102
Od: 09 gru 2010, 9:31
warmia, mazury

Napisano: 24 sty 2018, 12:07

można także powołać na art.11 ust. 1 - marnotrawienia własnych zasobów
finansowych - przecież alimenty to jak najbardziej własny zasób.
mikannn
Stażysta
Posty: 124
Od: 17 mar 2017, 15:01

Napisano: 24 sty 2018, 12:27

Tak, tylko, że aby go marnotrawić, trzeba go mieć.
Solitudo cordis,
Solitudo animae
Ojciec76
Podinspektor
Posty: 1102
Od: 09 gru 2010, 9:31
warmia, mazury

Napisano: 25 sty 2018, 10:40

No właśnie, więc nie tyle marnotrawienie, odmowa ze względu na:
- brak współdziałania z pracownikiem socjalneym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej ( art 11.1)
- pomoc społ jest instytucją polityki społ państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężenie trudnych sytyacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. (art. 2)

Złozenie wniosku o alimenty jest dla Twojej klientki i możliwością i uprawnieniem, a nie wykorzystuje ich.
Stawka
Stażysta
Posty: 52
Od: 29 lis 2017, 9:02

Napisano: 25 sty 2018, 10:44

My z art. 110. pkt 5 - Kierownik ośrodka pomocy społecznej może wytaczać na rzecz obywateli powództwa o roszczenia alimentacyjne", korzystamy tylko jeśli osoba jest niezaradna życiowo, nie potrafi odnaleźć się w sprawach urzędowych (sądowych) i często przy zasiłkach stałych. A jeśli osoba jest młoda to nie ma przeciwskazań żeby sama dopełniła tego obowiązku wiec jedynie pomagam w napisaniu pozwu, kseruje go sobie i piszę notatkę że klientka zobowiązała się wysłać ten pozew w terminie 7 dni, ona mi to podpisuje i mam dowód dobry do odmowy jeśli się z tego nie wywiąże
Stawka
Stażysta
Posty: 52
Od: 29 lis 2017, 9:02


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 8 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]