czy mi się należy?

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 5 ]

Moderator: ewalu

Napisano: 23 maja 2016, 8:41

witam, w kwietniu wyprowadzilam sie od meża i złożylam o alimenty, dziś dzwonilam do sadu jeszcze nie ma wyznaczonej daty rozprawy,wydali postanowienie o zabezpieczeniu ze maz powinien mi wplacic, ale nie wplaca.... jestem bez grosza, bylam w ops i pytam czy dostanę 500+? usłyszalm ze jesli sie nie rozwiode to nie dostane, wiec pytam za co mam sie rozwieść? a przeciez mam postanowienie sądowe ze mieszkam w innej miejscowości i nie mam alimentów.................
czy naprawde mi się nie należy??
samotna


Napisano: 23 maja 2016, 9:49

a moge poprosić Elmera ? o jakąś odpowiedż
samotna

Napisano: 23 maja 2016, 10:03

jak nie masz rozwodu to musisz w składzie rodziny mieć męża.
Albo separacja/rozwód, albo mąż w składzie. Nawet zasądzenie alimentów nic ci nie da
cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 18439
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 23 maja 2016, 10:13

dziękuję bardzo Elmer ...
samotna

Napisano: 23 maja 2016, 11:38

jesli mogę jeszcze do Elmera? z meżem przekroczy mi dochoód , a separacja i rozwód jest kosztowna i moze trwac latami, a w tym postanowieniu z sądu o zabezpieczenie alimentow , mam napisane w uzasadnieniu ze jest " separacja faktyczna "..
samotna


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 5 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]