dylematy etyczne pracownika socjalnego

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 10 ]

Moderator: Tom.

Napisano: 13 maja 2016, 20:50

Witam ma problem ze znalezieniem dylematów pracownika socjalnego w temacie "Wspieranie i integracja uchodźców oraz cudzoziemców".Ponieważ przedmiot nazywa się dylematy etyczne w pracy socjalnej muszę znaleźć jakieś przykłady najlepiej kilka. To takie, które mógłbym opowiedzieć jakąś historię.
krzyhox
Praktykant
Posty: 5
Od: 13 maja 2016, 20:47


Napisano: 13 maja 2016, 21:36

Ja nie mam żadnych dylematów. Jeśli ktoś przyjeżdża do naszego kraju i chce nas rozstawiać po kątach to niech wypie... z powrotem tam skąd przyjechał, bo to nie jest uchodźca tylko najeźdźca.
viktor

Napisano: 13 maja 2016, 22:02

Czyli zderzenie wartości- w praktyce pracownika socjalnego.Innymi słowy to Dylematy etyczne, moralne powstałe w wyniku różnic kulturowych, światopoglądu.
Zacznij od tego- może Marta Sokolowska...terminilogia, wprowadzenie w zagadnienie..
http://docplayer.pl/3650372-Dylematy-et ... skiej.html

Pan/i ma "Wspieranie i integracja uchodźców oraz cudzoziemców. No więc jaka jest podstawowa przyczyna dylematu? m.in: ocena subiektywna postępowania tego człowieka, zachowania itd.
czyli:
"Według twórcy tomizmu konsekwentnego najczęstszą przyczyną dylematów etycznych jest niewiedza lub wiedza oparta na błędnych przesłankach. Żeby poprawnie zbudować realistyczną etykę trzeba wiedzieć, kim jest człowiek i czym jest jego postępowanie. W tym celu należy precyzyjnie zidentyfikować wewnętrzne oraz zewnętrzne pryncypia stanowiące człowieka jako osobę. Nie można bowiem wyznaczać norm działania dla podmiotu, którego się nie zna. Fundamentem etyki musi być realistycznie zidentyfikowana antropologia filozoficzna oraz metafizyka"
Ni więc warto znać różne ujęcia człowieka. To tylko może pomóc.Do najbardziej znanych należą: ujęcie Platona, Arystotelesa oraz św. Tomasza.
Nieznajomość tego podstawowego zagadnienia sprawia -że pracownik socjalny zaczyna szarpać się z wartościami- a musi być ponad ....
Przykłady do tego? proszę " pogrzebać" tu na forum..
Anioł

Napisano: 13 maja 2016, 22:05

czyli szukać nie trzeba ...viktor jest "dobrym " przykładem;)
Anioł

Napisano: 14 maja 2016, 8:00

Chciałbym raczej jakieś przykłady typu np, że ktoś znajduje się na terenie kraju nielegalnie a jest to matka z dziećmi. Pracownik socjalny nie może wtedy pomóc czy źle to rozumuje?


Wykładowca każe znaleźć jakieś dylematy etyczne z jakimi zmaga się pracownik socjalny. A w temacie uchodźców jestem zielony i ciężko mi się doszukać owej etyki, dylematu.

Nr artykułu: 22 Wspieranie i integracja uchodźców oraz cudzoziemców / Joanna Szymanowska // Praca Socjalna. - 2015, nr 5, s. 101-113 wybrałem taki artykuł, ale tutaj nie mogę nic znaleźć już niestety za późno na zmianę.

proszę o pomoc wszystko się przyda i z góry dziękuje.
krzyhox
Praktykant
Posty: 5
Od: 13 maja 2016, 20:47

Napisano: 14 maja 2016, 10:44

Proszę Pana, bardzo dobry temat ma...ale musi znać ustawę o pomocy społecznej to po pierwsze - a koniecznie już musi Pan przeczytać: Ustawa z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach – j.t. Dz.U. z 2013 r., poz. 1650 z późn. zm. (dalej jako u.c.)
Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 680 z późn. zm., (dalej jako u.o.c. RP)- po co ? żeby nie gubić się w sformułowaniu problemu.
Pan pisze
"że ktoś znajduje się na terenie kraju nielegalnie a jest to matka z dziećmi. Pracownik socjalny nie może wtedy pomóc czy źle to rozumuje?

Tutaj dylematu etycznego nie będzie- moim zdaniem, raczej osobisty Pana dylemat moralny (tzw: wyrzuty sumienia) .
Dlaczego brak dylematu etycznego? Już w momencie spotkania się z tą sytuacją, jako pracownik socjalny działa Pan w oparciu o funkcję ratowniczą zawodu- czyli pomaga Pan rodzinie w oparciu o Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności i Konwencję o ochronie praw dziecka.
Oczywiście może Pan udać,że tematu nie ma, zlekceważyć i odesłać rodzinę z kwitem, bo i tak nie "ogarną tematu co do swoich praw" ale zakładamy, że Pan jest Człowiekiem ( nie chce mieć Pan wyrzutów sumienia, tzw:kaca moralnego) i pomoże im Pan ostatecznie uzyskać zgodę na pobyt tolerowany ze względów humanitarnych, a do tego czasu udzieli im Pan schronienia, posiłku, ubrania...
Przykład dylemat etycznego ? Jako pracownik socjalny jest Pan w posiadaniu informacji ( matka owa dopuściła się kradzieży itp, lub jest Pan świadkiem przemocy wobec dziecka ( choć wie Pan że w ich kulturze to nie przemoc, w naszej zaś przestępstwo) - powstaje dylemat etyczny. Zgłosić czy nie zgłosić? Jeśli Pan zgłosi- będzie miała problemy i to duże, łącznie z powrotem do swojego kraju, mogą nawet zabrać jej dziecko ( przemoc) - warto ? a może to był incydent ? co Pan wybierze? jako pracownik działa Pan bezwzględnie w oparciu o Prawo czy w niektórych sytuacjach kieruje się Pan swoim system wartości...
Anioł

