Co robić z NK

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 3 ]

Moderator: voodoo

Napisano: 10 lip 2014, 10:35

Witajcie. Pomóżcie mi proszę rozwiązać taki problem.
Mam wszczętą w rodzinie procedurę NK - konkubinat bez dzieci.W ramach działań złożyliśmy wniosek do Prokuratury. wydany został wyrok w zawieszeniu dla sprawcy, ma dozór kuratora. Nadal, z przerwami, dochodzi do aktów przemocy. Co my jako zespół możemy dalej robić. Kurator w tym kierunku nic, my nie mamy już żadnych innych możliwości. Ofiara informuje nas o tym, sama żadnych innych działań nie chce podejmować. Wszelkie próby współpracy m.in. w celu złożenia wniosku o eksmisję nie dają rezultatu. Nie mówiąc już o jakimkolwiek wsparciu psychologa, terapeuty czy też pracownika socjalnego. Prawdę mówiąc nie wiemy już czego ofiara oczekuje.
Zastanawiamy się czy nie zamknąć procedury NK z powodu zrealizowania planu pomocy (to co mogliśmy zrobić) a wniosek skierować do Kuratora sprawcy z informacjami o jego zachowaniach. Lub też czy macie jakieś inne pomysły.
Dziękuję za wszelkie wsparcie z waszej strony
Tośka


Napisano: 10 lip 2014, 14:05

Kurator składa wniosek do Sądu o odwieszenie kary.I panoczek idzie do kicia. Po to on zresztą sprawuje dozór.
A wy czekacie na inną Kartę i jazda z innym przypadkiem.
t.franek

Napisano: 11 lip 2014, 8:26

Miałam podobny przypadek.. zaprosiłam do współpracy kuratora ds. karnych tj. najpierw zaprosiłam na posiedzenie ZI później do GR :) Podczas GR, na którą wezwaliśmy ODP i sprawcę Kuratr posłuchała co faktycznie dzieje się w tej rodzinie tj. przemoc trwa pomimo wyroku w zawieszeniu i zdecydowała złożyć stosowny wniosek. Na początku wykręcała się upomnieniami dla sprawcy.. że niby nie może od razu złożyć wniosku.. a jednak się udało :) Pan sprawca w ciągu 1,5 m-ca trafił do ZK :) Obecnie toczy się kolejne postępowanie w kier. 207 $ 1 KK :)
`Marlena


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 3 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]