Sąd prowadzi sprawę, pani dostaje alimenty. Jak robicie?

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 18 ]

Moderator: de Charette

Napisano: 08 sie 2014, 13:16

Dłużnik jest za granicą, Pani otrzymała pismo, że zagraniczny organ egzekucyjny przekaże jej jakieś pieniądze i pytanie jest teraz takie co z tym fantem zrobić. Jak wy postępujecie w takich przypadkach??? Proszę o poradę
fundi


Napisano: 11 sie 2014, 10:57

Nikt nie miał takiej sytuacji???
fundi

Napisano: 11 sie 2014, 11:13

NP
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 17547
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 11 sie 2014, 11:43

Babka jeszcze kasy nie przyjęła, więc jak to zrobić? jak przyjmie kasę to robić NP i wypłacać dalej??
fundi

Napisano: 11 sie 2014, 13:06

jak otrzyma pieniądze, to niech je wpłaci do komornika, no chyba zgłosi u komornika, że zalicza to na zaległe alimenty, bo taką sytuację miałam u siebie i SKO mi napisało, że jak na zaległe, to nic mi do tego
fa:)

Napisano: 11 sie 2014, 13:33

Jak do komornika???? Komornika nie ma!!! Sprawa jest w sądzie
fundi

Napisano: 11 sie 2014, 14:32

No trudna sprawa chyba nie ma mądrych:(
chela

Napisano: 11 sie 2014, 14:46

a no tak, pomieszało mi się, sorki, to rzeczywiście trudna sprawa, a czy masz ustalone, ile dłuznik jest winien bezpośrednio wierzycielce? Jeżeli tak, fo ona mogłaby napisać takie oświadczenie, że na poczet zaległych alimentów to bierze, a w na stepnym okresie świadczeniowym doliczasz to do dochodu wierzycielki, pogadaj jeszcze z radcą prawnym
fa:)

Napisano: 12 sie 2014, 8:29

wiecie z tymi zagranicznymi dłużnikami to jest nie do końca wszystko jasne. Kobieta otrzymuje FA , facet ile może tyle przesyła kobiecie kasy a ona może sobie to zaliczyć na zaległości? Przecież nie może z dwóch źródeł dostawać kasy?
Beatris

Napisano: 12 sie 2014, 10:01

Też jestem tego zdania, że kobieta nie powinna brać z dwóch źródeł, ale z tym zaliczaniem na zaległe alimenty to jest różnie. Miałam u siebie taką sytuację, że kobieta brała u mnie fa i dostawała jeszcze kasę do ręki, o czym dowiedziałam się po trzech latach od dłużnika - stawił się do mnie z całą teczką kserokopii dowodów wpłat. Jak zrobiłam kobiecie nienaleznie pobrane, to ta odwołała się do SKO i się zaczęło, a w ostateczności wyszło, że jak kobieta zaliczy tą kasę na zaległe alimenty, to nic mi do tego - powołali się na wyrok WSA w Łodzi z dnia 14 maja 2010r., w ostateczności uchylili moją decyzję w całości i umorzyli postępowanie, a kobieta wzięła sobie podwójną kasę.
fa:)

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 18 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]