Napisano: 14 maja 2016, 15:15

http://www.mpips.gov.pl/bip/projekty-ak ... iwytyczne/
przyjąć nie przyjąć i dlaczego za i przeciw
z niebytu sieci

Napisano: 14 maja 2016, 15:40

Pani Anioł, próbuje nam wmówić, ze nie powinniśmy kierować się racjonalizmem i zdrowym rozsądkiem tylko poprawnością polityczną. Doskonałym przykładem takiego zakłamania jest Szwecja. Gdy w czasie kampanii wyborczej J. Kaczyński opisał faktyczną sytuację w Szwecji, ich ambasador natychmiast publicznie temu zaprzeczył. Po czym, w stosunkowo niedługim czasie do opinii publicznej przedostały się informacje potwierdzające słowa J. Kaczyńskiego. Można nie lubić Kaczyńskiego ale czy wobec tego należy tylko z tego powodu zaprzeczać oczywistym faktom?
Czym jest tolerancja? Czy aby na pewno tolerancją jest tuszowanie realnego zagrożenia, jakie ściągają na nas tzw. uchodźcy i narażanie swoich społeczeństw na utratę godności, zdrowia a nawet życia? Może zacznijmy stosować ten sam schemat lewackiej poprawności wobec pospolitych przestępców, zgodnie z zasadą równego traktowania każdego człowieka. Dlaczego rodzimi mieszkańcy europejskich krajów trafiają do więzień za przemoc a muzułmańscy najeźdźcy nie?
Społeczeństwa znoszą ucisk i dyktaturę ale do czasu. Nawet jeśli sterroryzuje się ludzi tak bardzo, że będą przyznawać, że mężczyzna może być kobietą a kobieta mężczyzną i będą zwracać się do mężczyzny "proszę pani" to wszystko ma swój kres. Niestety przebudzenie społeczeństw spod takich ucisków zawsze kończyło się krwawymi jatkami. Lewacy lamentują, że odradzają się nacjonalizmy. A jak mają się nie odradzać, gdy to właśnie lewactwo daje ku temu najlepszą pożywkę. Brak szacunku dla prawa naturalnego, brak szacunku dla religii i siłowe narzucanie multi-kulti musi prowadzić do buntu. To jest kwestia jedynie czasu. My nie mamy do czynienia z uchodźcami chroniącymi się przed wojną. Gdyby tak było, to ci ludzie zamieszkaliby w Turcji czy Grecji. W tych krajach nie ma już wojny, więc przed czym i przed kim uciekają z tych krajów do Niemiec, Anglii, Szwecji? To są brednie, że uciekają przed wojną, bo w Grecji, na Krecie, Serbii, Włochach wojny nie ma. Oni są najeźdźcami z planem zdominowania Europy i rodzimych mieszkańców. Fajnie wymachuje się kobietami i dziećmi, tylko że to jest taka strategia znana już od starożytnych czasów, że agresor chroni się za kobietami i dziećmi. Tak samo robią terroryści biorąc zakładników.
Ludzie myślcie logicznie. Nie dajcie sobie wmawiać, że waszym obowiązkiem jest pomagać islamistom, których celem jest nasze zniewolenie a nawet likwidacja. Ja jestem człowiekiem bardzo tolerancyjnym. Jeśli mój sąsiad żyje obok mnie i prowadzi to życie w sposób pokojowy to ja mam dla niego pokłady życzliwości. Ale tolerancja nie jest równoznaczna z głupotą. Obecnie mamy do czynienia z falą napływu terrorystów, którzy chowają się jedynie z kobietami i dziećmi, które albo już są albo będą szkolone do tego by wysadzać się w powietrze na naszych placach, ulicach, lotniskach, metrach. Islam nie jest religią pokoju. Ich zasadą nie jest "miłuj bliźniego swego, jak siebie samego". Ich prawo wzywa do zabijania niewiernych a niewiernym są zarówno wyznawcy innych religii jaki i niewierzący łącznie z lewakami.
victor

Napisano: 14 maja 2016, 22:14

Pani Anioł, próbuje nam wmówić, ze nie powinniśmy kierować się racjonalizmem i zdrowym rozsądkiem tylko poprawnością polityczną.
Uzasadniłam problem w oparciu o poznanie naukowe. Omawianie tematu w oparciu o dywagacje - jak Pan to uczynił nie ma sensu, dlaczego ?Poglądy oraz sądy wiedzy zdroworozsądkowej z reguły nie udzielają odpowiedzi na tak postawione pytanie: czyli dlaczego tak jest?"; Student nie zaliczy zadania.

ps.
Jedna z wielu uwag do Pana tekstu :
Pan pisze,Można nie lubić Kaczyńskiego ale czy wobec tego należy tylko z tego powodu zaprzeczać oczywistym faktom?
Fakty zawsze są oczywiste- to po pierwsze, a po drugie można przyznać/ bądź nie przyznać/ racji /przychylić się/bądź nie - do argumentów polityka Kaczyńskiego " lubienie " tutaj nie ma nic do rzeczy.
Anioł

Napisano: 15 maja 2016, 15:58

No niestety, ale we współczesnym świecie zdominowanym przez lewaków fakty dla nich nie zawsze są oczywiste. Dlatego trzeba pisać, że fakty są czymś oczywistym :).

Info dla naiwnych:

http://kawaitemat.pl/muzulmanka-ktora-w ... klamstwo/#
victor


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 10 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]