zaczynam z 500plus proste pytanie prosze o pomoc

  
Strona 4 z 6    [ Posty: 51 ]

Moderator: ewalu

Napisano: 04 sty 2017, 10:36

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/24DFA9EB35
Sąd podzielił natomiast stanowisko Kolegium, że przy ustaleniu prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego nie należało uwzględniać kwoty alimentów "wg wyroku", zgłoszonych przez wnioskodawczynię w oświadczeniu z 14 września 2015 r. Powyższy pogląd nie budzi wątpliwości i jest zgodny z ugruntowaną już linią orzeczniczą, wedle której "wysokość otrzymanych faktycznie alimentów winna zostać uwzględniona przez organy przy wyliczaniu wysokości dochodów rodziny za dany rok, a nie kwota alimentów wynikająca z wyroku ustalającego ich wysokość".
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 18321
Od: 07 maja 2014, 7:21


Napisano: 04 sty 2017, 10:37

Nie denerwuj się tak bo ci żyłka pęknie :lol:
To ty nie respektujesz przepisów w tym przypadku...
Każdy dba o swoje interesy i w takim przypadku kobieta powinna iść do komornika jeżeli nie otrzymywała tego co powinien, a tak to sorry....
Gość

Napisano: 04 sty 2017, 10:42

życie tworzy różne scenariusze i nie wszystko jest takie proste jak się wydaje.
Pozostawienie wniosku bez rozpatrzenia jest równoznaczne z żądaniem od klienta rzeczy, której nie może uzyskać.
Wyroki sądów są jednoznaczne
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 18321
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 04 sty 2017, 10:54

Np taka sytuacja- kobieta pracuje, 1 dziecko i 10 000zł alimentów na rok (kwota z sufitu). W rzeczywistości dostaje te pieniądze ale kobieta oczytana, przeliczyła i jednak jak poda całą kwotę to nie załapie się na świadczenie. Więc przychodzi do urzędu i na załączniku wpisuje taką kwotę otrzymanych alimentów, że będzie się łapać na świadczenie. Na pytanie urzędnika, czy posiada Pani zaświadczenie od komornika odpowiada, że nie występowała o działania komornicze.

I tu dochodzimy do kwestii, która mnie nurtuje a mianowicie że nie jesteśmy w stanie ustalić prawdy. Oczywiście można nastraszyć sądem rodzinnym że osoba działa na niekorzyść dziecka ale sąd nic z tym nie zrobi. Więc nie dziw się, że wśród userów są obawy.
voodoo
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 2075
Od: 02 cze 2016, 10:23
Polska B

Napisano: 04 sty 2017, 10:59

ok, i jak kiedyś wyjdzie prawda to ma NP.
Pierwszy raz będziesz okłamany?

A dam ci inna sytuację. Kobieta ma zasądzone alimenty od tatusia pijaka, sprawcę przemocy itd. w 2014 roku mieszkała jeszcze z nim. Lał ją czym popadło i gdziekolwiek. Sytuacja znana w OPS. Niestety mieszkanie było jego i groził jej, że w przypadku jak wystąpi do komornika to wyleje ja z domu na zbity pysk. Bała się, nie występowała. W 2016 roku przy pomocy pracownika socjalnego sąd skazał faceta za znęcanie, wywalił go z domu. Dolicz kobiecie alimenty należne
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 18321
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 04 sty 2017, 11:19

Zgadza się, że ludzie są w różnych sytuacjach i życie zmusza nas czasami do takich a nie innych zachowań z różnych względów. Empatia empatią, zrozumienie zrozumieniem, ale my nic z tym nie zrobimy dopóki obowiązują nas określone przepisy. Bo wyobrażasz sobie ile osób by to wykorzystywało? Kobieta by sobie wpisała na załączniku kwotę jaką jej się podoba i kto to później sprawdzi?
Gość

Napisano: 04 sty 2017, 11:20

wytłumacz mi jak możesz żądać od klienta czegoś czego on nie może uzyskać?
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 18321
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 04 sty 2017, 11:39

odpowiedź jest prosta - nakazuje to Rozporządzenie Ministerstwa
Gość

Napisano: 04 sty 2017, 11:51

oprócz wykładni literalnej jest również wykładnia celowa.
Nad rozporządzeniem jest ustawa
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 18321
Od: 07 maja 2014, 7:21

Napisano: 04 sty 2017, 11:52

dodatkowo nawet stosując literalny zapis rozporządzenia nie daje ci to podstaw do nakłaniania składania fałszywych oświadczeń
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 18321
Od: 07 maja 2014, 7:21

PoprzedniaNastępna

  
Strona 4 z 6    [ Posty: 51 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]