szukam miejsca w domu dziecka

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 9 ]

Moderator: Tomasz1981

Napisano: 19 sty 2012, 17:35

poszukuję pilnie domu dziecka dla 4-latka. Pilne-post. Saądu!!!!!!!!!!!!!!!!
~k


Napisano: 19 sty 2012, 18:28

jaki e województwo?
~kat

Napisano: 19 sty 2012, 18:31

~kat znam rodziny zastępcze co po dziecko/dzieci i po 600 km w jedną stronę jechały.
~cz-11

Napisano: 19 sty 2012, 19:02

ja też ale równie często widziałam jak te dzieci później wracały
~kat

Napisano: 20 sty 2012, 21:25

Kat - najlepiej dziecko w bidulu umieścić i zapomnieć. A rodziny zastępcze - to tylko ludzie, tak jak każdy z was. Ale przez swoją decyzję nie dajesz szansy dziecku na normalne życie, zwłaszcza tak małemu...
~borda

Napisano: 20 sty 2012, 23:09

~k
jestem R Z , po przeczytaniu twojego postu zobaczyłam , potwora nie człowieka , co Tobie zrobiło to dziecko że tak je każesz?
nie mów że jesteś cyborgiem ?
tak nie wolno , to dziecko może mieć jeszcze szansę na normalność, ale nie w domu dziecka , jak z placówy ktoś go zabierze za kilka lat to wtedy zwrotka 100% , bo tam przeszkoleni w obronie własnej dostanie właśnie w 100% , tak bardzo cieszyłam się jak znalazłam wasze forum , tyle życzliwych wpisów , wręcz pomyślałam że to mity o niedokształconych ludziach pracujących w Pcpr , ale dzisiaj zobaczyłam cyborga w Tobie , nie znasz uczciwych rodzin zastępczych , to ja Tobie gwarantuję że jest dużo rewelacyjnych rodzin , uczestniczę w grupach wsparcia i widzę jak bardzo zależy im na dzieciach , często kosztem rozbitych małżeństw , na pewno nie są cyborgami , a ci co oddają dzieci , często to są ludzie którym wkleja się dzieci z DD, dzieci po wielkich traumach , nie mówiąc im prawdy i nie szkoląc ich odpowiednio , brakuje nam RZ waszego wsparcia , często zostajemy sami ,
proszę poszukaj rodzinę dla tego dziecka nie oddawaj do DD.
PRZEPRASZAM ZA TO ŻE NAPISAŁAM NA WASZYM FORUM , NIE BYŁAM W STANIE PRZEJŚĆ OBOJĘTNIE OBOK TEGO CO PRZECZYTAŁAM .
~ren

Napisano: 22 sty 2012, 15:55

szukaliśmy wprzez całe 15 m-cy rodziny zast. Nikt się nie podjął. Dziecko ma chorobę Crouzona
~k

Napisano: 22 sty 2012, 19:58

Myślę, że nikt normalny nie chce umieścić tak małego dziecka w DD, jeśli szuka, to znaczy, że nie ma innego wyjścia, nie ma co oskarżać kogoś o bezduszność, nie dziwię się również RZ że wolą zdrowe dzieci, nie każdy ma możliwość oświęcenia się dla chorego i tym samym wymagającego dziecka. Takie jest życie...
~bella

Napisano: 23 kwie 2012, 16:17

Witam. czy Państwo już znaleźli placówkę dla dziecka bo jeśli nie to proszę o kontakt ze mną myślę ze uda mi się pomóc.
Pozdrawiam serdecznie Majka terapeuta pedagog
tel. 533160582
~Majka


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 9 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]