ubóstwo a zakup mieszkania - co sądzicie?

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 8 ]

Moderator: heiland

Napisano: 23 lip 2018, 13:24

Klient otrzymuje kilkanaście tyś zl. wyrównań z ZUS i kupuje mieszkanie (które dotychczas wynajmował) za 1% wartości.
Nie mogę tych kilkunastu tyś rozliczyć do przodu na 12 m. bo to wyrównanie za dany okres. Myślę jednak, że klient powinien zamiast zakupu mieszkania przeznaczyć je na życie aż do wyczerpania zapasu. Planuję odmowę jeśli złoży podanie o pomoc - co Wy myślicie o takich sytuacjach?
Z jednej strony klient dba o swój byt ale z drugiej - będąc ubogim chyba wystarczyłby dalszy wynajem lokalu zamiast jego zakupu.
Xman
Stażysta
Posty: 98
Od: 14 gru 2017, 18:33


Napisano: 23 lip 2018, 15:26

Ja bym nie szła w odmowę. W końcu zadbał o swoja sytuację mieszkaniową, być może koszty utrzymania własnego mieszkania będą niższe niż wynajętego.
bet2017
Stażysta
Posty: 63
Od: 05 lip 2017, 13:48

Napisano: 24 lip 2018, 11:14

Kilkanaście tysięcy wyrównania to przykładowo 12 tys. Wykupuje za 1% wartości czyli mieszkanie jest warte 1200000,00 zł? Klient zrobił dobry interes.
Ala6
Praktykant
Posty: 7
Od: 19 kwie 2018, 9:24

Napisano: 24 lip 2018, 21:41

Ja też bym nie szła w odmowę. Zabezpieczył swój byt w postaci zakupu mieszkania.
Socjalna baba
Praktykant
Posty: 14
Od: 13 lut 2018, 20:16

Napisano: 25 lip 2018, 7:58

Dzięki za odpowiedzi.
Mam jednak wątpliwości bo postrzegam ubóstwo w tradycyjny sposób - tzn. jakoś ciężko mi pogodzić wizerunek człowieka ubogiego z zakupem mieszkania. Znam sporo ludzi NIE-ubogich którzy nie decydują się na takie "zabezpieczenie" bytu.
Wiem, że do wielu sytuacji już przywykliśmy ale chyba nie powinno być tak że ubogi (a więc korzystający z podatków innych ludzi) ma mieszkanie na własność, później auto (żeby dojechać do pracy, którą kiedyś znajdzie), a może nawet lokatę bankową (której nie może wypłacić bo procent przepadnie). Mam np. klientkę która chce wyjechać na miesiąc na wakacje bo jest zmęczona bezrobociem : /
Heh, takie trochę gorzkie żale mi z tego wyszły ale myślę, że pomoc społeczna "trochę" w pewnym momencie minęła się z ideą doraźnego wsparcia w sytuacji kryzysowej.
Xman
Stażysta
Posty: 98
Od: 14 gru 2017, 18:33

Napisano: 26 lip 2018, 0:02

Klient zabezpieczył sobie byt kupując mieszkanie, i u nas miałby za to mega plus.
1. Nie musi się martwić, że wynajmujący wymówi mu mieszkanie np celem sprzedaży komuś i będzie musiał szukać nowego lokum
2. Nie będzie się musiał martwić, że nie będzie go stać na ponoszenie opłat za wynajem i zostanie wyrzucony. Własne mieszkanie jest 2-3 krotnie tańsze w opłatach
3. Na starość będzie mógł np przekazać bankowi w zamian za dożywotnią rentę ;), jeśli to się będzie opłacać
4. Zawsze może podnająć komuś pokój, lub miejsce w pokoju i będzie mu lżej w opłatach

Ciekawi mnie ile dokładnie kosztowało to mieszkanie, tzn ile wydał na ten 1% wartości. Zrobił dobry ruch.
Btw, Skoro i tak nie możesz tej kwoty "zaliczyć do przodu na 12 mcy" to czego się czepiasz że kupił mieszkanie, miał to przepić? Lepiej byś się z tym poczuł?
Jeśli klient posiada po rodzinie mieszkanie to też ma je sprzedać bo jest obecnie biedakiem i tułać się po droższych wynajętych?
Przyjaciółka
Praktykant
Posty: 49
Od: 19 paź 2016, 23:10

Napisano: 27 lip 2018, 10:34

Po prostu uważam, że ktoś kto kupuje mieszkanie nie jest ubogi.
Xman
Stażysta
Posty: 98
Od: 14 gru 2017, 18:33

Napisano: 31 lip 2018, 22:43

Xman pisze:Po prostu uważam, że ktoś kto kupuje mieszkanie nie jest ubogi.


wszystko zależy od kwoty zakupu. Nie podałeś za ile kupił, jedynie że za 1% wartości, więc jeśli mieszkanie było warte ok 200 tys zł, to kwota za jaką kupił, to ok 2 tys zł. Przykładowo 2 tys zł w skali roku to tylko 176zł miesięcznie. A jeśli miał okazję jeszcze taniej kupić? Podejrzewam że wielu ubogich wytrzepało by te pieniądze z pod ziemi aby tylko za taki grosze kupić coś, co jest o wiele więcej warte.
Mamy klientów, którzy kupowali jeszcze niedawno mieszkania komunalne, które zamieszkiwali z pokolenia na pokolenie, za kwoty ok 10zł-11tys zł, więc jeśli ktoś kupił za 2 tys zł to nie jest bogaty, zwłaszcza jeśli otrzymuje świadczenie na które czekał miesiącami.
Przyjaciółka
Praktykant
Posty: 49
Od: 19 paź 2016, 23:10


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 8 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]